Sosnowcze, co z Tobą? Milczysz, bo zachowujesz się rozsądnie? Profesorze!

Czytaj dalej
Marek Twaróg

Sosnowcze, co z Tobą? Milczysz, bo zachowujesz się rozsądnie? Profesorze!

Marek Twaróg

Sosnowcze, co z Tobą, milczysz cnotliwie i jeździć po sobie pozwalasz? Krótka polemika ze statecznym profesorem

Dobrze, to na wstępie jak na spowiedzi, liczę, że nikt się nie obrazi: rozmawialiśmy o Adamie Gierku, że chcemy jego opinii w piątkowym DZ, że to z oczywistych względów ważna postać, że pytania o lewicę, o Zagłębie, o dekomunizację mogą przynieść jego ciekawe odpowiedzi. Ale od początku też pojawiały się lekkie niedomówienia… Bo wiadomo, że stateczny profesor, że już nie raptus, że ileż razy mówił o dziedzictwie ojca i zawsze gładko, że niekontrowersyjny, że znamy go i jego styl. Krótko mówiąc, gdy dostałem tę rozmowę i siadłem do lektury, nie spodziewałem się zimnych potów i podwyższonego ciśnienia.

Ale już pierwsze zdanie profesora sprawiło, że wyostrzyłem wzrok. To ten sam Adam Gierek, który kiedyś potrafił godzinami mówić o rdzy albo strategii innowacyjnej UE? „Zagłębie w tym tzw. sporze, sztucznie wywoływanym przez różnych politykierów, zachowuje się rozsądnie - milczy” - odpowiada Gierek na pytanie o odwieczny spór Śląsk-Zagłębie.

Rozsądnie milczy? Sosnowcze, co robisz? - chciałoby się krzyknąć, używając pięknej formy Zbigniewa Białasa z „Korzeńca”. No więc właśnie nie, milczenie jest zgubne dla Zagłębia. To z tego milczenia wziął się region bez twarzy, a raczej z gębą smuty i zapomnienia. Że gdzieś obok Śląska, że blisko Katowic, że blokowiska i szerokie ulice, że matka Madzi i prawie Warszawa.

Dlaczego milczeć, dlaczego nie opowiadać o Zagłębiu? Nie - odgryzać się Śląskowi. Ale snuć własną baśń i legendę. Ten „Korzeniec” świetny i nieszczęsny jednocześnie. Bo taki samotny o Zagłębiu mówi Polsce. Zagłębiu, które nie cierpi wcale bardziej niż inne miejsca na ziemi. Ani tu smutniej, ani weselej, ani ładniej ani brzydziej, historii znajdziemy tu nawet więcej niż gdzie indziej, a z bohaterów tej ziemi utkać by można fascynującą balladę. Lecz z jakichś powodów głos się nie niesie, emocji nie ma, mocnego uderzenia brak.

Halo, profesorowie i przedsiębiorcy, ludzie nauki i biznesu, artyści i sportowcy - co z wami, że nie opowiadacie o swojej ziemi? Milczycie wyniośle, jesteście ponad - jak zdaje się mówić Adam Gierek. I potem mamy drugi Radom, bez właściwości, bez korzeni i bez sensu. A tu trzeba mówić i mówić, Kiepurą zaśpiewać, Białasem pokazać i Dietlami podbudować.

Sosnowcze, co z Tobą? Milczysz, bo zachowujesz się rozsądnie? Profesorze!

JESTEM NA TWITTERZE: @MAREKTWAROG

Polecam Państwu rozmowę Teresy Semik z prof. Adamem Gierkiem

Marek Twaróg

Komentarze

20
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Hanys

Zaglymbioki to tak jak Albanioki. Wleźli na Slonsk jako gorole i myslom, ze to Kosowo.
Historycznie była to też granica między trzema państwami, Austrią, Rosją oraz Prusami, zwana Trójkątem Trzech Cesarzy.

DELL

Halo, profesorowie i przedsiębiorcy, ludzie nauki i biznesu, artyści i sportowcy

tzw.wyzszej tzw.uczelni tzw.Humanista, hehehe

Tyta

mniej szkody by narobilo uznanie, ze to dwa inne regiony,
niz polska upartosć , gdzie za wszelka cene probuje sie te dwie
odmiennosci scalić.

Tyta

to tam, kaj ortalion do galot wtykajom?

♠ My som u siebie

Śląska
był od swego początku w strefie wpływów europejskich czego nie mozna powiedzieć o drugiej stronie,

repet

Może i Sosnowiec nie byłby pośmiewiskiem całej Polski gdyby nie: mama Madzi, złodzieje bukszpanów, poziom WS Humanitas, złodzieje którzy uprowadzili koparkę z cmentarza, postawienie kotwicy na skwerze koło Plazy, działalność Dariusza Jurka i jego funfli, uroczyste otwarcie komisariatu policji i natychmiastowe jego zamknięcie, gość który podpalił plac zabaw, były Sprawdzony Gospodarz i jego spuścizna, osoby które stłukły wiaty przystankowe kilka godzin po ich zamontowaniu, wygłupy poety Matusza i poziom jego twórczości, graficiarze którzy upaćkali tramwaje na pętli w Zagórzu, targowisko na Szklarnianej, Zdzisław Marchwicki, pomnik Kiepury na wywietrzniku, disco polo na Dniach Sosnowca, Trybson i jego inteligencja, kibole Zagłębia którzy zamiast dopingować swój zespół obrażają drużynę gości, dziura w miejscu Patelni, zakład pogrzebowy o nazwie ISIS, ordynator szpitala który cucił pacjenta nogą, ogródki piwne przy torach tramwajowych na Małachowskiego itd. itp.

Mec

Sosnowiec to tak naprawdę smutne, nijakie i brzydkie miasto. Pobudowane chaotycznie szarymi blokowiskami, blaszanymi marketami, gdzieniegdzie ładne ale przeważnie zaniedbane kamienice. Poza tym dzielnice i ulice grozy i nędzy jak Juliusz, ul. Rybna, Floriańska, Racławicka, Dekerta i wiele innych. Cuchnące moczem i tanim alkoholem bramy i podwórka. Ruiny po zamkniętych zakładach: Politexie, Wandzie itd. Niedokończone budowy jak np. hotele po byłej elektrowni Renarda. Oprócz tego ludzie tacy jacyś przygaszeni, bezradni a przy tym nawzajem dla siebie nieżyczliwi. To miasto wymaga dziesiątek lat zmian nie tylko w infrastrukturze ale też w społecznej mentalności. Inaczej już na wieki będzie pogrążało się w stagnacji i będzie dyżurnym chłopcem do bicia.

☼ rzeka prowdy płynie korytem błędów ☺

oddzielają nos dwie niewielkie rzeczki – Brynica i Przemsza

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.