Perła śląskiej turystyki znajduje się w Zabrzu [WIRTUALNY SPACER]

Czytaj dalej
Fot. arc
Bartosz Pudełko

Perła śląskiej turystyki znajduje się w Zabrzu [WIRTUALNY SPACER]

Bartosz Pudełko

Najciekawsze atrakcje turystyki industrialnej skupione są na Szlaku Zabytków Techniki. Tam zaś bryluje jedno miejsce, które rocznie przyciąga ponad 100 tys. turystów. Mowa o Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego Guido w Zabrzu. Kto nie widział, niech koniecznie się wybierze, ale najpierw zapraszamy na wirtualny spacer.

Krzysztof Penderecki był zachwycony doskonałą akustyką i niesamowitym klimatem podziemnej sali koncertowej, National Geographic umieścił ją na liście 50 miejsc, które trzeba zobaczyć przed śmiercią, a liczba kilkuset tysięcy turystów, którzy już ją zwiedzili, mówi sama za siebie. Kopalnia Guido w Zabrzu to flagowa atrakcja Szlaku Zabytków Techniki i przykład tego, jak powinna wyglądać nowoczesna turystyka industrialna.

Setki tysięcy turystów nie mogą się mylić

Przemysłowa część historii kopalni Guido nie jest długa. W 1855 roku założył ją hrabia Guido Henckel von Donnersmarck. Po II wojnie światowej wydobycia jednak zaniechano, mi.in ze względu na bogate złoża pobliskiej kopalni Makoszowy. Guido miała jeszcze epizod jako kopalnia eksperymentalna, w której poddawano testom sprzęt górniczy. W 1982 na poziomie 170 utworzony został Skansen Górniczy Guido udostępniony do zwiedzania. Trwał tak do 2000 roku, po czym został zdemontowany. Dzięki staraniom w 2007 roku utworzono Zabytkową Kopalnię Guido jako samodzielnej instytucji kultury.

Od 2007 roku znów zwiedzać można poziom 170 kopalni. Pełni on funkcję izby pamięci. Więcej atrakcji znajdziemy natomiast na poziomie 320, który dostępny jest od 2009 roku.

To najniżej położna trasa turystyczna w Europie. Kilkukilometrowy spacer wyrobiskami pokazuje górnictwo z bliska, w naturalistycznej formie. Pokonując trasę zwiedzania oglądamy ewolucję górnictwa. Od XIX-wiecznych pokładów z drewnianymi stemplami, przez coraz nowocześniejsze rozwiązania aż do całkiem współczesnych kopalni. Możemy obejrzeć pracę maszyn górniczych, a także przejechać się jedyną w europie podwieszaną kolejką elektryczną udostępnioną dla turystów.

Poziom 320 od lat przechodzi proces rewitalizacji. Wyrobiska zostały nie tylko przystosowane do ruchu turystów, ale co chwila wzbogacają się o nowe atrakcje. Wspomniana kolejka pojawiła się na trasie w 2012 roku. Wtedy również oddano Komorę Badawczą nr 8 - położoną najgłębiej w Europie salę koncertową. Komora stała się zalążkiem Strefy K8 - przestrzeni kulturalno-rozrywkowej, która jest doskonałym przykładem różnorodności, jaką oferuje Guido.

Do początku 2014 roku kopalnię zwiedziło pół miliona turystów. Z roku na rok Guido osiąga jednak coraz lepsze wyniki. W 2012 roku po raz pierwszy udało się jej przekroczyć granicę 100 tysięcy (dokładnie 103 tys.) turystów. W 2013 roku na dół zjechało 121 tysięcy osób. Zaś w 2014 roku kopalnię i inny zabrzański zabytek, Szyb Maciej, odwiedziło 141 tys. ludzi. Były to najpopularniejsze miejsca na Szlaku Zabytków Techniki, który również notuje coraz lepsze wyniki (ponad 724 tys. osób w 2014 roku, rok wcześniej - ponad 638 tys.).

Co nowego szykuje kopalnia

Kopalnia Guido bryluje w regionie jeśli idzie o turystykę przemysłową, ale na laurach spocząć nie może. Stąd też szukanie nowych atrakcji trwa nieustannie. Na co powinniśmy przygotować się w najbliższym czasie?

