Szczelna forteca w Śląskiem. To tu badają koronawirusa

Czytaj dalej
Mateusz Borda

Szczelna forteca w Śląskiem. To tu badają koronawirusa

Mateusz Borda

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale jedno z najbezpieczniejszych i najnowocześniejszych laboratoriów badających koronawirusa w Europie znajduje się w… Sosnowcu. Odwiedziliśmy Szpital Gyncentrum, w którym światła laboratorium nie gasną przez 24 godziny na dobę. Zobaczcie!

Niepozornie wyglądający budynek, przypominający zwykły biurowiec w Sosnowieckim Parku Naukowo-Technologicznym to tak naprawdę jedna wielka twierdza naszpikowana najnowszą technologią w zakresie badań genetycznych. To właśnie tutaj przywożonych jest do badań większość wymazów pobieranych w województwie śląskim: m.in. od górników czy ludzi przebywających na kwarantannie. - Wykonujemy badania wymazów przekazywane nam przez sanepid, szpitale, placówki medyczne, a także przedsiębiorstwa z całego Śląska. Badamy próbki pacjentów do planowych zabiegów, kuracjuszy wybierających się do sanatoriów, czy osób przebywających w kwarantannie domowej. Nasze laboratorium jest również włączone w akcję przesiewowych badań górników, ale trafiają do nas także wymazy pracowników kolei, hoteli, firm budowlanych, sportowców, urzędników. W mobilnych punktach typu „drive thru” pobieramy wymazy również od osób prywatnych, które chcą wykonać tekst diagnostyczny w kierunku SARS-CoV-2. – mówi Adam Pudełko, diagnosta laboratoryjny w Laboratorium Genetycznym Gyncentrum. Jak to wygląda od środka?

Śluzy, systemy wentylacji i nowoczesna aparatura

Na jednym z pięter Szpitala Gyncentrum, za grubymi drzwiami znajduje się miejsce, które przypomina statek z filmów science-fiction: śluzy ciśnieniowe, wielkie przeszklone pomieszczenia, zaawansowana aparatura, systemy wentylacji oraz laboranci ubrani w szczelne kombinezony. Można powiedzieć – „mysz się nie prześliźnie”. - Śluza czerwona, w której bada się materiał zakaźny, oddzielona jest od pozostałej części laboratorium śluzami z regulowanym ciśnieniem oraz zabezpieczona elektronicznym systemem kontroli dostępu. W laboratorium obowiązują procedury, które opisują zarówno sposób prowadzenia badań, jak i zasady bezpieczeństwa i higieny pracy. – mówi Adam Pudełko. Wszystko po to, aby przestrzegać surowych norm Państwowego Zakładu Higieny, WHO czy ECDC. Ale co tak naprawdę dzieje się z próbką od momentu pobrania wymazu?

Szczelna forteca w Śląskiem. To tu badają koronawirusa

Szczegółowe badanie molekularne

Niezależnie od tego, czy próbkę pobrał nam sanitariusz w domu, czy sami byliśmy w mobilnym punkcie pobrań (takie „drive thru” znajdują się w Sosnowcu, Katowicach i Bielsku-Białej) procedura testowa jest taka sama. Nasz materiał genetyczny przywożony jest do laboratorium Gyncentrum w Sosnowcu, gdzie przechodzi serię skomplikowanych procedur. - Próbka tuż po pobraniu zostaje zabezpieczona do transportu. W laboratorium badany materiał jest identyfikowany ze zleceniem badania, a następnie przygotowywany do izolacji i analizy z wykorzystaniem technik biologii molekularnej. Ostatnim etapem jest interpretacja uzyskanych wyników przez doświadczonych diagnostów laboratoryjnych i wydanie wyniku badania laboratoryjnego. – wspomina Adam Pudełko, diagnosta laboratoryjny Gyncentrum.

Szczelna forteca w Śląskiem. To tu badają koronawirusa

Człowiek kluczem systemu

Każdy etap badania, pomimo tak zaawansowanej technologii, zawsze jest kontrolowany przez człowieka, i to właśnie człowiek ostatecznie decyduje o pozytywnym lub negatywnym wyniku badania. To kluczowy element polityki jakości, jaką stosuje się w Gyncentrum. - Nawet najlepszy sprzęt nie jest w stanie zastąpić diagnosty laboratoryjnego, który czuwa nad przebiegiem całego procesu diagnostycznego. Zawansowana technologia jest jedynie narzędziem w ręku człowieka, który umiejętnie z niej korzysta i dąży do jej udoskonalenia, tworząc wspólnie funkcjonalną całość. – mówi Pudełko.

Szczelna forteca w Śląskiem. To tu badają koronawirusa

Gyncentrum to nie tylko COVID-19

Po wielu godzinach żmudnych badań mamy ostateczną pewność – wymaz pobrany od pacjenta, a tym samym pacjent posiada (lub nie) materiał genetyczny wirusa SARS-CoV-2. Dlaczego trwa to tak długo? Wszystko rozchodzi się o rodzaj testu. Popularne, szybkie testy płatkowe dające wynik w ciągu kilkunastu minut nie są tak dokładne, jak testy genetyczne, które są specjalnością Gyncentrum. Badane próbki poddawane są analizie pod kątem obecności fragmentów RNA charakterystycznych dla SARS-CoV-2. Tylko takie badanie może potwierdzić zakażenie.

Gyncentrum to jeden z wiodących ośrodków badawczych koronawirusa w kraju. Ale diagnostyka COVID-19 to nie jedyna specjalność firmy. Gyncentrum od wielu lat prowadzi nowoczesne laboratorium genetyczne wykonujące badania specjalistyczne w zakresie diagnostyki niepowodzeń rozrodu uwarunkowanych genetycznie, badania genetyczne płodu po poronieniu oraz oceny ryzyka zachorowania na raka piersi. Specjalizuje się również w diagnostyce molekularnej infekcji wywołanych wirusami tj.: HIV, HBV, HCV, HPV, CMV oraz badaniami w kierunku chorób wenerycznych. Laboratorium Genetyczne Gyncentrum wyposażone jest w wysokiej jakości sprzęt i stosuje nowoczesne metody diagnostyczne tj.: Real Time PCR, NGS – Illumina, FISH, Mikromacierze aCGH. – mówił Adam Pudełko, diagnosta laboratoryjny w Laboratorium Genetycznym Gyncentrum.

Dowiedz się więcej o Gyncentrum - KLIKNIJ

Mateusz Borda

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.