Numer „na kartę”: Kupisz wszędzie, ale bez wizyty w salonie nie zadzwonisz

Czytaj dalej

Numer „na kartę”: Kupisz wszędzie, ale bez wizyty w salonie nie zadzwonisz

Od poniedziałku wszystkie nowo zakupione zestawy komórkowe „na kartę” muszą być zarejestrowane. Jeśli tego nie zrobimy, numer pozostanie nieaktywny. Karty będą dostępne w powszechnej dystrybucji, ale zarejestrujesz je głównie w salonach firmowych operatorów.

Niewielka miejscowość. Idziesz do lokalnego sklepu i kupujesz zestaw startowy do telefonu komórkowego. Wkładasz kartę SIM, próbujesz wykonać pierwsze połączenie i okazuje się, że ta możliwość jest zablokowana, mimo że wraz z pakietem miałeś otrzymać drobną kwotę na start. Nie możesz też wysłać SMS-a, ani połączyć się z mobilnym internetem. Taka sytuacja będzie codziennością od najbliższego poniedziałku, tego dnia wchodzą w życie przepisy ustawy antyterrorystycznej, nakładające obowiązek rejestracji numerów „na kartę”.

Mieszkanie za czytanie

W pierwszej kolejności rejestracja będzie dotyczyła nowych numerów telefonu, osoby, które jeszcze do niedzieli aktywują zakupione zestawy startowe, będą musiały zgłosić swoje dane operatorowi najpóżniej do 1 lutego 2017 roku.

O ile nowe przepisy nie ograniczają możliwości dystrybucji pakietów prepaid, o tyle ze względu na obowiązujące przepisy o ochronie danych osobowych musimy przygotować się na konieczność odwiedzenia salonu operatora.

- Nawet jeśli kartę kupimy w sklepie spożywczym, kiosku czy stacji benzynowej, to i tak musimy udać się do salonu operatora, aby ją zarejestrować - mówi Marcin Gruszka, rzecznik sieci Play. Należy zatem przyjąć, że kupując kartę w takim miejscu nie musimy mieć przy sobie dowodu, ale chcąc ją już zarejestrować - w punkcie obsługi sieci komórkowej trzeba podać numer dokumentu.

Ideą rządowej ustawy jest wprowadzenie do polskiego prawodawstwa takich rozwiązań, które będą minimalizować ryzyko wystąpienie zamachów.

- Anonimowość tzw. przedpłaconych kart telefonicznych (pre-paid) dostarcza, jak pokazują przypadki krajowe i zagraniczne, przestępcom, w tym osobom zaangażowanym w działalność terrorystyczną, dogodnego narzędzia do komunikowania się i kamuflażu - czytamy w uzasadnieniu ustawy. Uchwalone zapisy, także te dotyczące obowiązku rejestracji kart przedpłaconych od samego początku budzą kontrowersje. - Związek tych zmian z przeciwdziałaniem terroryzmowi jest… co najmniej luźny. Potencjalni terroryści łatwo obejdą zakaz, kupując kartę za granicą lub przez podstawioną osobę - komentuje fundacja Panoptykon.

Komórki "na kartę"

Usługa typu pre - paid, to nic innego jak popularnie nazywana „komórka na kartę”.

Za wykonywane połączenia, wysyłanie SMS czy łączenie z Internetem płacimy z góry, a z dostępnych na koncie pieniędzy korzystamy do momentu ich wyczerpania.

Tyle samo komórek „na kartę” i abonament.

