Urząd miasta Rybnika jak twierdza. To ze względu na zagrożenie koronawirusem

Czytaj dalej
Fot. AS
Aleksander Król

Urząd miasta Rybnika jak twierdza. To ze względu na zagrożenie koronawirusem

Aleksander Król

Od poniedziałku Urząd Miasta Rybnika przypomina twierdzę. Zamknięto wejście od strony ulicy Chrobrego, a do budynku można się dostać tylko od ulicy Miejskiej. Przed wejściem do budynku wprowadzono obowiązkową dezynfekcję rąk. Osoby wchodzące do urzędu będą legitymowane, a mogą wejść tylko ci, którzy mieli umówione wcześniej spotkanie z urzędnikiem, który będzie załatwiał ich sprawy w przedsionku urzędu.

Od wczoraj Urząd Miasta Rybnika przypomina twierdzę. Zamknięto wejście od strony ulicy Chrobrego, a do budynku można się dostać tylko od ulicy Miejskiej. Przed wejściem do budynku wprowadzono obowiązkową dezynfekcję rąk. Osoby wchodzące do urzędu będą legitymowane, a mogą wejść tylko ci, którzy mieli umówione wcześniej spotkanie z urzędnikiem, który będzie załatwiał ich sprawy w przedsionku urzędu. W wyjątkowych sytuacjach osoba z zewnątrz, która wchodzi na teren budynku otrzymuje specjalny identyfikator z napisem „gość”. Spotkania prezydenta i zastępców zostały w większości odwołane, odbywają się tylko te, które są konieczne. Zamknięty dla osób z zewnątrz został budynek magistratu przy ulicy Zamkowej - przed wejściem działa dzwonek. Budynek przy ulicy Rzecznej również działa w ograniczonym zakresie. Z kolei Urząd Stanu Cywilnego przyjmuje tylko rejestrację zgonów i urodzeń.

- Od 16 marca w Urzędzie Miasta Rybnika mieszkańcy załatwią tylko najpilniejsze sprawy. Ze względu na zagrożenie koronawirusem część pracowników przeszła na pracę zdalną, część korzysta z zaległych urlopów. Pracownicy urzędu miasta są dostępni dla klientów telefonicznie i pod adresami mailowymi - informuje Agnieszka Skupień, rzecznik Urzędu Miasta Rybnika.

Do nowej sytuacji trzeba się szybko przyzwyczaić. Jeszcze wczoraj o godzinie 5 ustawiła się kolejka do wydziału komunikacji przed rybnickim magistratem, ale urzędnicy zareagowali natychmiast, informując, że w związku z rozporządzeniem nie ma konieczności rejestracji pojazdów w terminie do 30 dni.

- Apeluję do mieszkańców, by osobiście zgłaszali się do urzędu tylko w sprawach niecierpiących zwłoki, to wyjątkowy czas. W miarę możliwości ograniczmy swoje kontakty do niezbędnego minimum. Podatek możemy opłacić przez internet. Pomóżmy osobom starszym - płaćmy podatek w imieniu babci, dziadka, starszych rodziców elektronicznie - apeluje prezydent Piotr Kuczera. - Dziś przed urzędem ustawiła się kolejka oczekujących do wydziału komunikacji. Przypominam, że w związku z nowym rozporządzeniem nie ma konieczności rejestracji pojazdów w terminie do 30 dni - informuje prezydent.

Jak się kontaktować?

W celu załatwienia spraw urzędnicy proszą o kontakt mailowy, telefoniczny, za pośrednictwem platformy EPUAP, SEKAP. Przed wejściem od ulicy Miejskiej zostało uruchomione biuro podawcze i skrzynka podawcza, tak by w jak największym zakresie ograniczyć kontakt z osobami z zewnątrz.

Urzędnicy zachęcają by, kontaktować się z poszczególnymi wydziałami, bo ogólny telefon urzędu jest stale zajęty.

W kasie ZTZ

W związku z wprowadzeniem stanu epidemicznego wprowadzono nowe zasady obsługi pasażerów Komunikacji Miejskiej w budynku MPS na Placu Wolności (m.in. oczekując na obsługę nie pobieraj numeru, czekaj na przywołanie przez kasjera, zachowaj 1 metr odstępu, 2 osoby w pomieszczeniu, staraj się płacić kartą płatniczą w kasie, itp.). Natomiast budynek oraz kasa Zarządu Transportu Zbiorowego przy ul. Budowlanych 6 od poniedziałku 16 marca (do odwołania) będą niedostępne dla pasażerów oraz kontrahentów.

Aleksander Król

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.