Śląsk Plus na końcówkę lata

Czytaj dalej
Maria Zawała

Śląsk Plus na końcówkę lata

Maria Zawała

Lataliśmy balonem, sprawdzaliśmy, czy są grzyby, odwiedziliśmy tor Formuły 1. A to dopiero początek atrakcji w Śląsku Plus.

- Grzyby jeszcze będą. Potrzeba tylko trochę cierpliwości – mówi Justyn Kołek, znany grzybiarz i grzyboznawca z Międzybrodzia Bialskiego. To dobra wiadomość, bo wielu mieszkańców regionu zastanawia się, czy po upalnym lecie będzie po co chodzić do lasu. Niestety, zła wiadomość jest taka, że grzybów nie będzie wiele, a to oznacza, że z pewnością będą droższe.

Koniec lata to także czas tradycyjnego świętowania dożynek. Radość z udanych plonów od zawsze wiązała się z huczną zabawą. Gospodarz organizował ją dla żniwiarzy, dziękując tym samym za dobrze wykonaną pracę. Uczta musiała być jednak naprawdę wykwintna, bo inaczej... kwitowano ją złośliwymi przyśpiewkami. Współcześnie dożynki organizuje się w parafiach i gminach. Bawią się na nich całe gminy.

Czy lecieliście kiedyś balonem? Pewnie nie, bo to przyjemność dana nielicznym. Nasz reporter spróbował. Lotu balonem nie można porównać z lotem samolotem, czy szybowcem. W balonie nie słychać silnika, nie ogląda się świata zza szyby... Nic nie szarpie. Po prostu płyniemy. Płyniemy nad Rybnikiem - napisał. Zobaczcie to na filmie.

W tym wydaniu Śląska Plus przeniesiemy Was w wiele ciekawych miejsc. M.in. do Spa. To słowo wiązane jest głównie z odnową biologiczną. Tymczasem niewielkie belgijskie miasteczko o tej nazwie, położone u stóp Ardenów, kojarzone jest nie tylko z fikcyjną postacią detektywa Herkulesa Poirota, ale przede wszystkim z wyścigami Formuły 1.

Tor Spa-Francorchamps ma długą i piękną historię, pierwsze zawody odbyły się w już 1921 roku, ale wtedy ścigali się tam motocykliści. W zgodnej opinii kierowców i kibiców belgijski obiekt jest jednym z ich ulubionych miejsc i, jak mówią, bez niego Formuła 1 nigdy nie byłaby tą samą Formułą 1.Belgijski tor w Spa odwiedził nasz dziennikarz.

W tym wydaniu nie zabraknie też polityki. Skoro nikt nie chce prywatyzować lasów, skąd wziął się "problem Lasów Państwowych" w Polsce i na czym on polega? Jaka dzieje się im krzywda, skoro wziął je w obronę najpierw kandydat, a obecnie prezydent RP? Konia z rzędem temu, kto odgadnie powody tej histerii. Pytamy o lasy... leśników.

Kontrowersje nadal budzą też sześciolatki. Sześć lat bo ogłoszeniu reformy sześciolatków ta w pełni wchodzi do szkół. Mimo ogromu pieniędzy, jakie zmiany pochłonęły, można odnieść wrażenie, że rodziców niechętnych zmianom jest coraz więcej. Dr Annę Watołę, pedagoga z Uniwersytetu Śląskiego pytamy, dlaczego tak się dzieje i czy 6-latki naprawdę do szkoły się nadają.

Te i wiele innych artykułów, interaktywne mapy, filmy i zdjęcia, jak co tydzień w Śląsku Plus.

Redakcja
Śląsk Plus

Maria Zawała

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.