Testament. Jak go napisać?

Czytaj dalej
Patryk Drabek

Testament. Jak go napisać?

Patryk Drabek

Jak napisać testament, aby był ważny, radzi adwokat Sławomir Zaremba.

Jeśli testament został napisany przez inną osobę, a spadkodawca składa jedynie podpis, to takie rozrządzenie testamentowe jest nieważne - ostrzega katowicki adwokat Sławomir Zaremba

Kiedy warto sporządzić testament?
Jeżeli posiadamy jakikolwiek majątek, wtedy należy zastanawiać się czy sporządzić testament. Jeśli ktoś nie posiada majątku, to takie działanie mija się z celem. Testament służy przede wszystkim zmianie porządku dziedziczenia ustawowego. To oznacza, że jeśli nie chcemy, by po naszej śmierci majątek dziedziczyli bliscy w porządku ustawowym, a więc nasze dzieci, współmałżonek (jeżeli nie mamy dzieci i współmałżonka - dalsi krewni), a chcemy, by był to ktoś spoza kręgu spadkobierców ustawowych, to wtedy sporządzamy testament.

Kiedy powinniśmy to zrobić?
Musi to być taki moment, w którym naprawdę wiemy komu chcemy przekazać nasz majątek. Jeśli rozważyliśmy to zgodnie z naszym sumieniem i oceniliśmy postawę bliskich w ten sposób, że jednak chcemy zmienić porządek dziedziczenia ustawowego, to możemy zdecydować się na taki krok. Ważne jest byśmy byli w pełni władz umysłowych, co oznacza, że powinniśmy we właściwy sposób rozeznawać rzeczywistość i posiadać umiejętność kierowania swoim postępowaniem oraz przedstawiania swojej woli w sposób spójny i zrozumiały. Wiadomo, że starsza osoba inaczej reaguje i że często jest schorowana, a czasami ma pewne oznaki takich chorób, jak Alzheimer. Najlepszym sposobem na uniknięcie dyskusji na temat ważności z przyczyn zdrowotnych jest spisanie testamentu w formie aktu notarialnego, dlatego że notariusz, przyjmując oświadczenie od spadkodawcy, ma obowiązek ustalić czy osoba, która się do niego zgłosiła, ma zachowaną zdolność postrzegania rzeczywistości i składania oświadczeń woli. Na notariuszu spoczywa zatem szczególny obowiązek, by upewnić się, że ma do czynienia z człowiekiem w pełni władz umysłowych. Przed sporządzeniem testamentu notariusze rozmawiają z taką osobą, a niejednokrotnie zdarza się, że przychodzą do nich osoby w bardzo zaawansowanym wieku.

Ile kosztuje sporządzanie testamentu w formie aktu notarialnego?
Koszt sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego wynosi 50 złotych. Zostało to ustalone w rozporządzeniu określającym stawki tzw. taksy notarialnej. Przyszły spadkodawca musi podyktować notariuszowi treść oświadczenia woli, wpłaca określoną kwotę i to praktycznie wszystko. Do tego dochodzi jeszcze opłata za wypis ustalona przez notariusza. Spadkodawca ustala także komu takie wypisy mogą być wydawane.

Jakie są inne rodzaje testamentów zwykłych? Jeśli nie sporządzimy testamentu w formie aktu notarialnego, to możemy to zrobić własnoręcznie. Taki testament nazywamy holograficznym. Musi on być w całości sporządzony własnoręcznie. Niedopuszczalne jest spisanie treści testamentu na komputerze czy na maszynie, taki testament będzie dotknięty wadą nieważności. Testament musi być opatrzony datą i podpisem. Jeśli ktoś sporządzi testament za nas, gdy nie jesteśmy w stanie pisać, to będzie on nieważny, ponieważ nie spełnia warunków testamentu własnoręcznego.

Jeśli już decydujemy się na własnoręcznie spisany testament, to co z nim należy zrobić?
Można go np. złożyć u notariusza. Sporządzenie protokołu oddania testamentu na przechowanie kosztuje do 50 złotych, a samo przechowywanie do 20 złotych za każdy rozpoczęty miesiąc. Rocznie do 240 złotych. Taki testament można także powierzyć komuś z rodziny lub przyjacielowi. Dokument można również wręczyć osobie lub osobom, które będą dziedziczyć na podstawie tego testamentu.

Co, jeśli nie możemy spisać testamentu?
Ustne oświadczenie ostatniej woli będzie również traktowane jak testament. Taka forma nosi nazwę testamentu allograficznego. Swoją ostatnią wolę testator (inaczej spadkodawca - dop. red.) oświadcza wobec zgromadzonych osób. Jednakże nie w obecności przypadkowo wybranych osób, ale wobec wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, starosty lub sekretarza powiatu, marszałka województwa lub kierownika Urzędu Stanu Cywilnego. Dla ważności tak wyrażonej ostatniej woli niezbędna jest obecność dwóch świadków. Testament ustny wywołuje takie same skutki, jak ten spisany własnoręcznie. W ten sposób złożone oświadczenie wpisuje się do protokołu, podając datę, a protokół jest odczytywany spadkodawcy w obecności świadków. Testator powinien się pod tym protokołem podpisać. Jeśli z różnych względów nie jest w stanie tego uczynić, w protokole należy zamieścić wzmiankę, podając dlaczego spadkodawca nie był w stanie złożyć swojego podpisu.

