Bartosz Wojsa

Po tragedii w KWK Zofiówka JSW chce zmian w kopalniach. Jak zwiększyć bezpieczeństwo górników?

JSW po tragedii w Zofiówce wprowadza nowy system śledzenia górników pod ziemią. Lokalizacja pracowników ma odbywać się w czasie rzeczywistym, z możliwością Fot. arc JSW JSW po tragedii w Zofiówce wprowadza nowy system śledzenia górników pod ziemią. Lokalizacja pracowników ma odbywać się w czasie rzeczywistym, z możliwością dokładnego śledzenia rozmieszczenia pracowników w rejonach zagrożonych
Bartosz Wojsa

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej powołał specjalistów, którzy zajmują się opracowaniem wytycznych i propozycji dotyczących poprawy bezpieczeństwa w kopalniach spółki. Jeden z pomysłów dotyczy nowego systemu monitoringu i lokalizacji górników pod ziemią. Po to, by śledzić rozmieszczenie pracowników, szczególnie w rejonach zagrożonych. Powołanie specjalistycznych zespołów przez zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej związane jest z tragedią, jaka wydarzyła się 5 maja tego roku w kopalni Zofiówka. Pod ziemią, w wyniku najsilniejszego wstrząsu w historii kopalń JSW, zginęło wówczas pięciu górników.

Chcąc zwiększyć bezpieczeństwo pracowników w swoich kopalniach, przeanalizowano akcję ratowniczą w Zofiówce. Raporty specjalistów wskazały rozwiązania, które dodatkowo poprawią bezpieczeństwo pracowników i usprawnią ewentualne akcje ratownicze w przyszłości.

- Najważniejsze jest bezpieczeństwo górników. W tej dziedzinie nie było, nie ma i nie będzie oszczędności - zapewnia Daniel Ozon, prezes JSW. - Chcemy w jak najszybszym czasie wdrożyć nowoczesne narzędzia, procedury i systemy rekomendowane przez ekspertów, które w bardziej efektywny sposób pozwolą ujarzmiać siły natury - dodaje.

Pierwszy z powołanych zespołów zajmował się rozwiązaniami, które mają usprawnić akcje ratownicze w kopalniach JSW. Zdecydowano m.in. o utworzeniu Centralnego Magazynu Ratowniczego, który zlokalizowany jest na terenie KWK Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, Ruch Zofiówka. Przygotowano również listę sprzętu i materiałów, w które magazyn ma zostać wyposażony.
Przygotowano ponadto propozycje dotyczące nowych rozwiązań, które mają poprawić funkcjonowanie kopalnianych stacji ratownictwa górniczego. Ratownicy mają pracować w systemie czterozmianowym.

- Zostaną wyposażeni m.in. w nowoczesny sprzęt termowizyjny do prześwietlania wyrobisk. Dodatkowo dyspozytorzy ruchu mają zostać doposażeni w system umożliwiający symulację zmian w wentylacji kopalni. Narzędzie to umożliwia prowadzenie akcji ratowniczej w pierwszym jej etapie - tłumaczą w spółce.

Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bartosz Wojsa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.