Nowa Astra prosto z Gliwic. Dzieło sztuki naszpikowane elektroniką [INFOGRAFIKA, WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse
Bartosz Pudełko

Nowa Astra prosto z Gliwic. Dzieło sztuki naszpikowane elektroniką [INFOGRAFIKA, WIDEO]

Bartosz Pudełko

Nowa gwiazda rodziny Opla, astra hatchback V generacji, powstaje wyłącznie w Gliwicach. Ten samochód to połączenie dizajnu, najnowszej technologii i niemieckiej precyzji.

Oficjalnie seryjna produkcja astry ruszyła w ubiegłym tygodniu, wcześniej można było ją zobaczyć ledwie kilka razy, a do salonów dopiero trafi. Mimo to najnowsza astra hatchback V już rozchodzi się jak świeże bułeczki. Producent otrzymał 30 tys. zamówień. Nic więc dziwnego, że zakład General Motors Manufacturing Poland, który jako jedyny będzie produkował ten model, musiał zwiększyć zatrudnienie do 3,9 tys. osób, wprowadził trzecią zmianę i wybudował nowe hale.

- W tym roku wyprodukujemy najprawdopodobniej ok. 170 tys. samochodów - wszystkich modeli, jakie u nas powstają. Nowy model będzie naturalnie stanowił mniejszy odsetek, może 30 tys. sztuk, jako że będzie montowany tylko przez ok. 3 miesiące. W przyszłym roku ma jednak stanowić większość produkcji całego zakładu. 60, może nawet 70 czy 80 proc. - mówi Andrzej Korpak, dyrektor GMMP.

Samochód w wersji podstawowej ma kosztować niespełna 60 tys. zł, a więc niewiele więcej niż poprzedniczka. Większość produkcji z Gliwic trafi na eksport. Przede wszystkim do Wielkiej Brytanii, Niemiec i Hiszpanii.

Jaka jest nowa astra? Jej linia nawiązuje do trendu znanego już od kilku modeli: wyraźny, drapieżny zarys nadwozia, dynamiczna sylwetka. Opel przyzwyczaił nas do tego, że dizajn jest również ważny jak parametry techniczne.

- Oglądam ten samochód od kilku miesięcy i z czasem podoba mi się coraz bardziej. Taki był zamysł projektantów, by wygląd nam się nie nudził - mówi Andrzej Korpak.

To jednak, co najbardziej odróżnia nową astrę od poprzedniczki, to... waga. Ten model jest o ok. 200 kg lżejszy. Waży więc ok. 1300 kg. Samochód jest bardziej opływowy, lepiej trzyma się drogi, ale odchudzenie nie przebiegło kosztem rozmiarów wnętrza. Jest nawet przestronniejsze niż wcześniej.

Astra naszpikowana będzie elektroniką. Jest pierwszym modelem wyposażonym już na etapie produkcji w tzw. „opiekuna kierowcy”, czyli system Opel OnStar. Pozwala on m.in. na sprawdzenie położenia samochodu na smartfonie, automatycznie zawiadamia służby ratunkowe o wypadku czy zapewnia bezprzewodowy internet. Zastosowano w nim również innowacyjny system oświetlenia. Drogowe światła nie oślepiają teraz kierowców jadących z naprzeciwka. Na koniec to, co pod maską. Dla nowej astry dedykowano kilka silników, zarówno benzynowych, jak i diesla. Od 95 do 200 koni mechanicznych.

Bartosz Pudełko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

20,00 40,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.