Trasa Racibórz-Rybnik szybko powstaje. Będzie gotowa w 2019 roku

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Król
Aleksander Król

Trasa Racibórz-Rybnik szybko powstaje. Będzie gotowa w 2019 roku

Aleksander Król

W 2019 roku rybniczanie mają pojechać gotową Drogą Regionalną Racibórz-Pszczyna. Czasu na przeprowadzenie największej inwestycji w historii miasta nie zostało wiele, ale tempo prac jest szybkie. Sprawdziliśmy, przejechaliśmy śladem powstającej Wielkiej Drogi.

Wielka Droga w Rybniku! Pokonaliśmy trasę terenowymi samochodami WIDEO Z PRZEJAZDU DROGĄ RACIBÓRZ PSZCZYNA

Wideo: A.Król, B.Pudełko

Od ostatniej naszej wizyty jesienią zeszłego roku na placu budowy wiele się zmieniło. Praktycznie gotowy jest już wielki most na węźle świerklańskim. Wspólnie z prezydentem Rybnika Piotrem Kuczerą sprawdziliśmy postępy prac na budowie Drogi Racibórz-Pszczyna

- Budowa Drogi Regionalnej Racibórz-Pszczyna to największa inwestycja drogowa w historii Rybnika. Budujemy 10 kilometrów drogi ekspresowej. Po kilkunastu miesiącach na całym odcinku wyłaniają się obiekty mostowe i wiadukty. To widomy znak, że wiele się dzieje - mówi Piotr Kuczera, prezydent Rybnika. - Liczę, że terminy zostaną utrzymane i przy sprzyjającej pogodzie uda się przeprowadzić inwestycję i dotrzeć szczęśliwie do finału jesienią 2019 roku - mówi Kuczera, z którym zwiedzaliśmy budowę.

Pokonanie całego, 10-kilometrowego odcinka od granicy z Żorami do węzła śródmiejskiego (okolice ulicy Wodzisławskiej) zajęło nam prawie 2 godziny. Gdy trasa będzie gotowa, kierowcom zajmie to kilka minut.

Wystartowaliśmy na granicy Rybnika i Żor, gdzie trwają zaawansowane prace przy pierwszym obiekcie mostowym.

W dalszej części:

  • Co zaplanowano na początek marca
  • Ile mostów i węzłów będzie na trasie
  • Ilu pracowników jest codziennie na budowie
Pozostało jeszcze 55% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksander Król

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Józef Brzozowski

Myślę że w związku z budową – bardzo ważnej w regionie – trasy RP, powinniśmy się starać wraz z metropolią, aby rząd i GDDiA uznały odcinek autostrady A1 od węzła Pyrzowice do węzła Mszana jako obwodnicę dla Tarnowskich Gór, Piekar Śląskich, Radzionkowa, Bytomia, Zabrza, Gliwic, Knurowa, Czerwionki-Leszczyn, Żor, Rybnika, Jastrzębia-Zdrój, Wodzisławia Śląskiego.

W związku z tym, byłoby dobrze, gdyby drogi zbiorcze równoległe do A1 na węźle Żory, wydłużyć za wiadukt ul. Raciborskiej i z tych dróg zrobić wjazdy i zjazdy na ul. Raciborską (obwodnicę R-P). Po co samochody zjeżdżające na tym węźle w kierunku Rybnika mają dwa razy przejeżdżać nad autostradą, nadkładać drogi, jak mogłyby z drogi zbiorczej wjechać od razu na obwodnicę.

To, że odcinki autostrad mogą być bezpłatnymi obwodnicami, w naszym województwie poświadczają Gliwice na odcinku A4 od węzła Sośnica do węzła Kleszczów.

Przez Żory i Rybnik przebiegają trzy drogi główne z północy na południe: Wiślanka (DK 81) w Żorach, A1 pomiędzy Żorami a Rybnikiem, oraz DK 78 w Rybniku. Dwie z nich to drogi płatne (Wiślanka i A1), obstawione bramownicami viaTOLL, a jedna, przebiegająca przez Gliwice, Rybnik, Wodzisław Śląski jest niepłatna, również dla tirów. Chodzi mi o to, by bramownice viaTOLL przenieść z A1 na DK 78 po to, by cały ruch tranzytowy skierować na bezpłatną obwodnicę (A1).

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.