Śmierć Artura Turowskiego z Knurowa. Prokuratura Regionalna w Katowicach przejęła śledztwo

Czytaj dalej
Patryk Drabek

Śmierć Artura Turowskiego z Knurowa. Prokuratura Regionalna w Katowicach przejęła śledztwo

Patryk Drabek

Prokuratura Regionalna przejęła śledztwo w sprawie śmierci 35-letniego Artura Turowskiego z Knurowa. Mężczyzna miał krwiaka mózgu, ale na karetkę, która miała zawieźć go na operację, czekał trzy godziny. Następnego dnia zmarł.

O tej tragedii pisaliśmy w lipcu. Po naszej publikacji Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowanie wyjaśniające, a Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do NFZ z prośbą o zbadanie sprawy. Teraz śledztwo, które do tej pory prowadziła Prokuratura Rejonowa Gliwice - Zachód, zostało przejęte przez VII Samodzielny Dział do Spraw Błędów Medycznych Prokuratury Regionalnej w Katowicach.

- Dotychczas zlecono wydanie opinii sądowo - lekarskiej, w tym toksykologicznej i zabezpieczono całość dokumentacji medycznej z leczenia zmarłego pacjenta. W dalszym ciągu prokurator będzie realizował kolejne czynności dowodowe, zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności tej sprawy - przekazał prokurator Ireneusz Kunert z Prokuratury Regionalnej w Katowicach.

Przypomnijmy, że opisywana przez nas tragiczna historia Artura Turowskiego odbiła się szerokim echem w całym kraju.

W dalszej części:

  • Jak pan Artur trafił do szpitala
  • Czy miałby szanse na przeżycie, gdyby operacja odbyła się wcześniej?
Pozostało jeszcze 57% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Patryk Drabek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.