W czerwcu tego roku Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował raport, w którym przedstawił dane dotyczące m.in. liczby kart SIM typu „pre - paid” i „post paid” (na abonament) używanych na terenie naszego kraju. Z danych UKE wynika, że w 2015 roku na polskim rynku było dostępnych ok. 56,6 mln kart SIM i było ich o 1,5 mln mniej niż w 2014 roku. Jeśli chodzi o udział numerów „na kartę” i na abonament, to w zeszłym roku było ich mniej więcej po równo (odpowiednio 50,6 proc. i 49,4 proc.). Jednak zestawiając te dane z informacjami z poprzednich lat wynika, że udział kart „pre - paid” na polskim rynku systematycznie maleje - w 2012 roku było ich 54,3 proc., a w 2014 - 54,8 proc. UKE obliczył także liczbę aktywnych kart typu prepaid, czyli takich, z których w ciągu trzech ostatnich miesięcy 2015 roku wykonywano lub odbierano połączenia telefoniczne/ SMS. Okazało się, że „martwe dusze” (karty niekatywne) stanowiły 32 proc. ogólnej liczby kart prepaid na polskim rynku - wszystkich użytkowników było 27,6 mln, zaś aktywnych - 18,8 mln.

Kartę prepaid trzeba rejestrować m.in. we Francji, Hiszpani, Niemczech, Słowacji i na Węgrzech.

Tak wynika z zestawienia opublikowanego w 2013 roku przez GSM Association, organizacją zrzeszającą operatorów sieci komórkowych. Numer „na kartę” bez rejestracji kupimy np. w Szwecji, Finlandii i krajach skandynawskich. Natomiast m.in. Wielka Brytania i Czechy odrzucili pomysł rejestracji numerów „na kartę”.

Rejestracja - krok po kroku

Dwie najważniejsze daty: 25 lipca 2016 roku i 1 lutego 2017 roku.

Od najbliższego poniedziałku wchodzą w życie zapisy ustawy antyterrorystycznej, zmieniającej niektóre przepisy prawa telekomunikacyjnego. Od tego dnia wszystkie sprzedane zestawy startowe nie będą aktywne do momentu zarejestrowania numerów u operatora sieci komórkowej. Osoby, które już wcześniej (przed 25 lipca) stały się użytkownikami kart prepaid - na dopełnienie tych formalności mają czas do 1 lutego 2017 roku. Po tym terminie ich numery zostaną zablokowane. Operatorzy sieci zachęcają, aby z rejestracją karty nie czekać na ostatnią chwilę.

Rejestracja przede wszystkim w salonach operatorów.

Szczegółowe informacje odnośnie miejsc i sposobów rejestracji numerów znajdują się w ramkach na stronie 13.

Rejestrując numer, nie zapomnij karty SIM

Podczas rejestracji numeru telefonu będziemy poproszeni o podanie swojego imienia, nazwiska, numeru pesel, numeru i serii dokumentu potwierdzającego tożsamość (w przypadku cudzoziemców, niebędących obywatelami państw członkowskich Unii Europejskiej i Konfederacji Szwajcarii - karta stałego pobytu). Pamiętajmy, aby podczas rejestracji mieć ze sobą telefon z kartą SIM, ponieważ w formularzu zostanie wpisany jej numer seryjny i w ten sposób numer zostanie przypisany do naszego nazwiska. Przedsiębiorcy podczas rejestracji numerów telefonu będą proszeni również o podanie nazwy firmy oraz numeru identyfikacyjnego NIP/ REGON/ KRS lub innego właściwego rejestru, do którego są wpisani.

Numer zarejestruje już 13-latek

Warunek jest tylko jeden: musi posiadać aktualny dowód osobisty lub paszport. Jeśli nie legitymuje się jednym z tych dokumentów, do salonu operatora musi przyjść z rodzicami lub inną osobą pełnoletnią. Umożliwienie rejestracji numeru komórkowego przez osoby, które nie ukończyły jeszcze 18 lat wynika z ogólnych przepisów prawa cywilnego. -Osoby, które ukończyły 13 lat, ale nie ukończyły 18, mają ograniczone zdolności do czynności prawnych - wyjaśnia Małgorzata Prusek z biura prasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Rejestracja niezwłocznie

Nowe przepisy nie określają w jakim terminie po udostępnieniu operatorowi danych osobowych nasz numer będzie aktywowany. - Należy przyjąć, że rejestracji, czyli weryfikacji i potwierdzenia zgodności danych, dostawca usług będzie realizował bez zbędnej zwłoki, w miarę posiadanych możliwości i środków - informuje Anna Lewandowska z wydziału komunikacji społecznej Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Chcę dopiero kupić zestaw startowy

Kioski, markety, stacje benzynowe i niewielkie lokalne sklepiki - wszędzie tam jeszcze dzisiaj można kupić zestawy startowe numerów na kartę. Czy od poniedziałku znikną ze sprzedaży?

