Justyna Przybytek

Parkowanie w katowickiej Strefie Kultury będzie płatne

Parkowanie w katowickiej Strefie Kultury będzie płatne Fot. Justyna Przybytek
Justyna Przybytek

Katowice przeznaczą 530 tys. zł na modernizację parkingów w Strefie Kultury. Cel? Wprowadzenie opłat za parkowanie w tej przestrzeni. To niejedyna zmiana planowana w kwestii parkingów w stolicy aglomeracji. Miasto planuje też utworzyć dwie podstrefy w ramach Strefy Płatnego Parkowania: w rejonie ul. Ceglanej i w Śródmieściu. W tej drugiej opłaty za parkowanie będą wyższe niż obecnie.

Katowice przeznaczą 530 tys. zł na modernizację parkingów w Strefie Kultury. Taką kwotę zapisano w projekcie uchwały dotyczącym zmian w budżecie miasta, który został przegłosowany na sesji 30 maja.

Pieniądze zostaną wydane na „modernizację parkingów w Strefie Kultury celem dostosowania do wprowadzenia odpłatności, przebudowy strefy przeznaczonej dla osób niepełnosprawnych, zabezpieczenie zieleni”.

Plany wprowadzenia opłat za parkowanie w Strefie Kultury to nic nowego. Już od kilku miesięcy przedstawiciele miasta zapowiadają włączenie tej przestrzeni do Strefy Płatnego Parkowania. Powód? To najcenniejsza przestrzeń Katowic, która jednak stała się olbrzymim bezpłatnym zapleczem parkingowym centrum.

Tutejsze parkingi, nawet gdy w strefie i znajdujących się tu budynkach (NOSPR, Muzeum Śląskim, MCK czy w Spodku) nie odbywają się żadne większe wydarzenia, regularnie są zajęte. Regularnie też kierowcy parkują tu na zieleńcach i ścieżkach rowerowych, a tylko za odtworzenie rozjechanych trawników miasto płaci około 21 tys. zł rocznie.

To jednak niejedyna nowość w temacie parkowania w Katowicach.

W katowickiej SPP powstaną dwie podstrefy parkingowe

W przygotowaniu jest, jak zapowiedzieli urzędnicy, projekt nowelizacji uchwały o Strefie Płatnego Parkowania. Nowa uchwała zatwierdzi powstanie dwóch podstref w ramach SPP. Będą to podstrefa „Śródmieście” oraz podstrefa „Ceglana - Wita Stwosza”.

Podstrefa „Ceglana - Wita Stwosza” umożliwi włączenie do SPP parkingów w rejonie klinik medycznych przy ulicy Ceglanej. A przypomnijmy, że w ubiegłym roku przebudowano tu i układ drogowy, i parkingi.

Wyższe opłaty za postój w centrum Katowic

Z kolei podstrefa „Śródmieście” ma umożliwić zróżnicowanie opłat za parkowanie i wprowadzenie wyższych stawek za postój w centrum. Tej zmianie towarzyszyć ma uruchomienie „Karty Mieszkańca”, z którą mniej za postój będą płaciły osoby zameldowane w Katowicach, a więcej kierowcy spoza miasta.

- Urząd planuje również zlecenie badań ruchu, koniecznych do określenia możliwości i zasadności utworzenia na terenie Katowic „śródmiejskiej strefy parkowania”, w której - zgodnie ze znowelizowanymi przepisami uchwały o drogach publicznych - od 5 września 2019 roku będzie można naliczać wyższe opłaty za postój pojazdu - wyjaśnia Bogumił Sobula, pierwszy wiceprezydent Katowic, w piśmie przygotowanym na komisję transportu.

Badania ruchu mają zostać przeprowadzone jeszcze w tym roku. Wyższe opłaty w Śródmieściu - jak czytamy w piśmie wiceprezydenta - miałyby stanowić 0,45 proc. minimalnego wynagrodzenia, co przy obecnej stawce płacy minimalnej daje nam 10,12 zł.

Strefie Płatnego Parkowania w Katowicach jest 2207 miejsc (stan na 31 grudnia 2018), w tym 270 miejsc zastrzeżonych (czasowo lub przez całą dobę), 50 zastrzeżonych bezpłatnie i 100 miejsc dla niepełnosprawnych. W okresie od stycznia do kwietnia 2019 w katowickiej SPP wydano 555 kart mieszkańca, 51 kart parkingowych dla przedsiębiorców i 119 kart dla aut hybrydowych.

Z tytułu opłat parkingowych Katowice odnotowały w 2018 roku prawie 6,4 mln zł wpływów (w 2017 było to niespełna 6,1 mln zł), natomiast do 30 kwietnia tego roku kwota ta przekroczyła 2,3 mln zł.

Ceny? Obecnie za postój w SPP w Katowicach płacimy 2 zł za pierwszą godzinę, 2,4 zł za drugą, 2,8 zł za trzecią, a każda kolejna godzina kosztuje 2 zł. Opłaty w strefie są w dni robocze, w godz. od 9.00 do 16.30.

Justyna Przybytek

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Józef Brzozowski

Katowice są miastem wojewódzkim. Centrum administracyjnym, kulturalnym, biznesu, generalnie centrum dla ponad 4 milionów mieszkańców. To jest normalne i oczywiste że wielu ludzi spoza Katowic będzie przyjeżdżać do tego miasta. Jak nie będzie zapewniony regularny, cykliczny dojazd z wszystkich miast województwa, to zawsze będzie problem z parkowaniem i – moim zdaniem słuszny – zarzut zdzierstwa.

Katowice, gdyby nie lokalizacja instytucji województwa, niczym by się nie różniły od Kochłowic, Mysłowic czy Siemianowic. Pamiętajcie o tym. To pieniądze wypracowane między innymi w Żarkach, Żorach czy Żywcu, poprzez Urząd Marszałkowski trafiają w dużym stopniu do Katowic. Jeszcze chcecie zdzierstwa segregującego mieszkańców Katowic i spoza Katowic? Najpierw zapewnijcie dojazd do Katowic komunikacją publiczną z wszystkich miast województwa, potem opłata parkingowa w centrum Katowic może wynosić grube pieniądze.

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.