Sosnowiec: Ośrodek ostrych zatruć uratuje się. Reszta Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego nie przetrwa

Czytaj dalej
Fot. ARC
Anna Dziedzic

Sosnowiec: Ośrodek ostrych zatruć uratuje się. Reszta Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego nie przetrwa

Anna Dziedzic

W piątek toksykolodzy z Oddziału Ostrych Zatruć Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu spotkali się z dyrekcją Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu. Wcześniej w siedzibie NFZ wicemister zdrowia dyskutował o dramatycznej sytuacji instytutu i ośrodka zatruć z dyrekcją Instytutu, wojewodą, marszałkiem i dyrekcją sosnowieckiego szpitala.

W piątek toksykolodzy z Oddziału Ostrych Zatruć Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu spotkali się z dyrekcją Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu. Wcześniej w siedzibie NFZ wicemister zdrowia dyskutował o dramatycznej sytuacji instytutu i ośrodka zatruć z dyrekcją Instytutu, wojewodą, marszałkiem i dyrekcją sosnowieckiego szpitala.

O trudnej sytuacji Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu pisaliśmy wielokrotnie. Dramatyczna sytuacja finansowa placówki sprawiła, że Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o jej reorganizacji, a obecnie już likwidacji .

Podczas czwartkowego spotkania w siedzibie NFZ dyskutowano o tym, jak rozwiązać trudną sytuację pacjentów ośrodka ostrych zatruć i personelu tej placówki. Na oddziale brakuje pieniędzy na wszystko, lekarstwa, środki opatrunkowe, badania. Nie mówiąc już o wynagrodzeniach pracowników.

O tej dramatycznej sytuacji w specjalnym liście poinformował ministra zdrowia Tomasz Kłopotowski, ordynator Oddziału Ostrych Zatruć IMPiZŚ w Sosnowcu. Napisał, że jeśli nie nastąpi poprawa , oddział trzeba będzie zamknąć od 1 maja.

- Instytut nie dysponuje żadnymi pieniędzmi, które mógłby przeznaczyć na przykład na wynagrodzenia dla pracowników – mówi Halina Stankiewicz, pełniąca obowiązki dyrektora Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu.

Jak twierdzi, pieniądze znajdą się wtedy, gdy Instytut zostanie postawiony w stan upadłości. A to stanie się po podpisaniu specjalnego rozporządzenia przez ministra zdrowia.

Podczas spotkania ustalono też ostatecznie, że oddział ostrych zatruć będzie funkcjonował w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. Św. Barbary w Sosnowcu. W piątek dyrekcja szpitala spotkała się z toksykologami, lekarzami zatrudnionymi w oddziale ostrych zatruć. Do szpitala zaproszono też pielęgniarki zatrudnione na tym oddziale, pracowników laboratoriów, diagnostów. Rozmawiali o warunkach przejścia w struktury nowej placówki.

Przejęcie oddziału ostrych zatruć przez dawny szpital górniczy oznacza, że ośrodek zacznie funkcjonować w nowym miejscu. Szpital wystąpi o kontrakt do NFZ. Gdy go otrzyma, będzie mógł zacząć funkcjonować. Szacuje się, że otwarcie oddziału ostrych zatruć w tym szpitalu może nastąpić już na początku czerwca.

Tymczasem IMPiZŚ jest mocno zadłużony, jak twierdzi Halina Stankiewicz, co miesiąc notuje średnio stratę w wysokości 350 tys. zł. To milion pięćdziesiąt tysięcy straty tylko za I kwartał.

- Mając na uwadze, że dalsze działanie Regionalnego Ośrodka Ostrych Zatruć jest konieczne, a jego funkcjonowanie w strukturze Instytutu staje się niemożliwe, rozwiązaniem jest jego przeniesienie do innego pomiotu leczniczego – twierdzi Sylwia Wądrzyk, dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Tym ośrodkiem jest właśnie WSS nr 5.

- Dyrekcja WSS nr 5 w Sosnowcu jest zainteresowana przeniesieniem Ośrodka Ostrych Zatruć z Instytutu Medycyny Pracy do placówki przy placu Medyków. Trwają rozmowy ze śląskim oddziałem NFZ oraz Instytutem Medycyny Pracy - mówi Mirosław Rusceki, rzecznik szpitala.

Po likwidacji Instytutu, pacjenci oddziału ostrych zatruć będą trafiali do Szpitala św. Barbary. Zmieni się jednak sytuacja osób odwołujących się w związku z orzeczeniami chorób zawodowych, czy składających odwołania związane z badaniami lekarskimi kierowców.

- Z moich informacji wynika, że wszystkie te odwołania będą składane do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, choć na tym etapie jeszcze mogą być jakieś zmiany - mówi dyrektorka sosnowieckiego Instytutu.

Sosnowiec chce przejąc ośrodek zatruć
W sprawę angażują się władze Sosnowca. Do ministerstwa zdrowia trafiło ich pismo w tej sprawie. Czytamy w nim m.in. „Od ponad 50 lat Instytut prowadzi Regionalny Ośrodek Ostrych Zatruć z Oddziałem Toksykologii Klinicznej, który jako jedyny na południu Polski zajmuje się ratowaniem ludzkiego życia w sytuacji ciężkich zatruć. Ma to niebagatelne znaczenie m.in. w obliczu rujnujących życie młodym ludziom dopalaczy.

Apelujemy do Ministra Zdrowia o podjęcie natychmiastowych działań, mających na celu włączenie Regionalnego Ośrodka Ostrych Zatruć z Oddz. Toksykologii Klinicznej w struktury Szpitala Miejskiego w Sosnowcu, sp. miejskiej ze 100-proc. udziałem gminy, który jest przygotowany do przyjęcia zadań Instytutu”.

Anna Dziedzic

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.