Nie, karty mają być dostępne w miejscach, gdzie zazwyczaj można było je kupić - tak przynajmniej deklaruje Orange i Play (Plus oraz T - Mobile nie odpowiedziały na nasze pytanie). Ale musimy się przygotować na to, że kupując je w tych miejscach, nie zawsze nasz numer będzie aktywny od razu. Zasadniczo wszystkie cztery największe sieci komórkowe Orange (należy do niej nju mobile), Play, Plus (należy do niej Plush) i T - Mobile (należy do niej Heyah) informują, że rejestracji można dokonywać przede wszystkich w ich salonach firmowych. Oznacza to, że kupując zestaw startowy w miejscu, do którego mieliśmy najbliżej, wcale nie spowoduje to, że ominie nas konieczność odwiedzenia salonu operatora.

Możliwość rejestracji w dodatkowych punktach.

Numery w Orange poza salonami firmowymi, będzie można zarejestrować w wybranych sklepach Saturn lub Media Markt (w woj. śląskim są to wybrane sklepy w: Bielsku-Białej, Czeladzi, Chorzowie, Częstochowie, Gliwicach, trzy w Katowicach, Rybniku, Tychach i Zabrzu. Adresy punktów sprzedaży można znaleźć na stronie internetowej operatora), a Plus - w punktach sprzedaży Cyfrowego Polsatu.

Kioskarz rejestrujący nasz numer? To jest jednak możliwe!

Najwięcej kontrowersji związanych z obowiązkiem wprowadzenia rejestracji numerów na kartę dotyczy tego, kto spisane dane będzie zbierał i przechowywał? Czy będą to kioskarze? A jeśli tak, to czy zostaną spełnione wszystkie przepisy dotyczące ochrony danych osobowych? Jak widać - główni operatorzy zdecydowali się na wybór najbezpieczniejszego wariantu - rejestracji w salonach firmowych. Jednak wszystko wskazuje na to, że rejestracja będzie także możliwa w kioskach i salonikach prasowych sieci Ruch S.A. Joanna Dzwonkowska, rzecznik prasowy Ruchu mówi, że punkty należące do sieci będą gotowe, aby rejestracji dokonywać już od poniedziałku. - W ramach działań dostosowawczych do wymogów ustawy antyterrorystycznej, we wszystkich punktach Ruchu została wgrana specjalna aplikacja na kasy, która umożliwia wpisanie przez sprzedawcę danych osobowych klienta. Proces wpisywania danych odbywa się on-line, co oznacza, że dane osobowe nie są zapisywane w kasach Ruchu - są one od razu wysyłane na serwer teleoperatora, zatem podmiotem zarządzającym danymi osobowymi klientów kart pre-paid jest teleoperator - mówi pani rzecznik. Które sieci zdecydowały się na tę formę współpracy? Tego jeszcze nie chciała ujawnić, informacja na ten temat ma pojawić się na początku przyszłego tygodnia.

Niektóre sieci , poza rejestracją w punktach stacjonarnych, umożliwiają dokonanie rejestracji przez internet lub listowanie

Tak jest m.in. w przypadku Heyah (internetowo i listowanie. W tej drugiej sytuacji formularze należy przesłać na adres T - Mobile) czy Virign Mobile (internetowo lub stacjonarnie. Jednak jeśli chodzi o możliwość rejestracji w punktach stacjonarnych do czwartku na stronie operatora nie pojawiła się informacja, u których partnerów będzie można tego obowiązku dopełnić. Sieć zachęca do przesyłania wniosków o rejestrację przez internet).

