Pałac w Koszęcinie to perła w koronie ziemi lublinieckiej i całego Śląska. Latem warto tu zajrzeć

Czytaj dalej
Fot. mat. Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk"
Piotr Ciastek

Pałac w Koszęcinie to perła w koronie ziemi lublinieckiej i całego Śląska. Latem warto tu zajrzeć

Piotr Ciastek

Pałac w Koszęcinie to nie tylko siedziba Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk", ale miejsce otoczone pięknym parkiem i szczycące się ciekawą historią. Choć w ostatnim czasie nie odbywają się tu koncerty i imprezy plenerowe, to można tutaj przyjechać, by podziwiać architekturę pałacu w pięknych okolicznościach przyrody.

Kilka lat temu siedziba Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk im. Stanisława Hadyny w Koszęcinie przeszła gruntowną modernizację. W ramach rewitalizacji pałac i park zmieniły się nie do poznania, stając się wizytówką całego Śląska. Inwestycja kosztowała około 40 milionów zł (w tym 24 mln dała Unia Europejska). W kompleksie zwykle organizowane są liczne imprezy kulturalne, można też liczyć na chwile wytchnienia w przepięknych okolicznościach przyrody. Z tego też korzystają licznie mieszkańcy całego regionu. Zanim tu jednak przyjedziemy warto poznać historię tego miejsca.

Początki Koszęcina

Pierwsza wzmianka historyczna o Koszęcinie pochodzi z 1275 roku. Mówiono wtedy o osiedlu mieszkalnym okrążonym błotnymi stawami i bagnami porośniętymi wikliną, a wikliniarstwo stanowiło główne zajęcie mieszkańców tych terenów. Ich wyroby cieszyły się popularnością w całej ówczesnej Europie. Istnieją jednak wiarygodne przypuszczenia, że miejscowość Koszęcin znana już była znacznie wcześniej. Do czasów przedchrześcijańskich odsyła nas legenda wspominająca księcia Gosława Koszeńskiego i jego córkę Przesławę - znaną dziś z opowieści o Białej Damie.

Siedzibą właścicieli z Koszęcina był z początku drewniany zamek, który spłonął na początku XVII wieku, podpalony przez lisowczyków. Na przestrzeni wieków koszęciński pałac przechodził z rąk do rąk. W 1609 roku Andrzej Kochcicki rozpoczął budowę murowanej kaplicy i pałacu, którą zakończył Filip von Rauthen. Za czasów panowania na koszęcińskim zamku Mikołaja Filipa von Rauthen gościł tu Jan Sobieski wraz z dworem, a jego żona Marysieńka rezydowała w pałacu gdy Jan Sobieski udał się pod Wiedeń na wyprawę przeciw Turkom. U schyłku XVII wieku majątek przejęła rodzina Sobków. Po 1774 roku władała nim hrabina von Dyhern, by w 1798 pałac znów przejęła korona cesarska. Od wiosny 1805 do stycznia 1945 roku posiadłość była własnością książęcego rodu Hohenlohe - Ingelfingen. Ludwik Filip von Hohenlohe – Ingelfingen rozpoczął w 1829 roku przebudowę pałacu w stylu późnoklasycystycznym. W takim kształcie zachował się on do dziś. Z okresu tego ocalały malowidła ścienne i niektóre elementy wystrojów sal oraz epitafia nagrobne mieszczce się w Kaplicy Zamkowej. Ostatni właściciel pałacu Karol Gotfried, wyemigrował do Austrii, gdzie zmarł bezpotomnie.

Pałac stał się siedzibą "Śląska"

Od 1953 roku pałac jest siedzibą Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny. Tutaj toczy się całe życie Zespołu, w pałacowych salach odbywają się zajęcia artystyczne, koncerty kameralne i imprezy okolicznościowe, w zabytkowych wnętrzach mieszczą się biura Instytucji.

Pałac w Koszęcinie zaliczony został do I kategorii zabytków. Jest to jeden z największych w Polsce zespołów pałacowych z okresu neoklasycyzmu. Pałac jest budowlą składająca się z trzech niesymetrycznych skrzydeł. Najpiękniejsze – zachodnie – mieści Salę Balową i wychodzący na park taras, a także tzw. Salę Zieloną, w której zachował się empirowy, okrągły piec kaflowy. W wyniku przeprowadzonych w 1999 roku badań radarowych ustalono, że najstarszą częścią zabudowań pałacowych jest jego północne skrzydło – odkryto tu kamienie pochodzące z XVI wieku. Nieczynna od 1945 roku kaplica pałacowa pod wezwaniem Matki Boskiej Wniebowziętej i Świętych Męczenników Dionizego i Witalisa, w 2001 roku została wyremontowana, stając się Kameralną Salą Koncertową „Śląska”.

Pozostało jeszcze 55% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Ciastek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.