Katarzyna Kapusta, Paulina Musialska, Bartosz Dybała

Odpady z krakowskiej firmy przywieziono do Będzina. Kiedy znikną?

Odpady z krakowskiej firmy przywieziono do Będzina. Kiedy znikną? Fot. Katarzyna Kapusta
Katarzyna Kapusta, Paulina Musialska, Bartosz Dybała

Niebezpieczne odpady zawierające metale ciężkie miały zostać przewiezione na teren budowy stawu rekreacyjnego w Będzinie. Inwestor twierdzi, że doszło do pomyłki. Czy odpady znikną?

Sprawie odpadów pochodzących z Krakowskiego Holdingu Komunalnego od pewnego czasu przyglądała się agencja detektywistyczna „Detektyw Koczanowski”. Z ustaleń detektywów wynika, że codziennie ze spalarni KHK wywożone są dwa cementowozy pyłu przypominającego cement. Odpady zawierają jednak duże ilości metali ciężkich, chlorków oraz siarczanów. Stamtąd miały trafić do Będzina, w miejsce, gdzie ma powstać staw rekreacyjny.

- Starosta wydał pozwolenie na budowę na terenie przy ul. Boleradz stawu rekreacyjnego, ścieżki rowerowej oraz tymczasowej drogi dojazdowej - przekazała Katarzyna Kieras, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Będzinie. - Firma nie posiada jednak zezwolenia na gospodarowanie odpadami, dotyczące odzysku odpadów przy prowadzeniu prac budowlanych - dodaje.

Starostwo nie może jednak podjąć żadnych działań w tym zakresie, ponieważ wykraczałoby to poza kompetencje starosty. Odpowiednie uprawnienia mają do tego władze Będzina.

- Miasto, po powzięciu informacji, że mogą być tam składowane odpady niebezpieczne, zwróciło się do właściciela terenu z pismem zobowiązującym do usunięcia odpadów. Jednocześnie powiadomiliśmy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który jest organem właściwym do podejmowania czynności kontrolnych, o zaistniałej sytuacji - tłumaczy Kinga Wesołowska-Bodzek, rzeczniczka będzińskiego magistratu. - Właściciel terenu tłumaczył, że dostarczono mu materiał niezgodny z jego zamówieniem, który został z terenu usunięty, na co przedstawił dokumentację zdjęciową wraz z protokołem z wywozu - dodaje pani rzecznik.

Inwestorem, który chce wybudować staw rekreacyjny w Będzinie, jest firma K.O.D. Traders.

W dalszej części:

  • Co mówi inwestor, który staw buduje
  • Co mówi przedstawiciel firmy, która odpady odbiera
  • Co z wyrobiskiem przy Odrodzenia w Będzinie
Pozostało jeszcze 59% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Katarzyna Kapusta, Paulina Musialska, Bartosz Dybała

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.