Terytorialsi wprowadzą się do szkoły w Kuźni Raciborskiej?

Czytaj dalej
Fot. Fot. Malgorzata Genca / Polska Press
Arkadiusz Biernat

Terytorialsi wprowadzą się do szkoły w Kuźni Raciborskiej?

Arkadiusz Biernat

Kuźnia Raciborska będzie trzecim na mapie Śląska miejscem - po Katowicach i Bytomiu - gdzie stacjonować będą jednostki WOT?

W Kuźni Raciborskiej będą stacjonować Wojska Obrony Terytorialnej? To bardzo prawdopodobne. Dowództwo WOT upatrzyło sobie nawet siedzibę. To budynek po byłej szkole przy ul. Arki Bożka.

- Lokalizacja pododdziału WOT w Kuźni Raciborskiej jest brana pod uwagę - potwierdza ppłk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy dowództwa WOT.

Tajemnicą nie jest też fakt, że zabiegali o to sami samorządowcy. W Urzędzie Miejskim już teraz wyliczają korzyści. I nie chodzi tylko o zwiększone poczucie bezpieczeństwa.

- Kuźnia Raciborska co jakiś czas nękana jest kataklizmami. Niejednokrotnie byliśmy świadkami powodzi, trąb powietrznych. A przecież WOT to także dodatkowy sprzęt i ludzie na wypadek zdarzeń kryzysowych. To wszystko może być też wykorzystywane dla dobra lokalnej społeczności - tłumaczy Paweł Macha, burmistrz Kuźni Raciborskiej, który zabiegał o obecność WOT na terenie miasta. Korzyści wylicza znacznie więcej.

Z kosztów miasta ubędzie utrzymanie dużego obiektu. Zapewne też część mieszkańców znajdzie pracę w obsłudze cywilnej. - Nie zapominajmy, że żołnierze też będę wydawać pieniądze w naszych sklepach - dodaje Paweł Macha. To, że WOT pojawi się w Kuźni Raciborskiej, jest już niemal pewne. Zielone światło na negocjacje otrzymał od radnych burmistrz miasta, który jest w stałym kontakcie z wojskowymi.

- Kuźnię Raciborską odwiedziła już grupa rekonesansowa z dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej. Tam może pojawić się batalion, około 300 osób. Oczywiście, nie wszyscy byliby na etacie. Oprócz tego lekkie uzbrojenie, samochody. To byłby duży atut - mówi ppłk Andrzej Sygulski, wojskowy komendant uzupełnień z Rybnika. Dodajmy, że rybnicka WKU wskazała jeszcze inne lokalizacje: w Rybniku, Pszowie i Rydułtowach. Ale to właśnie położenie Kuźni Raciborskiej najbardziej spodobało się wojskowym.

Według nieoficjalnych informacji, podczas tej wizyty oceniano stan techniczny budynku, jego przydatność. Oceny były pozytywne.

Zaletami są: gotowa dokumentacja budowlana, odpowiednia kuchnia i możliwość adaptacji pomieszczeń na koszary. Teraz czas na negocjacje pomiędzy samorządem a Ministerstwem Obrony Narodowej. Póki co, nie wiadomo, czy miasto sprzeda, czy może wydzierżawi obiekt. O tym zdecydują negocjacje.

- Dowództwo WOT skierowało wniosek do Departamentu Infrastruktury MON o pozyskanie przedmiotowej nieruchomości w trwały zarząd MON. Dalsze procedowanie pozyskania nieruchomości na potrzeby WOT uzależnione jest od działań podejmowanych przez Departament Infrastruktury MON i władze miejskie - potwierdza ppłk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy dowództwa WOT.

Niewykluczone, że sprawa obecności WOT w Kuźni Raci-borskiej wyjaśni się w najbliższych tygodniach. - Zgodnie z koncepcją utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej, formowanie Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej rozpocznie się w 2018 roku, wtedy też mogliby w Kuźni Raciborskiej pojawić się pierwsi żołnierze zawodowi - zapowiadają wojskowi.

W woj. śląskim stacjonowała będzie Brygada Obrony Terytorialnej, w której skład będą wchodziły bataliony lekkiej piechoty. Planowane lokalizacje to Katowice, Bytom oraz Kuźnia Raciborska.

Arkadiusz Biernat

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.