Lucyna Makowska

Ojciec oddałby wszystko, żeby tylko cofnąć czas...

Pierwsi na miejsce wypadku dotarli strażacy Fot. Straż Pożarna Pierwsi na miejsce wypadku dotarli strażacy
Lucyna Makowska

Marek i Tomek wracali do domu motocyklem. Od rodzinnej wsi dzieliło ich kilka kilometrów. Wtedy jadący przed nimi bus zaczął skręcać w lewo. Na podwójnej ciągłej...

Było kilka minut po godzinie 14. Bracia 22-letni Marek i 20-letni Tomek Piotrowscy wracali do rodzinnego Mielna. Dziś nie wiadomo, który kierował motocyklem. Do Żar wyskoczyli tylko na chwilę. Dojeżdżali do wiaduktu tuż za Drozdowem. Minęli stację paliw, gdy jadący przed nimi bus nagle zaczął skręcać w lewo. Wtedy doszło do zderzenia. Jego siła była tak duża, że motocykl wraz z chłopakami przeleciał nad busem na pas zieleni po przeciwnej stronie drogi.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Lucyna Makowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.