Po pierwsze, bezpieczeństwo. Guido wprowadza właśnie unikatowy system ewidencji turystów. Zjeżdżający na dół zostaną zaopatrzeni w czujniki, w wyrobiskach zaś pojawią się odbiorniki, które będą śledzić ruch nadajników. W ten sposób powstanie stały podgląd na żywo osób poruszających się pod ziemią. Pomoże to w pilnowaniu przed odłączaniem się od grup lub w szukaniu ewentualnych zaginionych.

Po drugie, multimedia. Wraz z otwarciem Strefy K8 poziom 320 stał się nie tylko trasą turystyczną, ale również miejscem rozrywki i kultury oraz relaksu. Na strefę składa się wspomniana już Komora Badawcza nr 8, a także trzy inne pomieszczenia zaadaptowane do nowych celów: Hala Pomp stała się pubem (nie trzeba chyba dodawać, że najniżej położonym w Europie), Komora Kompresorów salą bankietową, a Warsztat Mechaniczny salą audiowizualną. Zwiedzający mogą zjechać tylko do strefy, żeby np. napić się piwa, a nie zwiedzać całą kopalnię.

W Strefie K8 złapiemy bezprzewodowy internet, ale na tym nowinki techniczne się nie kończą. Kopalnia kupiła już sprzęt audiowizualny, który jest w trakcie montowania. Na trasie zwiedzania i w samej strefie pojawią się dodatkowe multimedialne atrakcje: tablice, ruchome obrazy, gra światła i cienia. Sprzęt pomoże też zrealizować kolejne zadanie, czyli stworzenie w Warsztacie Mechanicznym kina z prawdziwego zdarzenia. Być może w ciągu najbliższych miesięcy zobaczymy efekty.

Są także pomysły wymagające więcej czasu i środków. Jednym z nich jest uruchomienie trasy ekstremalnej. Labirynt korytarzy jest olbrzymi. Większość z nich pozostaje zamknięte, ale to olbrzymi potencjał, który można wykorzystać. Jednym z pomysłów jest wykorzystanie około kilometrowej odnogi głównego szlaku do celów zwiedzania ekstremalnego. Póki co korytarz nie nadaje się do zwiedzania - jest opuszczony od kilkudziesięciu lat i przez ten czas niszczał. Jeśli jednak WUG wyda pozytywną opinię, mogą ruszyć prace związane z udostępnieniem trasy. Oczywiście nie straci ona ekstremalnego charakteru, ale musi być również bezpieczna. Na ten cel kopalnia otrzymała 5 mln zł dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego. Być może prace rozpoczną się w tym roku.

Kolejny pomysł to wydłużenie trasy kolejki do nieudostępnionej jeszcze atrakcji - tamy wodnej dzielącej wyrobiska Guido i kopalni Makoszowy. To jednak jeszcze jedynie sfera planów, która wymagałaby sporych środków do realizacji.

Nie tylko turystyka

Wspomnieliśmy już, że na Guido zjeżdża się nie tylko po to, aby zwiedzić kopalnię. To także instytucja kultury i rozrywki. W strefie K8 cyklicznie odbywają się imprezy z różnych gałęzi sztuki. Mamy "Teatr na Poziomie" i autorskie spektakle "Frelki" i "Synek". Mamy coroczny Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego. Mamy organizowane co jakiś czas dyskoteki pod ziemią i imprezy tematyczne: halloween, karnawał, walentynki. Do tego szereg niesztampowych wydarzeń przy okazji np. Nocy Muzeów czy Industriady. Chętni mogą także np. wynająć korytarze kopalni i zagrać w nich w... golfa. A właściwie turbogolfa.

Guido była również świadkiem wielu niezwykłych wizyt. Politycy i zagraniczne delegacje odwiedzający Zabrze często są podejmowani właśnie tutaj. Partie organizują tu swoje kongresy, a kluby sportowe konferencje prasowe. Kopalnia kilkukrotnie była planem filmowym czy miejscem akcji programów telewizyjnych. Odbył się w niej nawet pierwszy podziemny ślub i wesele.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O ZWIEDZANIU KOPALNI GUIDO NA JEJ STRONIE INTERNETOWEJ

Bartosz Pudełko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.