Obwodnica Częstochowy. Drogowcy idą jak burza. Zdążą w tym roku? Może to być bardzo trudne

Czytaj dalej
Fot. GDDKiA
Bartłomiej Romanek, wsp. A. Dziedzic

Obwodnica Częstochowy. Drogowcy idą jak burza. Zdążą w tym roku? Może to być bardzo trudne

Bartłomiej Romanek, wsp. A. Dziedzic

„Kiedy zacznie się budowa stadionu Rakowa?” i „Kiedy zostanie otwarta obwodnica Częstochowy?” - to w tej chwili dwa najczęściej zadawane pytania pod Jasną Górą. O ile na pierwsze na razie nie ma odpowiedzi, to na drugie można powiedzieć: „najszybciej, jak to możliwe”, bo Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad robi wszystko, aby jak najszybciej zakończyć prace. Najszybciej, czyli kiedy w końcu?

W sierpniu premier Mateusz Morawiecki i komisarz Elżbieta Bieńkowska uroczyście otwierali 33 km odcinek autostrady A1 łączący Częstochowę (dzielnica Dźbów) z Pyrzowicami. Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, zapowiadał wówczas, że odcinek „F”, czyli licząca 21 km tzw. autostradowa obwodnica Częstochowy, będzie gotowy jeszcze w 2019 roku. I chociaż deklaracji o wybudowaniu tego odcinka słyszeliśmy już wiele, a najstarsze mówiły o 2012 roku i Euro, to w tym wypadku wydawało się, że może się udać. Niestety, walka z czasem prowadzona przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad może okazać się przegrana, a nowym odcinkiem A1 pojedziemy dopiero w przyszłym roku.

Najszybciej budowany odcinek A1 w historii?

Odcinek „F” autostrady A1 być może jest najszybciej budowanym odcinkiem w historii. Oczywiście, biorąc pod uwagę nie termin podpisania umowy z włoską firmą Salini, a okres od zerwania umowy z wykonawcą, co nastąpiło w kwietniu 2019 r.

GDDKiA szybko znalazła głównego wykonawcę. Tempo prac jest bardzo dobre. - Wykonawca zrealizował już ponad 90 proc. nawierzchni z betonu cementowego wraz z całą konstrukcją nawierzchni jezdni trasy głównej autostrady A1. Zakończenie układania warstwy nawierzchni betonowej wykonawca planuje jeszcze w tym miesiącu - mówi Marek Prusak, rzecznik prasowy katowickiego oddziału GDDKiA.

Oprócz tego wykonywane są m.in. pobocza. Wykonawca montuje słupy ekranów akustycznych i ustawia bariery ochronne. Na pozostałych drogach nadal trwa układanie warstw konstrukcyjnych, montaż barier i poręczy ochronnych dla pieszych, wykonywane są prace brukarskie, humusowanie i profilowanie skarp i rowów wraz z obsiewem, a także kontynuowane są pozostałe roboty rozbiórkowe.

Ale żeby można było przejechać autostradą, konieczne jest wykonanie też odpowiedniego oznakowania, barier ochronnych, a także ekranów akustycznych. GDDKiA sukcesywnie rozpisuje i rozstrzyga przetargi na kolejne prace. Niedawno podpisano umowę na wykonanie oznakowania poziomego i pionowego na autostradzie A1 od węzła Rząsawa do węzła Blachownia wraz z jej włączeniem do drogi krajowej DK1. Zostanie to zrealizowane przez GZD Sp. z o.o. Sp.k. z Jonkowa.

Instalację oznakowania podzielono na dwa etapy. W ciągu dwóch miesięcy od podpisania umowy mają być wykonane prace związane z udrożnieniem ruchu na trasie (z dopuszczalnym zastosowaniem oznakowania poziomego cienkowarstwowego). Całkowite zakończenie umowy, uwzględniające docelowe oznakowanie poziome grubowarstwowe, przypada na 30 czerwca 2020 r.

Wybrano również wykonawcę ogrodzenia, a wkrótce być może zostanie wybrana firma, która postawi bariery ochronne. GDDKiA wybrała Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe Prowerk z Krakowa, które zaoferowało wykonanie zadania za ok. 14,5 mln zł, z terminem realizacji do dwóch miesięcy od daty podpisania umowy, ale jedna z firm wniosła odwołanie, które we wtorek, 12 listopada, było rozpatrywane przez Krajową Izbę Odwoławczą.

- Odwołanie zostało uznane za bezzasadne - mówi nam Katarzyna Prowadzisz, rzeczniczka prasowa KIO. To oznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby GDDKiA mogła podpisać umowę.