Czy występują również inne formy testamentów?W polskim systemie prawnym wyróżniamy również grupę testamentów szczególnych. Możemy do nich zaliczyć testament wojskowy, gdzie w warunkach działań wojennych poważnie ranny żołnierz może złożyć takie rozrządzenie testamentowe swojemu dowódcy w formie oświadczenia ustnego. Podczas podróży polskim statkiem morskim lub powietrznym również można złożyć w ten sposób testament przed dowódcą albo jego zastępcą. W takich przypadkach również potrzebni są dwaj świadkowie oraz należy spisać protokół z przeprowadzonej czynności. Należy pamiętać o tym, że testament szczególny traci moc po upływie sześciu miesięcy od ustania okoliczności, które uzasadniały niezachowanie formy testamentu zwykłego, chyba że spadkodawca zmarł przed upływem tego terminu. Przyjmuje się zatem, że jest to rozrządzenie sporządzone w trybie pilnym, ale jeśli spadkodawca, którym jest np. żołnierz albo pasażer statku lub samolotu przeżyje, to ten testament traci moc po upływie 6 miesięcy, albowiem racjonalny ustawodawca wychodzi z założenia, że w takim przypadku testator może sporządzić testament zwykły bądź własnoręcznie bądź u notariusza.

Czy każdy może być świadkiem przy składaniu testamentu w formie ustnej?
Świadkiem sporządzenia testamentu ustnego nie może być osoba, która nie ma pełnej zdolności do czynności prawnej, osoba niewidoma, głucha lub niema czy też taka, która nie może - z różnych przyczyn - pisać lub czytać. Świadkiem nie może być także - z przyczyn oczywistych - ktoś, kto nie zna języka, w którym spadkodawca sporządza testament oraz osoba skazana prawomocnym wyrokiem za składanie fałszywych zeznań. Należy zwrócić uwagę na to, że przeszkodą do bycia świadkiem sporządzenia testamentu jest również sytuacja, w której testator czyni świadka swoim spadkobiercą, bądź dla której w testamencie przewidziano jakąś korzyść. Świadkami nie mogą być również małżonkowie, krewni i powinowaci do pierwszego i drugiego stopnia. Przypomnę, że powinowaty to krewny małżonka lub małżonek krewnego. Jeżeli zdarzy się tak, że świadkiem sporządzenia testamentu ustnego będzie jednak osoba, która miała odnieść jakąkolwiek korzyść w związku z tym rozrządzeniem majątkiem, to nie będzie tak, że nieważny stanie się cały testament, a jedynie ten fragment dotyczący tego świadka.

Ile osób możemy uwzględnić w testamencie?
Testamentem można powołać do dziedziczenia jedną lub więcej osób spoza kręgu spadkobierców ustawowych lub także z tego kręgu, zmieniając jedynie proporcje wynikające z dziedziczenia ustawowego. Jeśli mamy np. dwoje dzieci, a z jakichś względów nie chcemy by dziedziczyły po równo, to wtedy regulujemy proporcje w testamencie. Nie ma maksymalnej liczby osób, które mozemy powołać do dziedziczenia w testamencie, a należy pamiętać, że przy rozrządzeniu majątkiem możemy też uwzględnić osoby prawne, fundacje i stowarzyszenia. Co ciekawe, możemy w testamencie uwzględnić nawet taką fundację, która w dniu sporządzenia testamentu nie istnieje. Jeśli powstanie w określonym okresie po otwarciu testamentu - stanie się beneficjentem.

Jakie są najczęstsze powody tego, że testament został obalony?
To przede wszystkim nieprzestrzeganie formy testamentu własnoręcznego, o czym wspominaliśmy. Zarzuty dotyczą przede wszystkim sfałszowania treści testamentu albo podpisu czy też tego, że został sporządzony nie przez spadkodawcę, ale przez inną osobę, a został tylko podpisany przez rozrządzającego majątkiem. Jeżeli upadną już takie zarzuty, to krewni pominięci w testamencie często kwestionują stan zdrowia psychicznego spadkodawcy. Sam już od 4 lat prowadzę sprawę opartą na tego typu wątpliwościach. Takie postępowania są niezwykle trudne, ponieważ często niełatwo jest udowodnić (wykazać) stan zdrowia nieżyjącego już przecież testatora na dzień, w którym sporządził on testament.

Czy możemy zrzec się długów, które przypadną nam w spadku?
Jeśli dowiemy się, że spadkodawca był winny bankowi kwotę, której nie zamierzamy zapłacić, możemy odrzucić taki spadek.

Patryk Drabek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.