Piotr Sobierajski

Nowy tunel pod torami kolejowymi w Dąbrowie Górniczej Ząbkowicach otwarty

Prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak, dyrektor częstochowskiego zakładu spółki PKP PLK Helmut Klabis i wiceprezydent miasta Damian Rutkowski przyjechali Fot. Piotr Sobierajski Prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak, dyrektor częstochowskiego zakładu spółki PKP PLK Helmut Klabis i wiceprezydent miasta Damian Rutkowski przyjechali do Ząbkowic pociągiem
Piotr Sobierajski

We wtorek, 19 lutego 2019, w Dąbrowie Górniczej - Ząbkowicach oficjalnie otwarto nowy tunel, który połączył dworcowe perony oraz dwie części tej dzielnicy, oddzielone linią kolejową. To pierwszy taki obiekt w Polsce, z którego pod torami kolejowymi mogą korzystać rowerzyści.

Inwestycja, którą wczoraj otwarto to wspólne zadanie, realizowane od 2017 roku przez gminę Dąbrowa Górnicza i PKP Polskie Linie Kolejowe S. A. w Częstochowie. Budowa w Ząbkowicach kosztowała 6,7 mln zł, z czego 3,5 mln zł przeznaczyła na nią kolej, a 3,2 mln zł dołożyło miasto. Wykonawcą prac była firma Banimex.

Na uroczystym otwarciu zjawili się m.in. dąbrowski poseł na sejm Robert Warwas, prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak oraz Helmut Klabis, dyrektor częstochowskiego zakładu spółki PKP PLK. Jak przystało na inaugurację kolejowej inwestycji wszyscy przyjechali na dworzec w Ząbkowicach pociągami.

- Dzisiejsza inwestycja może się wydawać mała. Tunel, przejście pod torami, ale dzięki temu tunelowi za kilka miesięcy rowerzyści z niego wyjadą i pojadą nowymi trasami bezpośrednio do stacji kolejowej w Gołonogu, do zakładów pracy w strefie ekonomicznej w Tucznawie - podkreślał Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej.

Wkrótce rozpocznie się tu także budowa centrum przesiadkowego.

- Pojawiła się propozycja, by w tunelu zrobić ścieżkę rowerową pod torami. Dziś to się zmaterializowało i trzeba podkreślić, że jest to rozwiązanie nowatorskie, którego nie ma nigdzie indziej - podkreślił Helmut Klabis, dyrektor częstochowskiego zakładu PKP PLK SA.- Ta inwestycja nie była prosta. Mamy tu sześć torów, a trzy musiały być czynne, bo tędy jeździ ponad sto pociągów na dobę. Mieszkańcy poruszali się więc w trakcie inwestycji po placu budowy. Musieliśmy zrobić dojazdy technologiczne dla samochodów z materiałami budowlanymi, a także dojścia na perony dla pasażerów - dodał.

Stacja Dąbrowa Górnicza Ząbkowice została dostosowana do potrzeb osób o ograniczonych możliwościach poruszania się.

Zniknęła stara, niefunkcjonalna kładka nad torami. Zamiast niej powstało bezpieczne przejście podziemne, łączące dwie strony dzielnicy Ząbkowice, od ul. Dworcowej do ul. gen. Sikorskiego i Dąbrowskiej. Pasażerowie na peronach 2 i 3 mają do dyspozycji windy.

W przejściu i dojściach są ścieżki naprowadzające ze specjalną wypukłą fakturą dla osób niewidomych. Na poręczach zostały umieszczone informacje w języku Braille’a.

Dla zwiększenia bezpieczeństwa podróżnych zamontowanych zostało 15 kamer. Przy budowie obiektu zużytych zostało 1,5 tys. metrów sześciennych betonu, czyli tyle, ile pomieści 155 samochodów typu „gruszka” oraz około 160 tys. kg stali zbrojeniowej.

Piotr Sobierajski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.