Remont Pałacu Dietrichsteinów w Wodzisławiu Śląskim. Archeolodzy, wykopaliska i skarby

Czytaj dalej
Fot. UM Wodzisław Śl.
Arek Biernat

Remont Pałacu Dietrichsteinów w Wodzisławiu Śląskim. Archeolodzy, wykopaliska i skarby

Arek Biernat

Podczas remontu Pałacu Dietrichsteinów w Wodzisławiu Śląskim archeolodzy prowadzili wykopaliska. Wydobyto ponad tysiąc zabytków.

Od kilku miesięcy trwa kompleksowa rewitalizacja XVIII wiecznego Pałacu Dietrichsteinów w Wodzisławiu Śl. To jedna z pierwszych budowli w stylu klasycystycznym w naszym kraju.

W prace nie tylko zaangażowani są robotnicy. Remont to doskonała okazja do zgłębienia tajemnic wiekowego obiektu. Przy okazji wykopu pod przyszłą windę, archeolodzy z Wodzisławia Śl. pod kierunkiem Adriana Podgórskiego prowadzili wykopaliska. Udało się dotrzeć m.in. do fundamentów dawnego zamku, który stał w tym miejscu. To warstwa będąca świadkiem średniowiecznych dziejów.

- Budując pałac rozebrano stojący w tym miejscu obiekt. Część materiałów wykorzystano pod fundamenty. Przy okazji wykopalisk udało nam się zebrać ponad tysiąc różnego rodzaju zabytków - mówi Sławomir Kulpa, dyrektor Muzeum w Wodzisławiu Śl., które po remoncie wróci do remontowanego budynku.

Natrafiono na kafle, fragmenty unikatowych pozłacanych naczyń, ceramiki i dzbanów średniowiecznych, a także kości zwierzęce na podstawie których będzie można określić dietę poprzednich właścicieli.

- Zebrane zabytki zostaną umyte oraz zinwentaryzowane. Być może uda się poskładać w całość niektóre naczynia. Na pewno coś zrekonstruujemy. W ten sposób będziemy mogli pokazać z jakich naczyń korzystali nasi przodkowie. Na pewno też coś trafi na wystawę - mówi Kulpa.

Remont Pałacu kosztuje ponad 13,5 mln zł. Po jego zakończeniu w środku znajdą się pomieszczenia dla muzealników (biura, sale wystawowe). Będzie też sala koncertowa.

Arek Biernat

Dziennikarz, redaktor. Na co dzień pracuję w rybnickim oddziale Dziennika Zachodniego. Zajmuję się głównie problemami (ale nie tylko) Rybnika, Wodzisławia Śl., Żor i Jastrzębia-Zdroju. Piszę teksty, robię zdjęcia, wykonuję materiały wideo. Prowadzę różnego rodzaju debaty, czasem bywam też spikerem na zawodach sportowych. Na łamach DZ z chęcią punktuję błędne lub trudno wytłumaczalne decyzje samorządowców. Denerwuje mnie, że konflikt polityczny z Warszawy przenosi się do naszych lokalnych społeczności. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec dwójki dzieci. Chętnie oglądam piłkę nożną i żużel. Sam jeżdżę na rowerze. Można też się ze mną zmierzyć wirtualnie w CS:GO (początkujący silver ;).

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.