Aleksander Król

Rybnicki Pniowiec to kąpielisko miejskie czy jedno wielkie "szambo”?

Rybnicki Pniowiec to kąpielisko miejskie czy jedno wielkie "szambo”?
Aleksander Król

W lipcu miasto zapowiedziało, że jeszcze w te wakacje przygotuje miejsce do kąpieli na Pniowcu. Nie sprawdziło wcześniej czystości wody...

W wodzie stwierdzono bardzo duże przekroczenie dopuszczalnej wartości dla liczby paciorkowców kałowych oraz 10-krotne przekroczenie najbardziej prawdopodobnej liczby bakterii Escherichia coli, a ponadto obecność zakwitów i odpadów, takich jak butelki szklane i z tworzyw sztucznych, odchody zwierząt, opakowania po jogurtach itp. - wylicza rybnicki sanepid.

W tym wszystkim mieszkańcy mieli się kąpać? W lipcu miasto zapowiedziało, że jeszcze w te wakacje przygotuje kąpielisko na Pniowcu przy Zalewie Rybnickim, wysypie na brzegach piasek, zbuduje infrastrukturę. Nie sprawdzono jednak wcześniej, czy woda w ogóle nadaje się do kąpieli.

Tymczasem okazuje się, że jest skażona i pod żadnym pozorem nie można się tu kąpać! W Głównym Inspektoracie Sanitarnym (GIS) w Warszawie sugerują, że Pniowiec to „szambo”. - Mówiąc kolokwialnie, nie będąc na miejscu, a jedynie na podstawie przesłanych badań, mogę powiedzieć, że na pewno do wody dostają się ścieki z szamb. To są zanieczyszczenia kałowe - mówi Jan Bondar, rzecznik GIS.

Dodaje, że miasto powinno poinformować wyraźnie mieszkańców, że kąpiel w Pniowcu może źle się skończyć. Po kąpieli w zbiorniku, na którego brzegach miasto już zdążyło wysypać biały piasek, konieczne mogą być interwencje wielu specjalistów. - Kąpiel w wodzie skażonej pod względem mikrobio- logicznym może powodować problemy skórne, laryngologiczne (np. zapalenie zatok, ucha środkowego itp.), problemy z układem moczowym, a w przypadku zachłyśnięcia się wodą - problemy żołądkowo-jelitowe, objawiające się np. biegunką, wymiotami - czytamy w piśmie Michała Dudka, dyrektora rybnickiego sanepidu, do radnego miejskiego Łukasza Dwornika z PiS, którego zaniepokoiła czystość wody w akwenie.

- Kontaktowałem się z GIS-em w Warszawie. W stolicy mówią, że miasto powinno ostrzec ludzi, że normy są wielokrotnie przekroczone, a tymczasem informacją o budowie kąpieliska dało przyzwolenie na kąpiele. Tam już kąpie się wielu mieszkańców - mówi Dwornik.

Czy zanim miasto przystąpiło do prac, nie sprawdzono jakości wody? - Próbka była pobrana z jednego miejsca 24 lipca (tego dnia miasto poinformowało, że formalnie przejęło teren zbiornika i rozpoczęło prace, by wykorzystać go w celach rekreacyjno-wypoczynkowych - red. ). Wyniki są złe - mówi Katarzyna Malcherczyk, zastępca dyrektora rybnickiego sanepidu.

W Urzędzie Miasta w Rybniku tłumaczą, że według opinii ekspertów ostateczna ocena stanu wody możliwa jest po pobraniu kilku próbek z różnej części zbiornika i uśrednieniu wyników, a nie tylko jednej.

- Z całą pewnością Pniowiec wymaga zbadania przez specjalistów, po to, by w przyszłości dostępnymi metodami przeciwdziałać tego rodzaju problemom - mówi Lucyna Tyl z biura prasowego UM. - Po uporządkowaniu nabrzeża zostanie wysypany piasek, który utworzy plażę. Miasto dąży do takiego zagospodarowania terenu przy zbiorniku, aby pełnił on funkcję rekreacyjną - dodaje Tyl.

Aleksander Król

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.