Justyna Wojciechowska-Narloch

Pełnoletni uczniowie żądają poszanowania ich konstytucyjnych praw w szkołach średnich

Dorośli uczniowie nie chcą, by łamano ich prawa. Zgodnie z przepisami, mogą sami o sobie decydować. Sami też powinni usprawiedliwiać nieobecności, zwalniać Fot. Polska Press Dorośli uczniowie nie chcą, by łamano ich prawa. Zgodnie z przepisami, mogą sami o sobie decydować. Sami też powinni usprawiedliwiać nieobecności, zwalniać się z lekcji czy decydować o udziale w zajęciach
Justyna Wojciechowska-Narloch

Dorośli uczniowie tylko z nazwy są dorośli. Kiedy chcą się zwolnić z lekcji, muszą mieć podpis mamy lub taty. Wielu z nich ma tego dość. Stąd petycja do MEN.

Prawie 1,2 tys. osób podpisało się pod petycją do szefa resortu edukacji Dariusza Piontkowskiego. Dokument złożono w MEN 15 listopada tego roku, a dotyczy on łamania podstawowych praw uczniów pełnoletnich w polskich szkołach.

Zgodnie z wewnętrznymi regulacjami szkół, m. in. statutami, w wielu placówkach uczniowie pełnoletni nie mogą samodzielnie składać wniosków o usprawiedliwienie nieobecności na zajęciach czy na samodzielne zwalniać się z zajęć.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Justyna Wojciechowska-Narloch

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

bialykrzys

jestem nauczycielem wychowawcą, zgadzam się z młodymi ludźmi. Kładzie im się do głowy różne bzdety o utrzymaniu przez rodziców itp. Uczeń pełnoletni ma prawa jak każdy pełnoletni obywatel. W tym kraju dorośli chcą zawładnąć umysłami i życiem młodzieży z czym ja jako nauczyciel się nie zgadzam. Młodzi ludzie są mądrzy i wiedzą co jest dla nich dobre a co złe. Kilka lat temu, jeśli dobrze pamięta,m uczń z warszawskiej szkoły pozwał ją gdyż nie chciano mu usprawiedliwić nieobecności p- wygrał. Druga strona medalu jest taka, że uczeń pełnoletni powinien mieć konkretny powód nieobecności i mieć świadomość egzaminu klasyfikacyjnego jeśli opuści ponad 50% zajęć z danego przedmiotu. Egzamin powinien być zgodny z wymaganiami i być dla ucznia uciążliwością. Generalnie bardzo dobrze, ŻE Pani redaktor porusza problem, powinna Pani zapytać MEN o stanowisko w tej kwestii. Szczerze mówiąc po nowym/starym ministrze nie spodziewam się odpowiedzi, która zadowoli młodych ludzi.

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.