Agata Pustułka

Opozycja: Wojewoda niech szuka siedziby, a marszałek zostanie. Dwie działki do wyboru na nowy Urząd Marszałkowski

Obecny gmach został zbudowany za pieniądze Skarbu Śląskiego Fot. katowice.uw.gov.pl Poprzednie Następne Obecny gmach został zbudowany za pieniądze Skarbu Śląskiego
Agata Pustułka

Obecny marszałek śląski Jakub Chełstowski jako pierwszy chce wybudować nową siedzibę Urzędu Marszałkowskiego. Opozycja mówi nie: To wojewoda powinien się wyprowadzić. Niech mu rząd da pieniądze. Budynek Sejmu Śląskiego jest symbolem śląskiej samorządności.

Nad planami budowy nowego gmachu pracuje specjalny zespół, który nawet wybrał dwie potencjalne lokalizacje: to nieruchomość położona w Katowicach w rejonie ul. Oswobodzenia (rejon os. Nikiszowiec) - własność Skarbu Państwa oraz nieruchomość położona w Katowicach w rejonie ul. Roździeńskiego (rejon Centrum Handlowego Dąbrówka) - własność Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym Funduszu Górnośląskiego.

- Urząd nie może pracować w takim rozproszeniu jak obecnie, w pięciu lokalizacjach. Na wynajem wydajemy rocznie 12-13 mln zł. Błędem były plany poprzedniej władzy dotyczące kupienia od Uniwersytetu Śląskiego budynku Wydziału Filologii Polskiej - wyjaśnia marszałek Chełstowski i dodaje: - Przypomnę tylko, że nie zrobiono własnej wyceny, tylko przyjęto tę podaną przez uczelnię. Koszty adaptacji tego budynku są ogromne, a i tak nie udałoby się wygenerować większej przestrzeni dla pracowników. Nie mielibyśmy własnego przyłącza energetycznego.

Pozostało jeszcze 51% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Pustułka

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Józef Brzozowski

Jak ma być rozwód pomiędzy Urzędem Marszałkowskim a wojewodą, to niech wyprowadzi się wojewoda. Wojewoda jest narzucony przez rząd i w moim odczuciu jest raczej ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu) agentem, niż gospodarzem regionu.

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.