Ultimatum dla premier Kopacz: Rozmowy albo strajk. Czego chcą związkowcy?

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Gola
Michał Wroński

Ultimatum dla premier Kopacz: Rozmowy albo strajk. Czego chcą związkowcy?

Michał Wroński

Okazało się, że rząd chce prowadzić dialog "konia i woźnicy", a jego atrybutem jest bat - mówi Piotr Duda. Związkowcy straszą nową falą strajków. Tym razem strajk może wybuchnąć w każdym mieście. Do 31 stycznia premier Ewa Kopacz ma czas, by rozpocząć negocjacje z liderami central związkowych. Od tego uzależniają oni ewentualne zawieszenie pogotowia strajkowego, ogłoszonego kilka dni temu w związku z sytuacją w Kompanii Węglowej. Liderzy związkowi chcą wrócić do tematów sprzed kilkunastu miesięcy: wieku emerytalnego, umów śmieciowych i emerytur pomostowych.

Związkowcy wzywają Ewę Kopacz do rozmów

O postawionym szefowej rządu warunku poinformował w trakcie wczorajszej konferencji prasowej w Katowicach Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność. Udział w niej poza nim wziął jeszcze Dominik Kolorz, lider śląskich struktur Solidarności, Tadeusz Chwałka, szef Forum Związków Zawodowych, i Jan Guz, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

CZYTAJ KONIECZNIE:
ZWIĄZKOWCY NIE ODPUSZCZAJĄ I CHCĄ PONOWNIE ROZMAWIAĆ Z PREMIER KOPACZ

ZOBACZ KONIECZNIE:
NAPIĘTA SYTUACJA W KOPALNIACH NIE MINĘŁA PO ZAKOŃCZENIU STRAJKÓW NA ŚLĄSKU

- Chodzi nam o to, by w przyszłości nie dochodziło do takiego pseudodialogu, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie. Okazało się, że rząd chce prowadzić dialog "konia i woźnicy", a jego atrybutem jest bat. My na coś takiego nie pozwolimy - grzmiał Piotr Duda, lider Solidarności, a pozostali uczestniczący w konferencji liderzy związkowi też nie spuszczali z tonu.

- Dzisiejsze problemy w wielu branżach to efekt właśnie braku dialogu i nietraktowania strony społecznej jako partnera - ocenił Chwałka.

- Trwa bitwa o prawa pracownicze i branżowe. Ten rząd specjalizuje się w tym, że podpisuje porozumienia, a potem ich nie realizuje - mówił Jan Guz, przewodniczący OPZZ, i wyliczał branże oraz firmy, w których utrzymuje się obecnie napięta sytuacja: transport, rolnictwo, Poczta Polska i sfera budżetowa.

ZOBACZ KONIECZNIE:
NAPIĘTA SYTUACJA W KOPALNIACH NIE MINĘŁA PO ZAKOŃCZENIU STRAJKÓW NA ŚLĄSKU

- Nawet w instytucjach wymiaru sprawiedliwości ludzie zatrudniani są na podstawie umów śmieciowych - dodał Jan Guz.

I właśnie o umowach śmieciowych, ale także o elastycznym czasie pracy, emeryturach pomostowych, nieprawidłowościach w agencjach pracy tymczasowej i wieku emerytalnym, związkowcy chcieliby rozmawiać z premier Kopacz. Jak tłumaczyli wczoraj, to tak naprawdę powrót do ich postulatów przedstawionych stronie rządowej podczas wielotysięcznych manifestacji, do jakich doszło we wrześniu 2013 roku w Warszawie.

Rzecznik premier Kopacz Iwona Sulik poinformowała, że spotkanie ministra pracy ze związkowcami zostało wyznaczone na 26 stycznia.

– Po prawie dwóch latach Piotr Duda uznał, że lepiej rozmawiać, niż nie rozmawiać. Lepiej późno niż wcale. Rząd przyjmuje tę decyzję z satysfakcją i zadowoleniem. Miejscem prowadzenia dialogu dla lidera związków zawodowych jest Komisja Trójstronna. Na 26 stycznia zostało wyznaczone spotkanie z ministrem pracy i polityki społecznej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem – za wiedzą i akceptacją Piotra Dudy. Rozmowy mają być poświęcone nowej ustawie o dialogu społecznym. Na początku stycznia Piotr Duda zapewniał, że weźmie w nim udział – mówiła Sulik w TVP Info.


*Miss Studniówki 2015 ZDJĘCIA Najpiękniejsze dziewczyny studniówki
*Abonament RTV 2015 droższy! [ILE WYNOSI ABONAMENT + ZWOLNIENIA] Kto nie musi płacić abonamentu?
*Poszukiwani przestępcy z woj. śląskiego. Czy widziałeś te osoby? [TOPLISTA POSZUKIWANYCH]
*Aneta Zając nago w Playboyu [PIKANTNE ZDJĘCIA + WIDEO]
*Strajk w Kopalni Węglowej. Górnicy nie odpuszczają![NAJNOWSZE INFORMACJE]
*Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

Michał Wroński

Komentarze

33
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polak mały

Czy w Polsce naprawdę nie ma rozsądnych związkowców ? Czy każdy musi grozić i drzeć ryja ? Czy nie można normalnie na spokojnie pogadać bez kilofów i płonących opon ? Taki Duda byłby dobry w stanie wojennym ale teraz ................?

niezalezna.pl

Wczoraj przez Senat przepchnięta została ustawa o likwidacji kopalń. Nie uwzględniono poprawek PiS‑u, który chciał, by znalazły się w niej zapisy dotyczące dialogu społecznego, zmniejszenia wynagrodzenia członków zarządu i regularnych audytów finansowych kopalń, które miałyby być przedstawiane parlamentowi.
...

