Anna Dziedzic

W Sosnowcu powstaną hale Panattoni. Centrum logistyczne powstanie na terenie po hucie Buczek. Ludzie protestują

Na zdjęciach GoogleMaps widać jeszcze zabudowania po dawnej hucie Katarzyna. Dziś nie ma już po nich śladu Fot. GoogleMaps Na zdjęciach GoogleMaps widać jeszcze zabudowania po dawnej hucie Katarzyna. Dziś nie ma już po nich śladu
Anna Dziedzic

Firma Panattoni chce budować w Sosnowcu centrum logistyczne. To tereny po dawnej Hucie Buczek i Katarzyna, których pozostałości już zrównano z ziemią. Inwestycja nie podoba się mieszkańcom, którzy oczekiwali tam raczej rewitalizacji poprzemysłowych obiektów.

Czy 50 tirów dojeżdżających codziennie do planowanego przy ulicy Staszica w Sosnowcu Centrum Logistycznego to dużo? - O 50 za dużo - mówili mieszkańcy Sosnowca. W poniedziałek kilkudziesięciu z nich przyszło na komisję rozwoju i ochrony środowiska, na której na ich pytania odpowiadał m.in. prezydent miasta.

Mieszkańcy, zrzeszeni w facebookowej grupie PANATTONI PROTEST (jest ich juz około 2 tys.) mają zastrzeżenia co do lokalizacji centrum logistycznego w miejscu, gdzie kiedyś stały zabytkowe hale dawnej huty Katarzyna i późniejszej Buczek. Przyszli, by przekonać urzędników, że to inwestycja niewskazana w tym miejscu. Oczekiwali deklaracji, że będzie można wstrzymać budowę centrum logistycznego. Niestety przełomu w tej sprawie nie było.

Dlaczego hale staną w centrum miasta?

Inwestycja firmy Panattoni budzi kontrowersje z kilku powodów. Najważniejszy jednak jest taki, że tego typu budowle powstają zwykle na obrzeżach, a nie w środku miasta. Wewnątrz powinno się inwestować w obiekty miastotwórcze.

Mieszkańcy zwracają uwagę na to, że miasta raczej rewitalizują historyczne pozostałości dawnych, starych zakładów przemysłowych, a do takich można zaliczyć Hutę Buczek. Zakład powstał z dwóch innych hut - Katarzyna i Towarzystwa Akcyjnego Sosnowieckich Fabryk Rur i Żelaza. Przykładem takich działań, które nadają miastom charakteru, a jednocześnie podkreślają ich nowoczesność i otwartość na historyczne dziedzictwo są np. sąsiadujące z Sosnowcem Czeladź i Dąbrowa Górnicza. Kolejne rewitalizacje budynków poprzemysłowych, zyskują nowe życie jako obiekty biurowe, wystawiennicze - ogólnie miastotwórcze.

To mogłoby być wspaniałe śródmieście

- Celem protestu nie jest zwykłe zablokowanie Panattoni. Cele są wielowymiarowe - mówi Piotr Krawczyk, założyciel grupy Panattoni Protest na FB. - Zależy nam na prawdziwej rewitalizacji Katarzyny. Niestety stare zabudowania Huty Buczka/Katarzyny zostały zburzone. Najbardziej szkoda ceglanych kominów, które zostawia się, jako pamiątki historii. Trudno, walczymy o Katarzynę jako całość, jej rewitalizację. Optymalnym rozwiązaniem byłaby zamiana terenów na obrzeżne, tam gdzie nie ma zabudowań i jest węzeł z trasa szybkiego ruchu - to według prawideł lokowania tego typu obiektów warunek konieczny. Tak atrakcyjny historycznie teren wespół z nowym Konstantynowem mógłby utworzyć ciekawą dzielnicę śródmiejską - dodaje Krawczyk.

Którędy pojadą tiry?

Ważnym powodem protestu mieszkańców jest kwestia skomunikowania przyszłego centrum logistycznego. Ludzie obawiają się że tiry jadące do hal, rozjadą też tę dzielnicę, zniszczą drogi. Jak dojazd ciężkich samochodów do centrum widzi zainteresowana inwestycją w tym miejscu firma Panattoni?

- Planowany ruch samochodów ciężarowych będzie odbywać się ulicami: Staszica, Chemiczną i dalej do węzła z DK 94 - tłumaczy Anita Pietrykowska, rzeczniczka firmy Panattoni. - W tym celu Panattoni wykona wzmocnienie jezdni na ul. Staszica na odcinku od wjazdu na teren inwestycji do przejazdu kolejowego przed ul. Chemiczną. Samochody osobowe będą mogły dostać się do parku trasą od strony zjazdu z ul. 3 Maja. Panattoni przebuduje zjazd o dodatkowy lewoskręt w ulicę Staszica - tłumaczy rzeczniczka. Firma Panattoni ma już decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia oraz decyzję o warunkach zabudowy.

- Obecnie jesteśmy w trakcie opracowywania projektu budowlanego, a po jego zamknięciu kolejnym krokiem będzie złożenie wniosku o wydanie decyzji pozwolenia na budowę - informuje Anita Pietrykowska.

Jak na te plany zapatruje się miasto Sosnowiec?

- Jeśli firma spełni wszelkie przesłanki i formalności to Urząd Miejski w Sosnowcu nie ma możliwości niewydania takiej decyzji - mówi Rafał Łysy, rzecznik sosnowieckiego magistratu.- Teren (na którym powstaje centrum logistyczne przyp. red.) nigdy nie należał do miasta i od ponad wieku jest obszarem przemysłowym. Ba, miasto nie miało prawa pierwokupu tego terenu z obiektami - mówi Rafał Łysy. - Rozmawiamy z właścicielem na temat zachowania wieży, która tam się znajduje - dodaje.

Anna Dziedzic

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.