Nowe wagoniki kolejki na Szyndzielnię już wiszą na linie. Teraz nadszedł czas na odbiory techniczne

Czytaj dalej
Fot. ARC spółki ZIAD
Łukasz Klimaniec

Nowe wagoniki kolejki na Szyndzielnię już wiszą na linie. Teraz nadszedł czas na odbiory techniczne

Łukasz Klimaniec

Dobiega końca wielka modernizacja kolejki linowej na Szyn-dzielnię. Nowe gondole już zawisły na wymienionej linie. Są żółte, podobnie, jak wagoniki poprzedniej generacji, ale gołym okiem widać, że mają inny kształt - są wyższe, przestronniejsze i bardziej przeszklone, dzięki czemu turyści lepiej zobaczą panoramę okolicy.

- Wagoniki wiszą na linie, a firma Doppelmayr robi swoje wewnętrzne próby związane z nimi. Prace montażowe są na ukończeniu - informuje Marek Hetnał, wiceprezes spółki ZIAD, która administruje kolejką linową na Szyndzielnię.

Wagoniki przejdą m.in. próby obciążeniowe - w tym celu przygotowano ok. 800 worków z piaskiem (każdy po 20 kg). Na ostatnim etapie są także prace, jakie po swojej stronie, w ramach modernizacji, wykonywał ZIAD - to ostatni kosmetyka w poczekalni, pomieszczeniach dla pracowników obsługi, toaletach dla turystów. Zostały już zamontowane systemy bramkowe i kasowe, a także winda dla osób niepełnosprawnych.

Nie wiadomo jednak, kiedy turyści wjadą nowymi wagonikami na Szyndzielnię. Wstępnie planowano, że nastąpi to w lutym. Póki co, spółka Doppelmayr uzgadnia z Transportowym Dozorem Technicznym tryb odbiorów technicznych i szczegóły z nimi związane.

- Kiedy kolejka ruszy? To zależy od wyników ustaleń między wykonawcą, a odbiorem. Sami czekamy na ten dzień. Na razie nie jesteśmy w stanie powiedzieć, kiedy nastąpi ponowne otwarcie kolejki - mówi Marek Hetnał.

Wiceprezes ZIAD zaznacza, że modernizacja okazała się wymagającym zadaniem. Bardziej skomplikowanym, niż... budowa od podstaw nowej kolejki. Główną trudnością było wprowadzeniu nowej techniki do starej infrastruktury.

W trakcie prac konieczne było m.in. pogłębienie peronów stacji dolnej i górnej, by dostosować je do nowych wagoników. Dzięki temu do nowych gondoli będzie można wjechać wózkiem z poziomu peronu. Koszt modernizacji to 12 mln zł.

Łukasz Klimaniec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.