San Francisco i Muzeum de Younga w Golden Gate Park ANNA DUDZIŃSKA DOBRZE ZAPROJEKTOWANE

Czytaj dalej
Anna Dudzińska

San Francisco i Muzeum de Younga w Golden Gate Park ANNA DUDZIŃSKA DOBRZE ZAPROJEKTOWANE

Anna Dudzińska

Dziś szybko przeskakujemy z Katowic do pięknego San Francisco. Przekonajmy się, że da się w parku budować z głową. Zobaczcie najnowszy program Anny Dudzińskiej pt. Dobrze zaprojektowane. Dzisiaj San Francisco i Golden State Park.

Muzeum de Younga w Golden Gate Park

Warto czasami zapatrzeć się na to, co daleko od nas. Oto mamy kolejny przykład. - Zwiedzaliśmy piękne San Francisco i znaleźliśmy czas na to, żeby odwiedzić Golden Gate Park. Oczom moim ukazało się Muzeum de Younga projektu szwajcarskiej pracowni Herzog & de Meuron… - zaczyna Bogna Polańska, architekt ze śląskiej grupy architektonicznej bro.Kat. I opowieść popłynęła. Bogna Polańska zabiera nas w podróż do Stanów Zjednoczonych, bo zachwyciła się ogromną bryłą, którą znalazła w środku parku Golden Gate, obok chyba najbardziej znanego mostu świata.

- Nie sądziłam, że budynek o bardzo dużej kubaturze, mieszczący sporą kolekcję sztuki, będzie tak pięknie stopiony z otoczeniem i parkiem - zauważa Polańska.

Umieszczenie wielkiego obiektu w środku miejskiego parku od początku budziło protesty. Dlatego architekci szczególnie dbali, by wtopić go w otoczenie. Dodatkowo brano pod uwagę trudne warunki sejsmologiczne. Bryła może przesunąć się nawet o - uwaga - 99 centymetrów.

Bogna Polańska: - Architekci założyli sobie, że będzie on podzielony na trzy - nazwijmy to - odnogi, które się wzajemnie przenikają. Pomiędzy nimi są atria, przez które wlewa się park, z całą swoją bujną roślinnością. Są więc drzewa, krzewy, sadzawki... Faktycznie, nie czuje się skali tego obiektu.

Dalej katowicka architekt: - Elewacja budynku wykonana jest z perforowanej i tłoczonej miedzi. To też powoduje wrażenie zlewania się z otoczeniem. Starzejąca się miedź idealnie zresztą koresponduje z roślinnością i palmami.

Nikogo nie powinno dziwić, że budynek zrobił takie wrażenie na Bognie Polańskiej. Zachwyca on bowiem wielu. Sam Pierre de Meuron, opisując kilka lat temu swoją architekturę, powiedział: „Budynek to budynek. Nie może być czytany jak książka. Nie posiada żadnych podpisów ani naklejek, jak obraz w galerii. Miarą (wielkości - przyp. red.) naszego budynku jest natychmiastowe wrażenie, jakie pozostawia na zwiedzających”.

Jakie inne ciekawe rozwiązania zastosowano w tym muzeum? Posłuchajcie całej audycji w serwisie dziennikzachodni.pl

***
Pracownia Herzog & de Meuron
Szwajcarskie biuro architektoniczne, którego założyciele w 2001 roku otrzymali Nagrodę Pritzkera, czyli największe wyróżnienie na świecie dla architektów.

***
Bogna Polańska
Absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej. Współzałożycielka pracowni bro.Kat.

Anna Dudzińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.