Bartłomiej Romanek

Prokuratura zabrania władzom pobierania opłat za samochody

Prokuratura zabrania władzom pobierania opłat za samochody
Bartłomiej Romanek

Straż Miejska nie ma prawa egzekwować opłaty targowej w wysokości 751,65 zł za samochody z umieszczoną za szybą ofertą sprzedaży - twierdzi prokuratura, a władze miasta zamierzają się zgodzić z jej argumentacją.

Pismo, które z prokuratury otrzymał Urząd Miasta i Rada Miasta Myszkowa, to finał głośnej sprawy z końca ubiegłego roku. O mieście rozpisywały się wówczas ogólnopolskie media. Wszystko przez kartki, które zostawiali za wycieraczką mysz-kowscy strażnicy.

Straż miejska - w imieniu władz miasta - informowała w nich właścicieli samochodów, którzy umieścili za szybą kartkę z ofertą sprzedaży pojazdu i numerem telefonu, że zgodnie z uchwałą Rady Miasta, powinni oni uiścić opłatę targową w wysokości 751,65 zł za jeden dzień!

Skąd wzięła się ta kwota? Wynikała z uchwały w sprawie ustalenia wysokości dziennych stawek opłaty targowej. Jak tłumaczył burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak, miasto chciało w ten sposób rozwiązać problem z handlem w centrum, a w praktyce go zlikwidować, bo szkodził on wizerunkowi Myszkowa.

Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bartłomiej Romanek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.