Stadion Górnika Zabrze bez tajemnic. Zaglądamy tam, gdzie kibic nie może

Czytaj dalej
Fot. brak
Rafał Musioł

Stadion Górnika Zabrze bez tajemnic. Zaglądamy tam, gdzie kibic nie może

Rafał Musioł

Stadion Górnika Zabrze to jeden z najnowocześniejszych obiektów na Śląsku. Do pełni szczęścia brakuje zmodernizowanej czwartej trybuny, ale obecny wariant też budzi duże wrażenie. Specjalnie dla Was zwiedziliśmy Zabrze Arenę i weszliśmy tam, gdzie kibice zaglądają bardzo rzadko, a nawet wcale.

Stadion na którym swoje mecze rozgrywa Górnik Zabrze, został w obecnym kształcie oddany do użytku 21 lutego 2016 roku. Wewnątrz może zmieścić się 24.563 widzów na krzesełkach, z których część tworzy napisy. Nowoczesna bryła to 3/4 obiektu, ostatnia trybuna, na której siedzą już tylko dziennikarze, a która przykrywa tunel z szatni, pamięta historyczne sukcesy czternastokrotnych mistrzów Polski. Co ciekawe, takie rozwiązanie przypadło do gustu wielu zagranicznym gościom, którzy potraktowali je jako zabieg celowy, świadczący o przywiązaniu do tradycji.

Arena Zabrze przy Roosevelta wciąż się rozrasta pod kątem infrastruktury. Ostatnio został w niej otwarty sklep dla kibiców Górnika, którzy mogli w nim dokonać pierwszych zakupów w dniu prezentacji zespołu będącego w tym sezonie beniaminkiem Ekstraklasy. Przy okazji zwiedziliśmy dla Was cały obiekt.

Na zdjęciach w galerii możecie zobaczyć najciekawsze miejsca na stadionie. Zarówno w nowej, jak i starej części. Uwieczniliśmy słynną galerię pucharową częściowo umiejscowioną w sali, która jest miejscem konferencji prasowych, a częściowo w mniejszym pomieszczeniu konferencyjnym tuż przy gabinecie prezesa klubu.

Na naszym szlaku nie mogło zabraknąć skyboxów, czyli lóż przeznaczonych dla gości prezydent miasta oraz tych wykupionych przez duże firmy, a także stanowiska dowodzenia, z którego monitorowane jest zachowanie kibiców podczas meczów rozgrywanych na leżącej dużo niżej murawie. Ciekawostką są agregaty podtrzymujące stadionowe urządzenia w przypadku, gdy nastąpi awaria zasilania.

Zajrzeliśmy także do najważniejszego miejsca, czyli szatni zespołu. To z niej piłkarze Górnika wychodzą na spotkania o ligowe i pucharowe punkty.

Te zdjęcia autorstwa Arkadiusza Goli po prostu trzeba zobaczyć!

Rafał Musioł

Zastępca szefa Działu Sportowego Dziennika Zachodniego, felietonista i bloger ("Męski Punkt Widzenia"). Pracuje od 1993 roku, był korespondentem podczas kilkunastu finałów piłkarskich mistrzów Europy oraz mistrzostw świata. Specjalizuje się także w boksie zawodowym oraz w skokach narciarskich. Jego cechą rozpoznawczą jest krytyczne spojrzenie na świat sportu, a zwłaszcza na styk tej dziedziny życia z polityką. Uważnie przygląda się także finansowaniu klubów piłkarskich ze środków publicznych. Najchętniej koresponduje na Twitterze. Twitter: @rafal_musiol

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.