Rybnik: Diagnoza mogła dziać się w anonimowym mieście

Czytaj dalej
Aleksander Król

Rybnik: Diagnoza mogła dziać się w anonimowym mieście

Aleksander Król

Aktorzy wyjechali z Rybnika. Miasto wcale nie musiało grać... siebie. Umowę na lokowanie produktu turystycznego z TVN podpisano teraz.

Zabawnie wyglądali filmowcy kręcący Diagnozę w niebieskich czapeczkach z hasłem: „Jeżech z Rybnika”. Pewnie nowe gadżety, które rozdaje Urząd Miasta, robią już furorę w Warszawie i innych miastach Polski, bo aktorzy i producenci serialu zabrali je do swoich domów. We wtorek w nocy gwiazdy z Mają Ostaszewską, Sonią Bohosiewicz i Maciejem Zakościelnym na czele, opuściły Rybnik. Czy miasto zrobi podobną furorę jak śmieszne czapeczki? Czy tak, jak w pierwszym sezonie Diagnozy będzie efekt „WOW”, gdy kamera drona przeleciała nad rynkiem i zastygła gdzieś nad Zalewem Rybnickim wieczorową porą? Pewnie tak, ale mogło się zdarzyć, że w serialu zobaczylibyśmy zupełnie anonimowe miasto - co przyznają nam w Urzędzie Miasta w Rybniku, bo do końca ważyły się losy przetargu, który ogłosiło miasto na lokowanie produktu turystycznego. I chociaż wygrała stacja TVN, która kręci Diagnozę (dopiero teraz podpisano umowę!) to jednak wygrać mogła jakakolwiek inna telewizja. Jak to możliwe, skoro serial osadzony został w Rybniku już w pierwszym sezonie?

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksander Król

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.