Janusz Strzelczyk

Park Rowerowy w Częstochowie ma przeciwników WIZUALIZACJA

Park Rowerowy w Częstochowie ma przeciwników WIZUALIZACJA
Janusz Strzelczyk

Na obrzeżach Częstochowy, w urokliwym otoczeniu Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd, w dzielnicy Mirów, miał powstać park rowerowy. Ale nie powstanie.

Park nie powstanie, przynajmniej na razie. Na ostatniej sesji częstochowscy radni po długiej dyskusji sprzeciwili się tej inwestycji. Przeciw było 13 radnych, 10 za, a jeden wstrzymał się od głosu.

Wpływ na radnych miała Grupa Elanex, organizacja społeczna, które jest zdecydowanym przeciwnikiem parku rowerowego w tym miejscu. Przedstawiciel Grupy Elanex, Piotr Pałagan przestrzegał radnych, że pozwolenie na tę inwestycję otworzy możliwość do budowy tam domów.

Grupa Elanex argumentuje, że zaledwie w odległości 100 m od planowanej inwestycji jest unikalne grodzisko Gąszczyk, które w przyszłości ma się stać rezerwatem przyrody. Działka znajduje się w samym sercu Mirowskiego Przełomu Warty. Projekt parku rowerowego dopuszcza zabudowę o wysokości 7 metrów i powierzchni 100 metrów kwadratowych.

Radny Łukasz Kot, społeczny konsultant ds. infrastruktury rowerowej w Częstochowie przekonywał, że park rowerowy w niczym nie zakłóci stanu przyrody. Nie będzie żadnych dużych obiektów. Chodzi o stworzenie miejsca z parkingiem samochodowym, biwakiem. Park rowerowy miała zorganizować fundacja Rowerowa Jura, której w ubiegłym roku, miasto na granicy Częstochowy i Mstowa wydzierżawiło na 25 lat, działkę o powierzchni ponad 1,6 ha. Tam miał powstać kompleks sportowo-rekreacyjny z pump-trackami ( to tor łączący jazdę rowerem i wszechstronny trening, zbudowany z szybkich zakrętów i muld), wypożyczalnią rowerów. Na sesji nie było przedstawicieli fundacji Rowerowa Jura. I ta nieobecność zdecydowała o wyniku głosowania.

Sprawa parku rowerowego w dzielnicy Mirów zapewne wróci na kolejnej sesji. Ta inwestycja wpisuje się w plan rozbudowy ścieżek rowerowych w samej Częstochowie i sąsiednich gminach.

W samej Częstochowie jest już ok. 70 km ścieżek rowerowych. Wkrótce cykliści będą mogli jeździć po swoich szlakach prosto z miasta na Jurę. Można już korzystać ze ścieżki rowerowej prowadzącej do granic Częstochowy z gminą Mstów. To jedno z zadań zrealizowanych w ramach programu rowerowych inwestycji, który jest kontynuowany.

Park rowerowy byłby swego rodzaju bramą na Jurę. Miasto też projektuje drogę rowerową do Olsztyna, a więc zgodnie z zapowiedziami chce wkrótce połączyć miasto drogą rowerową także z kolejną jurajską gminą. Koncepcja zakłada przebieg drogi od ul. Legionów przez dawne tereny huty w okolice ul. Bugajskiej i połączenie ze ścieżką biegnącą od strony Olsztyna.

Janusz Strzelczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.