Rowerowy styl w Metropolii GZM [WIDEO]

Czytaj dalej
x

Rowerowy styl w Metropolii GZM [WIDEO]

x

Jazda na rowerze to nie tylko świetny sport, ale również doskonały środek transportu po całej Metropolii GZM, która od początku swojego istnienia stawia na zrównoważony transport we wszystkich 41 zrzeszonych miastach. Zobaczcie nasze wideo, w którym omawiamy cztery podstawowe zasady rowerowego savoir-vivre w mieście!

Punkt #1 - Ubieraj się wygodnie

Nie ważne, czy dojeżdżamy rowerem do pracy w Katowicach, Gliwicach, Sosnowcu, a może wykorzystujemy rower do załatwiania codziennych spraw, takich jak zakupy czy odwiedziny u znajomych, gdziekolwiek w Metropolii, musimy pamiętać o jednym – właściwym ubiorze.

I wcale nie oznacza to, że za każdym razem musimy jeździć w obcisłym rowerowym stroju. Wręcz przeciwnie! Jeśli nie używamy roweru do ćwiczeń, ubierzmy się przede wszystkim wygodnie i dobierzmy strój odpowiednio do okazji. Na dojazdy do pracy tak dla mężczyzn, jak i kobiet dobrym zestawem będą jeansy i koszula oraz marynarka lub garsonka. Ważne, aby nasz strój nie był zbyt obcisły, ponieważ nie zapewni nam zbyt komfortowych ruchów podczas pedałowania, gdy nasza pozycja jest lekko pochylona. Z drugiej strony, strój nie może być zbyt luźny, ponieważ istnieje ryzyko zaplątania się np. nogawki od spodni lub zbyt długiej sukienki w koło lub łańcuch. A wtedy – kraksa murowana.

Punkt #2 – Nie śpiesz się

Spocić się na rowerze jest bardzo łatwo. Wystarczy dłuższa przejażdżka, kilka podjazdów oraz niepotrzebny sprint, a nasz outfit pokryje się niechcianymi kropelkami potu. Aby temu zapobiec, rozwiązanie jest proste – nie śpieszmy się. Nie chcemy przecież aby nasi współpracownicy odsuwali się od nas, ponieważ brzydko pachniemy. Jadąc do pracy czy do znajomych na rowerze, jedźmy spokojnym tempem, które umożliwi nam swobodną rozmowę. Podczas podjazdów zmieniajmy przełożenia przerzutek na lżejsze i nie sprintujmy niepotrzebnie – to nie wyścig. Jeśli dojeżdżamy do pracy na rowerze, dobrym pomysłem będzie zabranie ze sobą dodatkowego podkoszulka, który zmienimy w toalecie zaraz po przyjedzie. Dezodorant schowany w naszym biurku w biurze także nie będzie złym pomysłem!

Punkt #3 – Zadbaj o rower i odpowiednie osłony

Co z tego, że ładnie się ubierzemy, jeśli nie zadbamy o to, aby nie ubrudzić się na naszym rowerze! Kluczowe są tutaj dwie rzeczy – osłona na łańcuch oraz błotniki. Ta pierwsza ochroni nasze buty oraz spodnie (lub sukienkę) przed smarem, którego wyczyszczenie nie należy do najprostszych. Błotniki natomiast ochronią nas przed kałużami oraz błotem, którego w sezonie jesiennym coraz więcej. Wystarczy kilka minut jazdy po mokrej nawierzchni, aby woda i błoto zbierane przez oponę naszego roweru odbiły ślad na naszych plecach w postaci paska. Jeśli nie chcemy wyglądać jak skunksy – zainwestujmy w błotniki lub chlapacze (plastikowe osłony mocowane do ramy).

Jeśli już mówimy o dodatkowych akcesoriach do naszego roweru, podczas jazdy w mieście przyda nam się także bagażnik z tyłu roweru lub koszyk. Dzięki nim będziemy mogli w wygodny sposób przewieźć np. laptopa, torebkę czy zakupy ze sklepu.

Punkt #4 – Zadbaj o bezpieczeństwo

Choć ten punkt jest ostatni, jest on nie mniej ważny niż pozostałe. Wręcz przeciwnie, jest najważniejszy! Jazda rowerem po mieście wymaga od nas szczególnej uwagi zarówno na samochody, jak i na pieszych. Dlatego kluczowe dla naszego bezpieczeństwa podczas jazdy w Metropolii GZM jest kilka elementów: dzwonek (sygnał dźwiękowy to obowiązkowe wyposażenie roweru), elementy odblaskowe i światełko z tyłu i z przodu oraz sprawne i działające hamulce. Dzwonek pomocny będzie do ostrzegania przechodniów, którzy często mogą nieświadomie wchodzić na ścieżkę rowerową, którą akurat jedziemy. Odblaski i lampki na rowerze to niezbędny element wyposażenia, zwłaszcza jeśli jeździmy po zmroku. Hamulce mogą wydawać się oczywiste, choć nie wszyscy rowerzyści dbają o regularny serwis klocków oraz linek hamulcowych.

Kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa jest także przestrzeganie przepisów drogowych – tam gdzie to możliwe, korzystajmy ze ścieżek rowerowych, jednocześnie nie bojąc się włączyć do ruchu ulicznego. Poświęćmy chwilę na poznanie najważniejszych przepisów ruchu drogowego oraz tych, dotyczących rowerzystów. To znacznie ułatwi nam życie oraz poprawi bezpieczeństwo nasze, oraz innych uczestników ruchu.

x

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.