Stadion Miejski w Bielsku-Białej, jakiego nie widzieliście [ZDJĘCIA]

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec

Stadion Miejski w Bielsku-Białej, jakiego nie widzieliście [ZDJĘCIA]

Łukasz Klimaniec

Stadion Miejski w Bielsku-Białej wiele razy był tematem naszych publikacji. Ale dziś po raz pierwszy możecie Państwo zobaczyć ten obiekt od kuchni. Zajrzeliśmy nawet do... centrali wentylacyjnej.

Stadion Miejski w Bielsku-Białej gościł na łamach DZ z różnych powodów. Odwlekający się początek jego budowy, opóźniające się otwarcie, czy wysokie - zdaniem wielu bielszczan - koszty budowy to tylko niektóre z tematów, jakie w kontekście tego obiektu podejmował DZ.

Od oficjalnego otwarcia stadionu jesienią minie rok. Kibice, którzy regularnie chodzą na mecze pierwszoligowego Podbeskidzia czy trzecioligowego BKS Stal, znają ten stadion dobrze. Ale nawet oni nie mieli okazji zobaczyć go od kuchni. A pod tym względem Stadion Miejski w Bielsku-Białej nie ma się czego wstydzić - efektowna loża prezydencka, dobrze wyposażone pomieszczenia pomocy medycznej i punkt kontroli antydopingowej, sala konferencyjna, pokój sędziów czy wreszcie szatnie piłkarzy są na bardzo dobrym poziomie.

Zwiedzając Stadion Miejski w Bielsku-Białej zajrzeliśmy także do centrali wentylacyjnej, pomieszczeń dowodzenia, spikera, biura kierownik stadionu, Zbigniewa Rafałowskiego, a nawet do szatni obsługi stadionu. Wszędzie wszystko nowoczesne, czyste, funkcjonalne.

Stadion Miejski w Bielsku-Białej pomieści 15 316 widzów. Na jego terenie znajduje się 16 lóż, w tym wspomniana loża prezydencka oraz siedem stanowisk bufetowych. Obiekt robi wrażenie. Kibicom w Bielsku-Białej pozostaje życzyć, by występujące na nim drużyny - Podbeskidzia i BKS Stal - osiągały jak najlepsze rezultaty.

Łukasz Klimaniec

Dziennikarz oddziału DZ w Bielsku-Białej. W DZ pracuje od 2001 r. Początkowo zajmował się tylko sportem relacjonując m.in. mecze siatkarek BKS Stal, piłkarzy bielskiego Ceramedu (dzisiejszego Podbeskidzia), koszykarzy bielskiego Spetechu (tak, był taki klub!) oraz niższych lig piłkarskich z regionu. Dziś dziennikarz, redaktor, także fotoreporter śledzący i relacjonujący wydarzenia z terenu Bielska-Białej i powiatu bielskiego - to, co dzieje się na drogach, w lokalnych społecznościach, w samorządzie oraz w beskidzkim sporcie.
Prywatnie kibic FC Barcelona, miłośnik komiksów ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Grzegorza Rosińskiego. Kiedyś starty w Biegu Fiata, Cieszyńskiej Fortunie Biegu, dziś bieganie w domu za czwórką dzieci.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.