Jeśli masz już numer prepaid

Jeśli posiadasz już numer typu prepaid, z którego korzystałeś wcześniej (aktywowałeś go przed 25 lipca), wtedy kartę musisz zarejestrować do 1 lutego 2017 roku.

Rejestracja jest obowiązkowa. Oznacza to, że jeśli do tego czasu nie dopełnimy tej formalności - numer zostanie zablokowany i nie będzie można wykonywać z niego połączeń, wysyłać SMS-ów i łączyć się z internetem.

Czy to oznacza bezpowrotne utracenie dotychczasowego numeru, jeśli spóźnimy się z jego rejestracją do 1 lutego 2017 roku?

Anna Lewandowska z Urzędu Komunikacji Elektronicznej mówi, że jak na razie trudno przewidzieć jaką praktykę w tym zakresie będą stosować poszczególni operatorzy. - Niemniej jednak z ustawy o działaniach antyterrorystycznych nie wynika, aby zawarta przez użytkownika z dostawcą usług umowa wygasała, a jedynie, że w przypadku braku spełnienia przez użytkownika obowiązku rejestracji (udostępnienia) danych, dostawca usług po dniu 1 lutego 2017 r. zaprzestanie świadczenia usług na rzecz tego użytkownika - mówi. Katarina Pacherova z biura prasowego Orange wyjaśnia z kolei, że od 2 lutego 2017 roku wszystkie niezarejestrowane numery będą blokowane, termin ważności konta i usług będzie płynął normalnie, ale takiego konta nie będzie można doładować (co często jest równoznaczne z przedłużeniem jego ważności - przyp. red.).

- Jeśli w trakcie tej blokady skończy się okres ważności numeru, jest on niestety utracony. Klient utraci również bezpowrotnie numer, jeżeli nie zarejestruje go w ciągu dwóch miesięcy po jego wyłączeniu 2 lutego 2017 roku - wyjaśnia Katarina Pacherova . Marcin Gruszka, rzecznik prasowy Play zapewnia, że jeśli 2 lutego zorientujemy się, że nasz numer jest zablokowany, ponieważ go nie zarejestrowaliśmy, w momencie spełnienia tej formalności, odzyskamy do niego ponownie dostęp.

Czy jeden użytkownik (osoba fizyczna) lub przedsiębiorca może zarejestrować ograniczoną liczbę numerów?

W ustawie antyterrorystycznej nie ma mowy o tym ile numerów może zarejestrować jeden użytkownik. Ale u niektórych operatorów takie limity występują. Tak jest np. w Orange - jedna osoba może zarejestrować maks. 20 numerów na kartę, a firma - 100. Ograniczenia te zostały wprowadzone, aby minimalizować ryzyko ewentualnych nadużyć - osoby, które rejestrują karty powinny być faktycznie ich użytkownikami.

Sieci komórkowe kuszą, aby przenieść do nich swoje numery telefonu. Gdzie najpierw zarejestrować kartę?

Jeśli zdecydujmy o przeniesieniu swojego aktualnego numeru telefonu do innego operatora, numer i tak w pierwszej kolejności musimy zarejestrować u dotychczasowego usługodawcy. Dopiero wtedy możemy złożyć wniosek o przeniesienie numeru u nowego operatora.

Bonusy, które sieci komórkowe oferują osobom, przenoszącym swój numer jako do nowego operatora, będą dotyczyły także wcześniejszych klientów sieci.

W przypadku Orange, Plus i Play tak właśnie jest - zarówno nowi klienci, jak ci, którzy dotychczas korzystali z usług operatora będą mogli otrzymać dodatkowe pakiety (to ekstra doładowania konta - czasem uzależnione od stażu w danej firmie - i dodatkowe pakiety internetu). Sieci oferują m.in. 1000 minut i 10 GB internetu, 500 zł i 50 GB internetu czy 100 zł i 10 GB internetu. Przed uruchomieniem danej usługi warto zapoznać się z regulaminem promocji - wiele z tych bonusów jest ważnych przez 30 dni od dnia ich aktywacji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.