W Rybniku na ulicach sprzedają "kranówkę" z sokiem! Wodomat już działa! [WIDEO]

Czytaj dalej
Barbara Kubica

W Rybniku na ulicach sprzedają "kranówkę" z sokiem! Wodomat już działa! [WIDEO]

Barbara Kubica

W czasach PRL-u na ulicach Rybnika, w upalne dni stały saturatory. Teraz hit z minionej epoki wraca, choć w zdecydowanie nowocześniejszym wydaniu. W samym centrum miasta, przy ulicy Curie-Skłodowskiej, stanął pierwszy w mieście wodomat. To urządzenie w którym kupić będzie można dla ochłody kubek wody prosto z miejskiej sieci. "Kranówka" - przebadana i smaczna, jest sprzedawana z gazem albo z sokiem! I to za grosze!

- Wodomat został podłączony do naszej sieci, w której płynie woda prosto z ujęcia, które mamy na ulicy Tęczowej w Rybniku. Przed laty z tego właśnie ujęcia korzystał miejscowy browar - mówi Karolina Wacławiec, rzeczniczka Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rybniku. To ta sama woda, z której korzystają mieszkańcy Śródmieścia. - Ma status źródlanej, więc można ją bez obaw pić prosto z kranu. Jest systematycznie badana przez nasze laboratorium, spełnia wszystkie normy - mówi Karolina Wacławiec. - Pomysł na wodomat zrodził się w czasie naszej akcji promującej picie wody z kranu. Chcemy przekonać jeszcze nieprzekonanych, że woda z kranu jest zdrowa, smaczna i tania - dodaje.

Mieszkańcy Rybnika, którzy od widoku saturatorów na ulicach miasta zdążyli się już odzwyczaić, na nowy wodomat spoglądają z zainteresowaniem.

- Świetny pomysł na upalne dni. Wiadomo, że latem najlepiej pić wodę - mówi Maria Tomasiak, rybniczanka. - Gdyby jeszcze w ten sam sposób na ulicach miasta sprzedawali piwo - rozmarzył się jej mąż Adam.

Urządzenie, choć przypomina sporej wielkości szafę, jest bardzo proste w użyciu. Na sporych rozmiarów wyświetlaczu dotykowym wyświetlają się konieczne komendy. Najpierw wybieramy pojemność, potem rodzaj wody.

Zapłacić można albo gotówką, albo tzw. kartą wodomatową. Karta kosztuje 4 złote, można ją kupić w wodomacie, a następnie doładować dowolną ilość razy. Płacić za wodę możemy na dwa sposoby - gotówką, a pół litra wody wydawanej w kubku, albo litr wydawany w butelce, kosztują zaledwie 50 groszy, lub też za pomocą specjalnie kupionej w wodomacie karty. Niewielka karta przypominająca bankomatową, kosztuje 4 złote, ale może być dowolną ilość razy doładowywana. I te czynności także wykonać można w urządzeniu.

Można też kupić cały 19-litrowy galon wody za zaledwie 2 złote, ale trzeba mieć przy sobie odpowiednią butelkę. Wówczas płacimy tylko za wydanie korka. Jest pomysł, by kolejny wodomat stanął przy kąpielisku Ruda. Ale póki co to na razie tylko pomysł, bo nie wiadomo, czy wodomat przypadnie do gustu rybniczanom.

Barbara Kubica

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

fajla11

JAK TO JEST W KNESECIE SAMI RZĄDZA CO W 1989
TO P.O MAŁU SOCJALIZM WPROWADZAJĄ

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.