Tomasz Szymczyk

PLUS Jaworznianie będą mknąć na rowerach po velostradzie

Tak po zakończeniu prac ma się prezentować kładka nad ulicą Kolejową. Dzisiaj jest już praktycznie gotowa w stanie surowym Fot. UM Jaworzno Tak po zakończeniu prac ma się prezentować kładka nad ulicą Kolejową. Dzisiaj jest już praktycznie gotowa w stanie surowym
Tomasz Szymczyk

Coraz więcej prac związanych z budową velostrady toczy się w Jaworznie. O ile budowa wiaduktu nad ul. Kolejową nie powoduje utrudnień, to przebijanie tunelu pod Trasą Śródmiejską spowodowało jej zamknięcie na kilka miesięcy.

Velostrada to nic innego jak autostrada rowerowa, którą za kilka miesięcy będzie się można dostać do centrum Jaworzna z Osiedla Stałego, Podłęża, Ciężkowic, Jeziorek i Rogatki. Najważniejsze inwestycje związane z jej powstaniem to budowa wiaduktów na Podłężu i nad ul. Kolejową oraz tunelu pod Trasą Śródmiejską. Ta ostatnia właśnie się rozpoczęła i powoduje dla kierowców z Jaworzna i nie tylko sporo utrudnień.

- To konieczne, aby przeprowadzić inwestycje, które odmienią miasto. Korzyści odczujemy wszyscy i mam nadzieję, że efekty zrekompensują te czasowe utrudnienia i niedogodności. Jaworzno cały czas się zmienia, proszę o cierpliwość i zrozumienie - mówi Paweł Silbert, prezydent Jaworzna. Miasto to stawia na transport ekologiczny, którego elementem oprócz autobusów elektrycznych i transportu szynowego są też rowery.

- Dlaczego warto to robić? Dlatego, że mniej cierpi środowisko, jest to przyjemne i sprawdza się to na świecie. Jeżeli samochodów będzie przybywało, to nie pomogą dodatkowe parkingi i szerokie ulice. Chcemy też powiązać taryfę rowerową z komunikacją miejską - dodaje prezydent Silbert.

Velostrada, czyli bezkolizyjna droga dla rowerów łącząca Osiedle Stałe przez Podłęże z centrum Jaworzna kosztuje 13 milionów złotych. Firmom wykonującym prace sprzyja lekka zima. Wiadukt nad ul. Kolejową jest już praktycznie gotowy w stanie surowym. Na Osiedlu Stałym toczą się już z kolei prace związane z korytowaniem przebiegu traktu. Najbardziej intensywne prace rozpoczną się jednak w marcu.

- Velostrada to 3,5 kilometra drogi, w promieniu której mieszka 60 procent mieszkańców Jaworzna - zaznacza Tomasz Tosza, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie. - Na całym tym odcinku rowerzysta lub pieszy nie będzie musiał w żadnym miejscu przekraczać drogi, którą poruszają się samochody - dodaje.

Na drugim odcinku prowadzącym w kierunku Jeziorek i Ciężkowic będzie tylko jedno skrzyżowanie z ul. Preglera (dawna Gwardii Ludowej). Droga będzie poprowadzona śladem historycznym drogi, którą łączyła kiedyś Jaworzno z Jeziorkami i Ciężkowicami. Ona jest obecnie wykorzystywana jako przebieg szlaku rowerowego, zostanie natomiast przebudowana na regularną drogę dla rowerów. O ile Velostrada będzie autostradą dla rowerów, to ten odcinek będzie drogą ekspresową, czyli szerszą i wygodniejszą niż standardowa droga dla rowerów.

- Projekty rowerowe realizujemy od kilkunastu lat i projekt Velostrad tak naprawdę łączył ze Śródmieściem dotychczas wykonane odcinki umożliwiające dojazd np. do Jelenia czy do Borów, gdzie drogi dla rowerów funkcjonowały już wcześniej - mówi Tomasz Tosza.

W dalszej części:

  • Czy trzeba będzie mieć własny rower
  • O rowerach elektrycznych w mieście
  • O zamkniętej Śródmiejskiej i parkingu przy hali
Pozostało jeszcze 32% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.