Pracownicy DPS w Częstochowie chcą podwyżki. Strajk zawiesili, ale...

Czytaj dalej
Janusz Strzelczyk

Pracownicy DPS w Częstochowie chcą podwyżki. Strajk zawiesili, ale...

Janusz Strzelczyk

Akcja protestacyjna w Domu Pomocy Społecznej w Częstochowie nie została jednak odwołana. Protestujący pracownicy oczekują propozycji ze strony miasta.

Trwający od piątku 3 listopada strajk w Domu Pomocy Społecznej w Częstochowie został we wtorek o godz. 14. zawieszony. Strajk przerwali także pracownicy kuchni, którzy przyłączyli się do protestu w poniedziałek.

– Zawieszamy strajk, ale nie kończymy akcji protestacyjnej – podkreśla Tomasz Ziółkowski, przewodniczący komitetu strajkowego.
Protestujący przygotowują inne formy akcji. – Na pewno przyjdziemy na najbliższą sesję Rady Miasta – mówi Ewa Bendkowska, rehabilitantka w DPS-ie, jedna ze strajkujących.

Protestujący pracownicy uważają, że ich sytuacją i strajkiem powinni się zainteresować radni. Zwłaszcza z komisji zdrowie. Nie wykluczają, że mogą przyjść protestować do Urzędu Miasta przed 16 listopada, kiedy odbędzie się najbliższa sesja. Pracownicy domagają się 250 zł podwyżki. A praktycznie 100 zł, bo 150 zł mają zagwarantowane, tak jak wszyscy pracownicy socjalni w Częstochowie.

W dalszej części:

  • Czego chcieli od miasta protestujący
  • Kiedy władze odpowiedzą pracownikom DPS
  • Galeria zdjęć z rozmów
Pozostało jeszcze 63% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Janusz Strzelczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.