Perły architektury Katowic to Spodek i Planetarium Śląskie. I co jeszcze? Oto Złota dziesiątka

Czytaj dalej
Fot. Lucyna Nenow
Tomasz Szymczyk

Perły architektury Katowic to Spodek i Planetarium Śląskie. I co jeszcze? Oto Złota dziesiątka

Tomasz Szymczyk

W Bibliotece Śląskiej ogłoszono wczoraj wyniki plebiscytu „Złota dziesiątka architektury Katowic drugiej połowy XX wieku”. Była to część promocji pierwszego tomu serii o powojennej architekturze Górnego Śląska.

Kolejno: Spodek, Planetarium Śląskie, „Kukurydze” i „Gwiazdy”, pomnik Powstańców Śląskich, hala Kapelusz, Pałac Młodzieży, Biblioteka Śląska, Zenit, Superjednostka i kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i Matki Bożej Uzdrowienia Chorych na Tysiącleciu - tak prezentuje się „Złota dziesiątka architektury Katowic drugiej połowy XX wieku”, którą wybrano w plebiscycie Biblioteki Śląskiej.

Głosować można było na dwadzieścia obiektów, wśród których nie było np. dworca kolejowego (uznano, że po budowie galerii handlowej zbyt dalece odbiega od oryginału) czy budynku Stalexportu (zdecydowano, że brane pod uwagę będą jedynie projekty polskich architektów).

Głosowanie to część projektu realizowanego pod kierownictwem prof. dra hab. Jana Malickiego, który dotyczy dziedzictwa architektonicznego, dorobku zawodowego oraz biografii twórców najważniejszych obiektów w województwie śląskim II połowy XX wieku.

- Zmiana w postrzeganiu powstałej po wojnie architektury jest zauważalna od kilku lat - mówiła Iga Herok-Turska, członkini zespołu badawczego. - Widać to również wśród mieszkańców. Coraz rzadziej mówi się o architekturze lat PRL z lekceważeniem - podkreślała Iga Herok-Turska.

- Nasze przedsięwzięcie ma poniekąd charakter inicjatywy obywatelskiej - stwierdziła prof. Ewa Chojecka, wieloletnia kierownik Zakładu Historii Sztuki Uniwersytetu Śląskiego, która podkreślała, że w powojennej architekturze Katowic niewiele jest socrealizmu. - Reszta tworzy polifonię form - mówiła.

Podczas poniedziałkowego spotkania w sali Parnassos Biblioteki Śląskiej zaprezentowano też pierwszy tom (z pięciu) wydawnictwa „Reflektory. Interdyscyplinarne spojrzenie na dziedzictwo architektury Górnego Śląska drugiej połowy XX wieku” pod redakcją Igi Herok-Turskiej i prof. Magdaleny Żmudzińskiej-Nowak. To niejako wprowadzenie do całej serii, przedstawiające społeczne, polityczne i artystyczne uwarunkowania lat PRL-u i prezentujące powojenny dorobek architektoniczny regionu.

„Dziennik Zachodni” jest patronem medialnym zarówno całego projektu, jak i książki, w której znalazły się stare fotografie z naszego archiwum autorstwa m.in. Władysława Morawskiego, Marka Piekary czy Józefa Makala.

Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.