Stadion Śląski dawniej i dziś. Wspaniałe koncerty tu wspomina Wojciech Zamorski

Czytaj dalej
Ola Szatan

Stadion Śląski dawniej i dziś. Wspaniałe koncerty tu wspomina Wojciech Zamorski

Ola Szatan

Wojciech Zamorski, dziennikarz muzyczny, obserwował i przeżywał występy wielkich artystów na chorzowskim Stadionie Śląskim

Pamiętasz swój pierwszy koncert na Stadionie Śląskim?

Oczywiście, że tak. To był zarówno mój pierwszy duży koncert, jak i samego Śląskiego. 13 sierpnia 1991 roku, wtedy - jako dziennikarz muzyczny Telewizji Katowice - miałem okazję być na stadionie podczas ,,Monsters Of Rock”, wędrującego po całym świecie festiwalu. Popisy Metalliki i AC/DC zapamiętam do końca życia. Już podczas pierwszej poważnej imprezy Stadion Śląski sprawdził się pod względem akustyki, atmosfery i frekwencji.

I otworzył drogę do kolejnych gwiazdorskich koncertów.

Rozpoczęła się wspaniała seria. Kolejny koncert odbył się także w sierpniu, konkretnie 14 sierpnia 1998 roku. Na Stadionie Śląskim pojawił się The Rolling Stones. Nie żaden cover band, tylko oni. Prawdziwi Stonesi. Jako reporter telewizji miałem okazję przyglądać się przylotowi Rolling Stonesów na lotnisko w Pyrzowicach. Chyba tylko dwóch dziennikarzy znalazło się na płycie lotniska, kiedy lądował czarter z muzykami. Reporter Radia Zet miał mikrofon schowany w rękawie i magnetofon pod kurtką. Ruszył do przodu w kierunku Micka Jaggera, ale został schwytany przez ochronę. Był w bezpiecznej odległości, Mick go dostrzegł, pomachał i poszedł dalej. Ja natomiast z mikrofonem byłem podpięty do mojego operatora i kiedy chcieliśmy ruszyć w kierunku Jaggera, który wędrował w stronę samochodu, próbę naszego startu do wokalisty zahamował łokieć dobrze zbudowanej pani. Łagodnym, ale bezwzględnym uśmiechem dała mi do zrozumienia, że ani kroku dalej. Sfilmowaliśmy Micka z daleka, machającego do nas. Zaś około 50 metrów dzieliło mnie do żony Charliego Wattsa. Przyjechała wtedy z Janowa do Chorzowa, żeby spotkać się ze swoim małżonkiem. Wymieniliśmy kilka uprzejmości. A sam koncert Stonesów był wspaniały.

W dalszej części:

  • O koncertach grupy Metallica
  • O Genesis w strugach deszczu
  • Czy i jakie gwiazdy wrócą do Chorzowa
Pozostało jeszcze 54% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ola Szatan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.