Stefan Kowlaski

Tobiszowski: Będę walczył o silny Śląsk w Europie. Rozmowa z wiceministrem energii, liderem PiS na Śląsku

Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, lider Prawa i Sprawiedliwości na Śląsku Fot. Arek Gola Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, lider Prawa i Sprawiedliwości na Śląsku
Stefan Kowlaski

Z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim rozmawiamy o energetyce w Polsce, przyszłości węgla i wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w tę niedzielę.

Za nami 11. Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach, podczas którego wielokrotnie poruszano temat górnictwa. Jakie płyną z tego wydarzenia najważniejsze wnioski dla sektora energetyki?

Czeka nas transformacja energetyczna. Zgodnie z prognozami, będziemy każdego roku zużywać więcej energii. Unia Europejska bardzo rygorystycznie podchodzi do węgla jako surowca energetycznego, tymczasem kraje azjatyckie, jak Chiny, Indie czy Bangladesz, inwestują i zwiększają wydobycie tego surowca na potrzeby swojej energetyki. Kraje wspólnoty mają zbieżne cele, ale systemy energetyczne są różne, więc różna też jest droga do transformacji tych systemów. Polska chce i zamierza wypełnić zobowiązania środowiskowe. Włączamy do systemu energetycznego coraz więcej energii odnawialnej, jak chociażby farmy wiatrowe czy fotowoltaikę. Jednak my mówimy nie o rewolucyjnej, a ewolucyjnej transformacji energetycznej, która będzie gwarancją zachowania miejsc pracy, a przede wszystkim bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Łączenie energii odnawialnej z konwencjonalną, w tym przypadku z węglem, jest możliwe?

Energetyka konwencjonalna, oparta na surowcach kopalnych, w najbliższej przyszłości wraz z odnawialnymi źródłami energii będzie pełnić rolę stabilizatora w krajowym systemie energetycznym. Aby dalej móc rozwijać energetykę odnawialną, efektywnie działające, nowoczesne bloki węglowe będą koniecznością, dlatego tak ważne dziś jest podjęcie kluczowych decyzji inwestycyjnych. Budowane obecnie bloki dają gwarancję stabilności systemu elektroenergetycznego Polski. Planowane przez resort energii działania pokazują, że nie trzeba zastanawiać się, jak pogodzić „ogień z wodą”, ale jak wydobyć synergię źródeł konwencjonalnych i odnawialnych dla budowania bezpieczeństwa energetycznego Polski w sposób zrównoważony. Do kręcących się już w Polsce wiatraków o mocy blisko 6 GW w najbliższym czasie dołączą kolejne farmy, w efekcie aukcji przeprowadzonych w 2018 roku i planowanych do przeprowadzenia w 2019 roku. Dzięki tym działaniom moc instalacji wiatrowych na lądzie w Polsce osiągnie poziom około 10 GW.

Jakie są w pańskiej ocenie najważniejsze założenia dokumentu PEP 2040, które trzeba wprowadzić w życie?

Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Stefan Kowlaski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.