W Sosnowcu z Juliusza zniknie 967 pieców, ale dotrze tu ciepło

Czytaj dalej
Fot. mat. prasowe
Tomasz Szymczyk

W Sosnowcu z Juliusza zniknie 967 pieców, ale dotrze tu ciepło

Tomasz Szymczyk

Jakość powietrza we wschodnim Sosnowcu będzie lepsza, bo do końca roku z Juliusza zniknie prawie tysiąc pieców węglowych. Katowicki Zakład Energetyki Cieplnej dostarczy ciepło do dwudziestu dwóch miejskich bloków na osiedlu Juliusz w Sosnowcu, które wcześniej przeszły kompleksową termomodernizację. To efekt umowy, jaką z ZEC-em podpisał Miejski Zakład Zasobów Lokalowych. Jak mówi jego szefowa Joanna Sekuła, ciepło do mieszkań ma popłynąć jeszcze w tym roku.

- Poprzedni rok był rokiem termoizolacji. Widać wyraźnie, że budynki wypiękniały. Teraz mamy czas na to, żeby zrealizować drugi etap, polegający na eliminacji niskiej emisji oraz doprowadzeniu do budynków centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej - mówi Joanna Sekuła. - Projekt zakłada, że do końca listopada zostaną wyeliminowane piece. W ich miejsce będą zamontowane kaloryfery oraz instalacje ciepłej wody użytkowej. Instalacje zostaną też opomiarowane. To bardzo istotne dla procesu zarządzania ciepłem - podkreśla pani dyrektor.

- Ten projekt będzie kontynuowany przez osiem lat. Zobowiązaliśmy się do dostarczania ciepła, ale też do tego, by było ono efektywnie zużywane. Będzie też serwis i utrzymanie instalacji, a także wsparcie techniczne w przypadku zakłóceń - dodaje Jacek Chudy, prezes zarządu ZEC Katowice SA.

Na Juliuszu za kwotę 7 milionów złotych wykonano prace w budynkach przy ul. Czołgistów 4, 4a, 4b, Obrońców Westerplatte 2a, 4a, 6a i 8a, Saperów 2, 4, 5, 5a, 7, 9, 11 i 13, Spadochroniarzy 3, 6, 7, 10 oraz Komandosów 2, 5, 7. Ocieplone zostały ściany zewnętrzne i stropy nad ostatnią kondygnacją, wymieniona została stolarka okienna i drzwiowa, a także wyremontowane płyty balkonowe, zadaszenia wejść i kominy. Jak przekonuje MZZL, przeprowadzone prace i większy niż do tej pory komfort mieszkań powodują zmianę podejścia potencjalnych mieszkańców do wybrania oferty z Juliusza.
- Od dłuższego czasu nie realizujemy tutaj wyroków eksmisyjnych, a więc nie ma tutaj mieszkań socjalnych. Osoby, które się tutaj przeprowadzają, stają się najemcami lokali komunalnych. W tej chwili przeprowadzamy remonty przynajmniej pięciu mieszkań. Ludzie zaczynają to osiedle wybierać. Wcześniej na słowo Juliusz reakcja była jedna: „nie” - opowiada Joanna Sekuła.

Na osiedlu kończą się też prace związane z adaptacją na potrzeby nowego oddziału żłobka, rady dzielnicy i klubu dla mieszkańców budynku przy ul. Czołgistów 5. Prace pochłonęły prawie 2 miliony zł.

Ale pamiętać trzeba, że osiedle Juliusz ma dzisiaj dwa oblicza, bo obok zmodernizowanych miejskich bloków są te kopalniane, którymi administruje m.in. Śląsko-Dąbrowska Spółka Mieszkaniowa Sp. z o.o. Ich mieszkańcy z zazdrością spoglądają dziś na kolorowe elewacje budynków, w których mieszkają ich sąsiedzi. Zapytaliśmy spółkę, czy też ma plan termomodernizacji swoich budynków, jednak do momentu zamknięcia wydania nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Piece węglowe już niebawem zniknąć mają również z ulic w ścisłym centrum miasta. Na dniach rozpoczyna się bowiem modernizacja ulicy Modrzejowskiej, której celem jest - poza wizualną poprawą - ułożenie na niej ciepłociągu, do którego mają się podłączać poszczególne kamienice. Tauron Ciepło zapewnia, że będzie można to zrobić jeszcze w tym roku.

***

"Na Forum". Komunikacja kontra smog. Śląskie, mamy problem? - ZOBACZ WIDEO:

Tomasz Szymczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.