gość

rozgonić to dziadostwo, oni walczą tylko o własne stołki i wysokie pensje dla siebie a robotników mają głęboko w d...ie, chcą to osiągnąć waszymi rękami a wy jak dzieci się dajecie... wstyd

berbla

Nie jest trudno zgadnąć, bo ogólnie jest wiadomym! I co akurat nie tylko górnikom, bo również gorolom i solidaryzującymi się z górnikami! Otóż, górnicy mają wyjątkowo skromne wymagania, i one są następujące:

(1) chcą u siebie na Śląsku wizyty prezydenta kraju, którego w porywie wybrali
(2) na tej wizycie chcą poznać rodzaj Jego stanowiska w zakresie górnictwa i przyszłości ich regionu
(3) liczą na bezpieczeństwo w pracy i poza nią
(4) oczekują poprawy warunków pracy w tym płac, i również dla pracowników spoza górnictwa
(5) życzą sobie należnego wypoczynku po ciężkiej pracy. A kiedy przed TVN, wtedy prawdy, a nie propagandy

spokojny

Rozgoryczenie rozumiem ale co mają zrobić oskarżani politycy? Podatków nałożonych na społeczeństwo zwiększać nie mają a przecież państwo może tylko tyle rozdać ile najpierw podatkami zabrało. Rzecz jasna jest stare hasło Janosika „zabierać bogatym, rozdawać ubogim”. Działa na krótko, bo zabrać można tylko jeden raz.

Potem taki bogaty mówi bardzo prosto: dlaczego mam inwestować w firmę, dawać ludziom pracę, skoro podwyższają mi za to podatki? Interes się zwija i przenosi na wyspy karaibskie. Bez podatków i spokój a bezrobocie wzrośnie. A może trzeba wybrać „lepszych” polityków? Tylko kogo, bo lewica już rządziła, PiS też już pokazał co umie a teraz PO, czyli kto?

Walek

Były AWS to cała banda co dziś jest w PO i PIS oni tam byli i resztę rozpieprzyli górnictwo szkolnictwo ,zdrowie przemysł wydobywczy i rolnictwo dokumentie a tego sa skutki pomijam dziure bauca wielomiliardowe długi i pusta kasa.
Ci sami ludzie rozplatowani walczą o władzę międzu soba to oni rozwalili tam też byli kaczorki.Teraz jeden na drugiego zwala .Nie bede wymienial nazwisk wszystkim znane.
A więc DUDA wpisuje się w uklad z PIS bo dązy do wladzy g***** GUZ z OPZZ ze przyklada łapę i tak go wykolegują.
WSZYSCY UMOCZENIE W TEN BAJZEL BEZ WYJATKU.
A ten krzyk DUDY ze my itd to jak kot na puszczy a jak coś sie wydarzy to poleje sie ukrop niewinnych ludzi.

dr Moriarty

Mnie osobiście mało interesuje ile zarabia pan Duda czy Kolorz. Jeżeli walczą o poprawę sytuacji na rynku pracy w postaci likwidacji umów śmieciowych, likwidacji "elastyczności" pracy oraz podwyżki minimalnej pensji, to ich popieram. Niech sobie zarabiają. Związki zawodowe to ostatnia linia obrony przed polskim nieludzkim kapitalizmem popieranym przez kryminalno-kułacki rząd PO-PSL. Na zachodzie związki zawodowe są bardzo silne a rząd i pracodawcy muszą się z pracownikiem liczyć. Vide Belgia. Czytając komentarze niektórych idiotów głosujących na PO i krytykujących związki zawodowe na tym forum, naprawdę trudno się dziwić, że polska jest krajem idiotów rządzących przez bandytów.

obywatel RP

Chopie trza ci mózgownice wyprostowac tobie chopie pomyliły się kapitalizm z socjalizmem .
TY godaj czlek ile ty mosz tej kasy związkowej i z tej firmy hanysie my tu tyż nie głopie poloki.
A rewolte rób se hanysie na swej wiosce z kad pochodzisz.

robol

Terroryści poczuli krew i ida dalej...Choćby po trupach...Jeżeli myślicie że was Polacy popieraja w 70% to sie grubo mylicie...Posłuchajcie ludzi w małych miejscowościach...Mają was dość!!Licza dni do przetrwania za 900 lub 1200 zł a wam sie w głowach pomieszało...Wykorzystując siłę chcecie wydrzeć wszystko dla siebie,kosztem najbiedniejszych..Wbijacie gwóżdz do trumny....Ale was to nie interesuje...Socjalizm trwa dalej.....

ogi

Andrzej Adamczyk, szef działu zagranicznego NSZZ „Solidarność”- Karta powinna być przyjęta w całości. Karta dla „Solidarności” była najważniejszym elementem przyszłego traktatu unijnego.
Bogdan Klich, europoseł PO - rząd Jarosława Kaczyńskiego odrzucając Kartę nie dochowuje zobowiązań wobec związków zawodowych i dziedzictwa „Solidarności”.
Józef Pinior z SdPL - nieprzyjęcie karty przez kraj w którym powstała „Solidarność” jest nieprawdopodobną ironią losu.
Amnesty International - Karta jest niezbędna, aby wewnątrz Unii istniała koherentna polityka praw człowieka i funkcjonował sprawny system ochrony tych praw. Organizacja uważa, iż nieprzyjęcie Karty będzie „tworzeniem Europy dwóch prędkości”

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.