Bartosz Wojsa

Węglokoks podpisał z Hutą Pokój porozumienie. Zakład przetrwa

Węglokoks podpisał z Hutą Pokój porozumienie. Zakład przetrwa Fot. ARC
Bartosz Wojsa

Jeszcze w minioną środę, w programie @Zachodni Gości, szef Solidarności w Hucie Pokój grzmiał, że obietnice Węglokoksu nie mają przełożenia w dokumentach. Teraz spółka ogłasza: - Podpisaliśmy porozumienie.

Nareszcie doszło do oficjalnego podpisania porozumienia pomiędzy Węglokoksem a Hutą Pokój, którego tak bardzo oczekiwali związkowcy.

- Od deklaracji do realizacji jeszcze długa droga. Wciąż nie mamy niczego na papierze, a nie wierzym już w obietnice bez pokrycia - mówił jeszcze w minioną środę, w programie @Zachodni Gości, przewodniczący Solidarności w Hucie Pokój, Joachim Kuchta.

Po rozmowie, tego samego dnia, podpisano porozumienie. Dokument ma zapewnić Hucie Pokój utrzymanie produkcji.

- Jednocześnie trwają prace nad biznesplanem przyszłej działalności, a w najbliższych tygodniach mają być również finalizowane analizy prawne oraz test prywatnego inwestora, czyli opracowania mające umożliwić uzyskanie odpowiednich zgód korporacyjnych. Jest to warunek umożliwiający wdrożenie kolejnej części procesu restrukturyzacji - mówi Paweł Cyz, rzecznik Węglokoksu. Porozumienie, jak informuje spółka, ma być również początkiem wdrażania programu, który zapewni hucie dalszą działalność i potencjalny rozwój.

Huta Pokój jest w trudnej sytuacji finansowej i organizacyjnej. Jej zadłużenie w bankach sięga ponad 60 milionów zł, a wobec samego Węglokoksu - ponad 170 mln zł. Huta już od roku nie płaci Węglokoksowi za wsad, który kupowała za pośrednictwem katowickiej spółki. Spowodowane to było z kolei złą sytuacją rudzkiego przedsiębiorstwa, które nie miało możliwości samodzielnego finansowania zakupów.

- Dodatkowo dużym obciążeniem dla huty jest jej majątek nieprodukcyjny. Do spółki należy ponad 100 hektarów nieużytków - mówi Paweł Cyz. - Równolegle spółka pracuje nad planem ratunkowym dla dalszego rozwoju spółki Huta Pokój Konstrukcje. Natomiast trzecim ogniwem restrukturyzacji jest rekultywacja terenów poprzemysłowych, czyli majątku nieprodukcyjnego, ponad 100 hektarów, które do tej pory obciążały spółkę. Mają one zostać zagospodarowane biznesowo, tworząc kolejne miejsca pracy w Rudzie Śląskiej - dodaje.

Jesienią ma zostać ogłoszony plan zagospodarowania tych terenów, położonych tuż przy arterii komunikacyjnej, tj. Drogowej Trasie Średnicowej oraz skrzyżowaniu autostrad A1/A4. - W planach Węglokoksu, uwzględniających zagospodarowanie tych terenów, jest stworzenie koncepcji rozbudowy aktywów logistycznych oraz stworzenia parku innowacji i nowych technologii - podaje Węglokoks.

Przypomnijmy, że rozmowy na linii Węglokoks - Huta Pokój przyśpieszyły po tym, jak pracownicy huty licznie zebrali się ponad tydzień temu przed siedzibą spółki w Katowicach, by protestować przeciwko działaniom zarządu, które - w ich ocenie - zmierzały do likwidacji zakładu i w efekcie stwarzało zagrożenie związane ze zwolnieniami pracowników. Już wtedy do pikietujących wyszedł prezes Węglokoksu, Tomasz Heryszek, a następnie zapewnił ich, że spółka także chce dobra Huty Pokój. Pokłosiem tych wydarzeń jest aktualne porozumienie, które ma być początkiem naprawy kondycji huty.

Bartosz Wojsa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.