GDDKiA ogłosiła już kolejny przetarg, tym razem na montaż ekranów akustycznych na 12 obiektach mostowych. Termin składania ofert w tym postępowaniu minął wczoraj. W najbliższym czasie zostanie ogłoszony przetarg na montaż ekranów akustycznych wzdłuż jezdni autostrady. GDDKiA, chcąc przyspieszyć pracę, spotyka się z firmami zainteresowanymi przeprowadzeniem inwestycji.

- Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom potencjalnych wykonawców, zapewniamy szeroki dostęp do informacji o inwestycji oraz rozwiewamy ewentualne wątpliwości - mówi Marek Prusak, rzecznik katowickiego oddziału GDDKiA.

Montaż ekranów akustycznych ma zostać ukończony w ciągu pięciu miesięcy od daty podpisania umowy. Zakres zamówienia będzie obejmował w szczególności montaż ekranów akustycznych na obiektach mostowych, obsługę geodezyjną, montaż drzwi technicznych oraz wykonanie robót poprawkowych zabezpieczenia antykorozyjnego słupów stalowych ekranów akustycznych.

Na budowanym odcinku A1 będą trzy węzły, zaczynając od południa: Częstochowa Blachownia, Częstochowa Jasna, Częstochowa Północ.

Awaria wodociągu opóźnia budowę

GDDKiA robi wszystko, co może, aby przyspieszyć prace, ale kiedy możliwe jest udostępnienie odcinka? Trudno o jednoznaczne deklaracje. Decyzja KIO nie wpłynie znacząco na ten termin, ale obecnie rozpatrywane jest przez inżyniera kontraktu roszczenie wykonawcy o przedłużenie czasu na ukończenie z tytułu wystąpienia niezależnych od wykonawcy czynników zakłócających i utrudniających wykonywanie robót na realizowanym kontrakcie. To efekt awarii wodociągu, wykonanego jeszcze przez poprzedniego wykonawcę, do której doszło podczas próby jego szczelności na wiadukcie drogowym nr 356 w ciągu DW483.

Miasto w końcu odetchnie

Otwarcie obwodnicy Częstochowy powinno usprawnić ruch w mieście. Obecnie dojazd nowym odcinkiem A1 z Dźbowa do Bytomia zajmuje ok. 30 minut, ale problemem jest sam dojazd do autostrady. W Dźbowie w obydwie strony tworzą się korki, zwłaszcza w godzinach szczytu, co sprawia, że oszczędność czasu jest niewielka. Bywają nawet momenty, kiedy nawigacja za szybszą trasę uznaje przejazd DK1 i zjazd na A1 w Woźnikach.

Wszyscy liczą, że otwarcie odcinka ten przejazd przyspieszy, ale to wcale nie jest takie pewne. Trzeba bowiem pamiętać, że A1 jest obecnie budowana w kierunku Łodzi, co powoduje utrudnienia. Natomiast Miejski Zarząd Dróg i Transportu przymierza się do rozpoczęcia w 2020 r. dwóch gigantycznych inwestycji drogowych - przebudowy DK1 i DK46. Nie wiadomo, jak rozłoży się ruch. Być może nadal wielu kierowców będzie chciało korzystać z węzła w Dźbowie i korki nie zostaną wyeliminowane.

Nowa autostrada powoduje, że Częstochowa stała się atrakcyjnym miejscem dla inwestorów. Na inwestycje w regionie zdecydowały się m.in. firmy Panattoni i Hillwood. - Zainteresowanie ze strony inwestorów jest duże - zdradza Piotr Grzybowski, naczelnik Wydziału Funduszy Europejskich i Rozwoju Urzędu Miasta w Częstochowie.

Przy A1 powstaną również miejsca, gdzie będą się mogli zatrzymać podróżni. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła właśnie przetarg na dzierżawę dwóch miejsc obsługi podróżnych przy już istniejącym nowym odcinku autostrady A1. Chodzi o MOP Woźniki Wschód i MOP Woźniki Zachód.

Będzie tam można zatankować także LPG oraz AdBlue. Kierowców aut elektrycznych ucieszą dwie ładowarki dla takich aut. Jedna o mocy 20 kW a druga 50 kW. Do decyzji dzierżawcy, GDDKiA pozostawia kwestię możliwości tankowania innych paliw alternatywnych. Stacja będzie miała także część gastronomiczną oraz sanitarną. W MOP-ie ma być również plac zabaw i bankomat.

Bartłomiej Romanek, wsp. A. Dziedzic

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.