Stilon i cała reszta? Nie tym razem!

Czytaj dalej
Fot. Karol Korniak
Alan Rogalski

Stilon i cała reszta? Nie tym razem!

Alan Rogalski

To ma być najciekawsza, bo najbardziej wyrównana liga od lat. Ton rozgrywek powinien nadawać Stilon Gorzów, ale prym mogą wieść i inni.

- Awans z czwartej do trzeciej ligi musi być. To przecież jesteśmy winni wszystkim kibicom, którzy nas wspierają. Zrobiliśmy krok do tyłu, ale czasami tak trzeba, by móc wykonać dwa kroki do przodu - nie owijał w bawełnę na środowej konferencji prasowej w budynku Stilonu Gorzów prezes klubu Mariusz Stanisławski. - Miejsce stilonowców jest w wyższych klasach rozgrywkowych, a nie na czwartym, czy nawet trzecioligowym poziomie - dodał trener niebiesko-białych Adam Gołubowski, który po spadku ze szczebla centralnego zachował posadę przy ul. Myśliborskiej.

Pomóc w awansie mają trzej nowi zawodnicy, którzy zostali wykupieni z szerokiej kadry Pogoni Szczecin: Jakub Okuszko, Filip Łaźniowski czy też Patryk Bednarski. Ten pierwszy ma za sobą grę na boiskach ekstraklasy (tak jak i inni gorzowianie: Łukasz Maliszewski, Krzysztof Kaczmarczyk i Abdul Moustapha Ouedraogo), ten ostatni wróci na murawę za około pół roku, po tym jak doznał poważnej kontuzji w jednym ze sparingów w okresie przygotowawczym.

Filip Górecki, dziennikarz Radia Gorzów doskonale zorientowany w czwartoligowych realiach, nie ma żadnych wątpliwości, że główny faworytem rozgrywek będzie Stilon. - Ale to nie musi oznaczać, że zdominuje ligę, jak w sezonie 2012/2013, w którym pokonywał trzecich w tabeli Błękitnych Lubno 5:0 oraz 6:0. Teraz będzie to nierealne - przekonuje komentator piłkarski i były spiker „Stilonowców”. Kto mógłby włączyć się do rywalizacji z gorzowskimi piłkarzami? - Przede wszystkim Zbąszynecka Akademia Piłkarska i Steinpol Ilanka Rzepin oraz naszpikowani gorzowianami Czarni Browar Witnica i Santos, chociaż Świebodzin opuścili dwaj podstawowi zawodnicy: Janusz Obuchanicz i Krystian Seredyński. Taką też przewiduje kolejność na zakończenie zmagań. Do tego Lubuszanin Drezdenko oraz może Formacja Port 2000 Mostki, choć ona jest dla mnie zagadką - dodaje Górecki.

Radiowiec zwraca też uwagę, że jest zasadnicza różnica pomiędzy walką o awans do trzeciej ligi, a wygraną czwartoligowych rozgrywek. - Nie wszystkie kluby stać na grę w trzeciej lidze, zwłaszcza po połączeniu grup dolnośląsko-lubuskiej ze śląsko-opolską. Z drugiej strony, w minionym sezonie działacze Santosu mieli deklarację z urzędu miasta, że w razie awansu nie zostaną pozostawieni bez wsparcia - mówi Górecki.

Spadku nikomu nie życzę, ale nie zdziwi mnie powtórka z scenariusza z ubiegłego sezonu, gdy na półmetku jedynie Falubaz Zielona Góra i Santos nie drżeli o byt

A kto będzie musiał bronić się przed utrzymaniem? Dziennikarz z Gorzowa tym razem nie chciał typować. - To trudny temat. Jest taka zmiana układu sił, że nie odważę się. Spadku nikomu nie życzę, ale nie zdziwi mnie powtórka z scenariusza z ubiegłego sezonu, gdy na półmetku jedynie Falubaz Zielona Góra i Santos nie drżeli o byt. Trudności będą mieli zapewne beniaminkowie, w szczególności Korona Kożuchów. Poważnie osłabił się Dąb Przybyszów i przy tej konkurencji może być mu ciężko. Mocno przemeblowani i zarazem wyraźnie słabsi są Budowlani Lubsko. Przy tak silnej stawce pewnie też ktoś sprawi niemiłą niespodziankę, jak w tamtym sezonie Promień Żary, który spadł z ligi. Będzie się działo! - nie ma złudzeń Górecki.

W środku tabeli, a może i w górnej jej połówce powinny być też Piast Karnin Gorzów i Arka Nowa Sól. Niżej stoją notowania Sprotavii Szprotawa oraz Odry Bytom Odrz. Wejście na szczebel centralny uzyska jedynie zwycięzca, a do okręgówek spadną trzy ostatnie ekipy (lub cztery, jeśli z trzeciej ligi spadnie Falubaz). Od sezonu 2017/ 2018 czwarta liga znów będzie liczyć 16 klubów.

Alan Rogalski

W "GL" przez siedem lat


 


W „Gazecie Lubuskiej” pracowałem od sierpnia 2015 do grudnia 2022 r. Najpierw będąc współpracownikiem, a następnie zostając etatowym jej pracownikiem.

Przed tym współpracowałem z zachodniopomorskim serwisem sportowym „Ligowiec.net” i „Głosem Szczecińskim”. Byłem też dziennikarzem „Kuriera Myśliborskiego” i „Wieści Myśliborskich” oraz redaktorem oficjalnej strony internetowej Klubu Koszykówki King Szczecin. Odbyłem także staż zawodowy w TVP Szczecin. Jestem absolwentem dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Szczecińskiego oraz politologii na tej uczelni.


W "Gazecie Lubuskiej" pisałem o sporcie w Gorzowie i na północy województwa. A więc o koszykarkach AZS AJP Gorzów czy żużlowcach Stali Gorzów. Również o gorzowskich piłkarzach Stilonu i Warty oraz piłkarkach TKKF Stilon Gorzów czy Ladies Soccer Team Gorzów, ale nie tylko. Bo dzieliłem się z Wami swoimi wrażeniami m.in. z dyscyplin olimpijskich, takich jak kajakarstwo (Anna Puławska, Wiktor Głazunow czy Oleksii Koliadych i in.) czy wioślarstwo (Olga Michałkiewicz, Katarzyna Boruch i in.).


Przekazywałem Wam emocje również z innych sportów, także spoza Gorzowa, jak np. z siatkówki w Sulęcinie, kolarstwa w Strzelcach Kraj. czy też saneczkarstwa z Nowin Wielkich. Spotykaliście mnie do tego na biegach i na różnych zajęciach, na których promowany jest zdrowy styl życia. 


A jak nie pisałem o tym, to robiłem zdjęcia czy nagrywałem filmy. I tak jak każdy kibic - zawsze dopingowałem naszych zawodników!


Obsługiwałem np.:



Przygotowywałem też w ramach współpracy z Polskapress materiały dla PZPN m.in.:



Na co dzień wokół futbolu


Jestem instruktorem rekreacji ruchowej oraz trenerem UEFA C piłki nożnej, stąd też jeśli pozwala mi na to czas, z chęcią spędzam go aktywnie, biegając za piłką, głównie z dziećmi.

Z wykształcenia jestem nie tylko dziennikarzem, ale również politologiem, więc nie jest mi obojętna lokalna i krajowa polityka. Ukończyłem "Puszkina", czyli gorzowskie I LO.

Na co dzień mieszkam w oddalonym 40 km od Gorzowa 11-tys. Myśliborzu, stolicy powiatu na Pomorzu Zachodnim. 

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.