Nowy Werdon. Familok śląski. Nasza tradycja z nutką brytyjskości. Anna Dudzińska w cyklu "Dobrze zaprojektowane". Wideo

Czytaj dalej
Fot. fot. Arkadiusz Gola
Anna Dudzińska

Nowy Werdon. Familok śląski. Nasza tradycja z nutką brytyjskości. Anna Dudzińska w cyklu "Dobrze zaprojektowane". Wideo

Anna Dudzińska

Oto nowy familok. Wielorodzinna zabudowa w nowoczesnej odsłonie, ale z czytelnym nawiązaniem do tradycji. Jesteśmy dziś w Rudzie Śląskiej z Joanną i Wojciechem Małeckimi z katowickiego biura architektonicznego Małeccy. Zadzieramy głowy i oglądamy perłę – naprawdę dobrze zaprojektowany budynek. "Nowy Werdon” w Rudzie Śląskiej właśnie zdobył Grand Prix 26. edycji konkursu Najlepsza architektura województwa śląskiego i nagrodę w kategorii Obiekt. Anna Dudzińska i nowy odcinek jej cyklu "Dobrze zaprojektowane".

Anna Dudzińska, cykl "Dobrze zaprojektowane" - Nowy Werdon w Rudzie Śląskiej

Joanna i Wojciech Małeccy, związani od lat ze Śląskiem, wielokrotnie mieli okazję przyglądać się familokom, budynkom, które wpisane są w naszą ziemię. – Nasz „ nowy familok” sąsiaduje bezpośrednio z dzielnicą zwaną Werdonem – mówi Joanna Małecka i uściśla: – Nasza część to Nowy Werdon, natomiast stara część miasta to Werdon. Jest to historyczna dzielnica kwartałowa w Rudzie Śląskiej, która została zbudowana dla weteranów bitwy pod Verdun. Stąd nazwa.

Piękna historia, ale miejsce, w którym znaleźli się ze swoim pomysłem Małeccy, nie jest – niestety - lokalizacją dziś najszczęśliwszą. Może jednak uda się ten los teraz odmienić?

Szansa dla dzielnicy

– Dzielnica jest dziś spauperyzowana. W każdym razie na pierwszy rzut oka nie wydaje się najlepszym miejscem do życia – mówi Wojciech Małecki. – Ale sądzę – i to jest marzenie chyba każdego projektanta – że architektura może pomóc człowiekowi i pomóc miejscu. Mam nadzieję, że ten budynek, z jednej strony tak odmienny, a z drugiej strony tak silne nawiązujący do historii miejsca, będzie pomagał całej dzielnicy.

Należy dodać, że otoczenie budynku już dziś może urzekać. Mamy bowiem przepiękny kościół śląski z charakterystyczną wieżą, która zresztą - poprzez poziomą kalenicę - jest w jakimś sensie podobna do nowego familoka Małeckich. A z drugiej strony mamy ogródki działkowe, które na wiosnę kwitną, a jesienią złocą się liśćmi.

Mieszkania z angielska

Architekci zaprojektowali eksperymentalny układ mieszkań. Do takiego domu na herbatkę można by zapraszać samą brytyjską królową. I wtedy na pewno zwróciłaby ona uwagę na łagodne nawiązania do angielskich wzorców.

Joanna Małecka: - W części parterowej mamy segmenty trzykondygnacyjne, w układzie – nazywamy to – angielskiej szeregówki. Czyli jest pięć segmentów, które mają własny garaż i własne wejście. Na kolejnych kondygnacjach: salon, kuchnia, trzy sypialnie, garderoba, łazienka, wszystko tak jak w tradycyjnym domku angielskim.

Mamy więc trochę Wielkiej Brytanii i nieco więcej śląskości. – To taka współczesna interpretacja śląskiego familoka – dodaje Wojciech Małecki. - Jest ceglany i jest dość prosty w swym kształcie. Szeregówki mają jeszcze na pierwszej kondygnacji bardzo ładny, duży taras, któremu towarzyszy mały ogródek.

Cegła z duszą

Do tego rzeźbiarskie schody i piękna cegła. A jest ona w Rudzie Śląskiej i na Śląsku w ogóle czymś zupełnie naturalnym. Joanna Małecka: - Cegła ma w sobie coś niepowtarzalnego, ma w sobie duszę, jest jak listki na drzewie – każdy inny.

Ale przecież… mogą być familoki i familoki. Ładne i nieładne. W tym wypadku nie tylko architekci, ale również inwestor pozwolił sobie na twórcze podejście do projektu. Rezultatem takiej odwagi jest świetnie wyglądający nowy śląski familok, który być może stanie się punktem odniesienia dla innych powstających tu budynków. I nadzieją na odrodzenie się w pięknej formie tradycyjnej śląskiej estetyki.

***

Joanna i Wojciech Małeccy – twórcy katowickiego biura projektowego, którzy mają na koncie szereg nagród i wyróżnień. Jedną z ich najbardziej znanych realizacji jest nowa siedziba Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Ostatnio w katowicki pejzaż wpisał się zaprojektowany także przez nich kompleks biurowy Face2Face przy Chorzowskiej.

Anna Dudzińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.