Andrzej Drobik

W weekend Wisła wypełni się kibicami. Startuje Puchar Świata w skokach narciarskich

Emocji na skoczni na pewno nie zabraknie. Ci, którzy nie kupili biletów na Puchar Świata, będą mogli bawić się w strefie kibica Fot. arc Emocji na skoczni na pewno nie zabraknie. Ci, którzy nie kupili biletów na Puchar Świata, będą mogli bawić się w strefie kibica
Andrzej Drobik

Zawody Pucharu Świata na skoczni i strefa kibica w centrum miasta - od piątku Wisła będzie światową stolicą skoków narciarskich.

Już w piątek w Wiśle rozpoczną się historyczne zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. Po raz pierwszy to właśnie Wisła zainauguruje PŚ, po raz pierwszy także zawody będą organizowane tak wcześnie. Właśnie dlatego na skoczni im. Adama Małysza już od października trwało naśnieżanie, a organizatorzy starali się dopiąć wszystko na ostatni guzik.

CZYTAJ TEŻ:
Skocznia w Wiśle gotowa na Puchar Świata, polscy skoczkowie też

Prace na skoczni skończyły się wczoraj, teraz organizatorzy czekają na kibiców, którzy będą mogli oglądać zmagania najlepszych skoczków świata zarówno na skoczni, jak i w specjalnej strefie kibica na wiślańskim rynku. To dobra wiadomość dla tych, którzy nie zdążyli kupić biletów na PŚ.

- Na pl. Hoffa w centrum Wisły miasto zorganizowało strefę kibica, w której na telebimie będzie można oglądać zawody, a w przerwie wziąć udział w konkursach i zabawach - mówi Łukasz Bielski z wiślańskiego Urzędu Miasta.

Strefa kibica będzie się znajdowała w specjalnej hali namiotowej, w której - oprócz wspólnego kibicowania - na fanów skoków narciarskich czekają również koncerty, a na scenie zaprezentują się m.in. Megustar, Faster, didżej Adam C.

Dodatkowe autobusy

Co ważne, podczas inauguracji Pucharu Świata w Wiśle uruchomiona zostanie dodatkowa komunikacja autobusowa. Odjazdy dodatkowych autobusów z pl. Hoffa na zawody odbywać się będą co 15 minut z możliwością, jeśli zajdzie taka potrzeba, częstszych kursów. W sobotę autobusy będą jeździły od godz. 13.00, a w niedzielę od godz. 12.00. Koszt przejazdu w obie strony wyniesie 5 zł, a komunikacja zbiorowa ma pomóc w tym, żeby na drodze do Wisły Malinki nie tworzyły się długie korki.

Kibice na skoczni

Strefa kibiców w centrum to oczywiście tylko dodatek do głównej atrakcji tego weekendu - zmagań skoczków w Malince. Także tam nie zabraknie atrakcji, nie tylko sportowych. Podczas tegorocznych konkursów kibiców rozgrzewać będzie ponownie duet Kułaga&Magiera, który już przez ostatnie sezony dbał o atmosferę w Wiśle podczas zawodów PŚ. O najwyższy poziom emocji zadba także komentator Tomasz Zimoch, który na zawodach w Wiśle po raz kolejny będzie spikerem.

W dalszej części:

  • O dodatkowych autobusach, które kursować będą po mieście
  • Kto będzie rozgrzewać kibiców przy skoczni w Malince
  • Których polskich skoczków zobaczymy w Wiśle
Pozostało jeszcze 21% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Drobik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.