Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Nowy Jork zobaczy rzeźby balansujące Jerzego Kędziory. To rzeźbiarz z Poczesnej pod Częstochową

Czytaj dalej
Fot. arc jerzego kędziory
Janusz Strzelczyk

Nowy Jork zobaczy rzeźby balansujące Jerzego Kędziory. To rzeźbiarz z Poczesnej pod Częstochową

Janusz Strzelczyk

Jerzy Kędziora, znany polski rzeźbiarz, mieszkający w Poczesnej pod Częstochową będzie miał dużą wystawę w Nowym Jorku.

- Wystawa będzie na Long Island, w zielonym otoczeniu historycznej rezydencji - mówi Jerzy Kędziora. - Ma być prezentowana od późnej wiosny do późnej jesieni.

Artysta był w Nowym Jorku, aby dokładnie obejrzeć miejsce ekspozycję. Zawsze przed otwarciem Jerzy Kędziora dokładnie zapoznaje się z miejscem wystawy.
Wystawy są poprzedzone licznymi próbami w pracowni artysty w podczęstochowskiej Poczesnej. Chociaż nie wszystko do końca można przewidzieć. Jeśli to tylko możliwe, rzeźbiarz przeprowadza szczegółową dokumentację miejsca, gdzie jego dzieła mają być prezentowane. Jedzie przygotować aranżację tego terenu przed ekspozycją.
W Nowym Jorku rzeźbiarz pokaże trzydzieści swoich prac. Zostaną wkomponowane w otoczenie zieleni. Chodzi o połączenie kultury i natury oraz rekreację z pewną artystyczną refleksją.
Artysta zdradził nam, że jedną z rzeźb będzie „Uwikłany” aż w trzech postaciach: na lądzie (w tym przypadku z możliwością przetaczania), na linach i na lustrze wody. Ta nowojorska wystawa to nie będzie od, tylko ekspozycja, ale prawdziwy spektakl, a dokładniej mały festiwal spektakli. Wystawie rzeźb Jerzego Kędziory towarzyszyć będzie pokaz rzeźb na fotografiach syna artysty, Bartłomieja Kędziory.
Jerzy Kędziora. Kolejna wystawa w Holandii
Kolejną zagraniczna ekspozycja rzeźb Jerzego Kędziory będzie prezentacja jego prac w Holandii w ramach amsterdamskiego biennale form przestrzennych.
Amerykańska przygoda rzeźbiarza nie zaczyna się na Long Island. Twórca prezentował swoje dzieła na Florydzie, w West Palm Beach, na wystawie na jachcie zacumowanym przy nadmorskiej promenadzie centralnej dzielnicy Miami, czyli „Downtown”. Balansujące rzeźby pokazano też na festiwalu sztuki Miami International Artfair.

Jedną z rzeźb będzie „Uwikłany” aż w trzech postaciach: na lądzie (w tym przypadku z możliwością przetaczania), na linach i na lustrze wody.

Rzeźby Jerzego Kędziory są znane na całym świecie

Rzeźbami zainteresowała się też największa na południu Stanów Zjednoczonych instytucja, powołana do gromadzenia i prezentacji sztuki, głównie nowoczesnej. Na nadmorskiej promenadzie w West Palm Beach, które jest miejscem niezwykle prestiżowym i zaliczanym do dóbr historycznych i kulturowych Stanów Zjednoczonych, prezentowanych było 20 rzeźb balansujących Kędziory z różnych okresów jego twórczości.

Ponadto inne prace artysty można było zobaczyć w gmachu muzeum, gdzie można też było obejrzeć multimedialną prezentację dorobku Kędziory. Artysta będzie realizował w Stanach Zjednoczonych projekt upamiętniający wyczyny króla podniebnych linowych spacerów, mieszkającego w USA francuskiego linoskoczka Philippe Petit, który przeszedł między innymi między wieżami WTC w Nowym Jorku, wieżami katedry Notre Dam w Paryżu, nad fiordem w Sydney wzdłuż mostu.

- W projektach miałem rzeźby nowojorskich budowniczych drapaczy chmur, którzy, jak tak jak moje rzeźby, balansują na wysokościach - zauważa Jerzy Kędziora.

Jest takie zdjęcie „Przekąska pod chmurami” (z ang. „Lunch atop a Skyscraper”), które zostało wykonane w 1932 roku. Udało się ustalić, że tym, który sfotografował jedenastu robotników odpoczywających na wysokości 256 metrów nad ziemią, był Charles Clyde Ebbet.

Od Sandomierza do Dubaju
Jerzy Kędziora i jego rzeźby to obok Magdaleny Abakanowicz i jej abakanów najbardziej znany i rozpoznawalny na świecie polski rzeźbiarz i jego dzieła. W Dunaju artysta nie tylko miał już wernisaże. Prowadził tam warsztaty dla grupy studentów i wykładowców dubajskiego Uniwersytetu Amerykańskiego, największej uczelni w tym rejonie świata. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich była plenerowa ekspozycja złożona z 31 kompozycji rzeźbiarskich autorstwa Kędziory. Rzeźbami częstochowskiego artysty zachwycili się też mieszkańcy i goście księstwa Monako. Rzeźby balansujące Jerzego Kędziory były prezentowane w ramach obchodzonego „Roku rzeki Wisły” w projekcie “Łączenie czworaczków flisaka”w Kazimierzu Dolnym, Puławach, Sandomierzu, Baranowie i w Krakowie na kładce Bernatka (wystawa „Między wodą a niebem”), która trwa.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Zachodniego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Zachodniego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Zachodniego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Janusz Strzelczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.