"Wara od Jury", czyli mieszkańcy próbują obronić Jurę przed budową kopalni

Czytaj dalej
Fot. Paulina Musialska
Paulina Musialska

"Wara od Jury", czyli mieszkańcy próbują obronić Jurę przed budową kopalni

Paulina Musialska

Baner przeciwko budowie kopalni na Jurze zawisł przy skałkach na wzgórzu Kromołowiec w Niegowonicach. Podobne pojawiły się na całej Jurze. Mieszkańcy powiatu zawierciańskiego robią wszystko, aby ta inwestycja nie powstała.

Od kilku dni kierowców przejeżdżających przez drogę wojewódzką nr 790 w Niegowonicach wita dość niecodzienny widok. Przy skałach na wzgórzu Kromołowiec zawisł baner przeciwko budowie kopalni na Jurze. Na banerze czytamy „Nie dla kopalni. Wara od Jury”.

To tylko jeden z wielu transparentów rozwieszonych w całym powiecie. Podobne znajdziemy na ogrodzeniach posesji w Rokitnie Szlacheckim oraz przy tzw. drodze kolejowej łączącej Zawiercie z Łazami. Stanowisko mieszkańców regionu jest jasne. Nie chcą tej inwestycji na Jurze i zrobią wszystko, aby nie doszła do skutku. Przypomnijmy, że punktem zapalnym było złożenie przez firmę Rathdowney wniosku o przyrzeczenie dzierżawy gruntów. Wniosek trafił do Nadleśnictwa Siewierz, a następnie firma zastrzegła lokalizację interesujących ją gruntów. Zasłania się tajemnicą handlową. Spowodowało to ogromny niepokój mieszkańców, ponieważ inwestycja nagle stała się bardzo realna.

Rozpoczęły się protesty. Pierwszy na spotkaniu informacyjny w Łazach. Drugi odbył się w Zawierciu. Mieszkańcy przynieśli ze sobą transparenty, naklejki oraz chorągiewki z hasłami przeciwko kopalni. Nie zabrakło skandowania „Nie dla kopalni” oraz „Kto nie skacze, ten za kopalnią”. Można było także podpisywać listę przeciwko inwestycji.

- Ołów gromadzi się w warzywach, owocach, zbożach. Do organizmu człowieka dostaje się przez układ pokarmowy, oddechowy i przez skórę. Jakie zniszczenia powoduje ołów w organizmie? Dochodzi do zatrucia ołowiem, bo ołów nie jest wydalany. Gromadzi się w organizmie. Skutkuje to m.in. niedorozwojem umysłowym dzieci, brakiem koncentracji, przewlekłą anemią, chorobami nerek i wątroby. Czy chcemy tego dla naszych wnuków i prawnuków? - mówiła podczas protestu Maria Gajecka-Bożek, mieszkanka Zawiercia.

Protesty mieszkańców spowodowały, że swoje stanowisko musieli jasno określić samorządowcy i parlamentarzyści. Podpisali wspólną petycję przeciwko budowie kopalni na Jurze. Zostanie ona przekazana do premiera oraz ministra środowiska. Samorządowcy i posłowie z PiS zorganizowali briefing, na którym podkreślali, że nie pozwolą na budowę kopalni. Ewa Malik zapewniała o tym także na konwencji PiS w Sosnowcu. Mieszkańcy wzięli jednak sprawy w swoje ręce i postanowili sami dotrzeć do premiera. Przedstawiciele grupy „Nie dla kopalni” przyjechali na spotkanie w Sosnowcu i wręczyli mu własną petycję.

„Nie dla kopalni” w Zawierciu

Wczoraj odbyła się sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Zawierciu. Obradowano nad przyjęciem uchwały wyrażającej sprzeciw wobec budowy kopalni oraz eksploatacji złóż na terenie Zawiercia. Uchwała została przyjęta jednogłośnie przez wszystkich radnych.

Radni chcą nadzwyczajnej sesji rady powiatu

W piątek (11.10.2019) grupa radnych powiatowych złożyła wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady powiatu. Chcą, aby powiat także wyraził sprzeciw wobec budowie kopalni rud cynku i ołowiu. Proponują, aby sesja odbyła się 17.10. w godzinach wieczornych, aby mogli w niej uczestniczyć także mieszkańcy.

Paulina Musialska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.