„Śląsk” przypilnował wyższej dotacji. A co z Teatrem Rozrywki?

Czytaj dalej
Fot. Lucyna Nenow
Marcin Zasada

„Śląsk” przypilnował wyższej dotacji. A co z Teatrem Rozrywki?

Marcin Zasada

Radni sejmiku przyjęli wczoraj budżet woj. śląskiego (1,6 mld zł). Największe emocje wywoływało finansowanie kultury. Po naszym tekście na temat cięć w niektórych instytucjach w województwie, marszałek obiecywał, że dostaną one większe pieniądze z nadwyżki budżetowej.

Jeszcze przed sesją marszałek Jakub Chełstowski przekonywał na konferencji prasowej, że kultura w województwie „ma się dobrze i będzie miała się jeszcze lepiej”. Mimo deklaracji o dobrych chęciach, marszałek podtrzymał decyzję o cięciach w takich instytucjach, jak Muzeum Śląskie (3 mln zł mniej względem pierwotnej wersji budżetu), Biblioteka Śląska (-4,7 mln), Teatr Śląski (-1,8 mln), Teatr Rozrywki (-1,1 mln) i Regionalny Instytut Kultury w Katowicach (-1,9 mln).

Podkreślmy jeszcze raz: dotacje zmniejszono w projekcie budżetu na rok 2019, przygotowanym jeszcze przez marszałka Wojciecha Saługę z PO. Tak jak pisaliśmy przed tygodniem, są one zbliżone do wartości z budżetu zeszłorocznego. Wtedy pieniądze dołożono kulturze z nadwyżki budżetowej i jak zapowiedział Chełstowski, tak będzie również w tym roku. Wczoraj marszałek zapewnił, że np. Muzeum Śląskie otrzyma 26 mln zł, które gwarantuje umowa z ministrem kultury (w ubiegłym roku 23 mln). Będą też większe pieniądze dla Biblioteki Śląskiej, której przy obecnym budżecie pieniędzy może wystarczyć do jesieni.
- Według planów budżetowych, na kulturę wydamy w województwie śląskim o prawie 9 mln zł więcej niż w 2018, a w czasie realizacji budżetu może okazać się, że tych pieniędzy będzie jeszcze więcej - mówi marszałek.

Dopiero wczoraj poznaliśmy odpowiedź na nasze pytania dotyczące np. przyczyn opisywanych korekt. Nie tylko cięć, ale i większych pieniędzy m.in. dla zespołu Śląsk (+3 mln) czy Opery Śląskiej oraz Muzeum Zamkowego w Pszczynie (+1 mln), które wynikają m.in. z inwestycji (np. remont sceny i zascenia w Bytomiu). Wyższej dotacji dla Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” pilnował wczoraj nie tylko dyrektor, ale i soliści, którzy odśpiewali na sesji „Karolinkę”.

- Mamy rok powstań śląskich, który rozpoczyna 3-letni cykl obchodów tej ważnej rocznicy - mówi Chełstowski. W tej sprawie w piątek odbyło się spotkanie z dyrektorami instytucji kultury.

Argumenty marszałka nie przekonały opozycji, która nie poparła budżetu, choć był on w 95 proc. jej dziełem: - Wstrzymamy się od głosu ze względu na autopoprawkę, która niszczy instytucje kultury w regionie - zapowiedział Michał Gramatyka, szef klubu radnych KO.

A co czeka Teatr Rozrywki? Chełstowski potwierdził wczoraj, że województwo będzie starało się przekazać teatr chorzowskiemu samorządowi.

Marcin Zasada

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.