Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Decyzja Ekstraklasy zasługuje na to, by do stolicy zawieźć... szmaciankę

Czytaj dalej
Fot. Marzena Bugała-Azarko
Rafał Musioł

Decyzja Ekstraklasy zasługuje na to, by do stolicy zawieźć... szmaciankę

Rafał Musioł

Dwa śląskie kluby zostały na lodzie. Komisja Ligi pozbawiła punktów 
i Piasta Gliwice, którego kibole przerwali sobotnie derby, i Górnika Zabrze, bo uznała, że to jego fani sprowokowali całą awanturę.

Jeśli sądzili Państwo, że rozgrywanie meczów przy piętnastostopniowym mrozie będzie największym absurdem obecnego sezonu Lotto Ekstraklasy, to się Państwo pomylili. Komisja Ligi podjęła bowiem decyzję jeszcze dziwniejszą...

Grono, które wymierza kary za łamanie regulaminu rozgrywek, w poniedziałek zajęło się sprawą derbów Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze. Sobotni mecz został w 81. minucie – przy stanie 1:0 dla gospodarzy – przerwany przez ich kiboli: chuligani wyłamali ogrodzenie, wdali się w awanturę z policją, a kilku urządziło sobie gonitwy po murawie.

Wszystko wydawało się proste i czytelne, ze wskazaniem na ukaranie Piasta walkowerem, a obu klubów grzywnami finansowymi.

Komisja postanowiła jednak tę logiczną ścieżkę zaplątać. Gliwiczanie rzeczywiście dostali walkower 0:3 i 80.000 zł kary, a Górnikowi wymierzono połowę tej kwoty – swoją drogą, biorąc pod uwagę proporcję winy, czyli z jednej strony demolowanie własnego stadionu, racowisko, bijatyki z policją, wtargnięcia na murawę i w konsekwencji zakończenie meczu, z drugiej odpalenie trzech rac i spalenie flagi rywali, podział kwot też budzi dyskusje. Tyle że na tym się nie skończyło.

Jednocześnie postanowiono zdobyte walkowerem punkty zabrzanom zabrać, uznając, że właśnie wspomniane spalenie flagi sprowokowało gliwickich chuliganów do działania. Co ciekawe, w uzasadnieniu decyzji przewodniczący Komisji Ligi Zbigniew Mrowiec oświadczył, że „kara ta ma mieć skutek prewencyjny i stanowić sygnał, że Komisja nie będzie tolerować prowokacyjnych zachowań chuligańskich, ani takich, które miałyby na celu wypaczenie wyniku sportowego”.

PISALIŚMY:
Wstyd i hańba. Śląskie derby Piast Gliwice - Górnik Zabrze zakończyła zadyma kiboli
Po zadymie na derbach Śląska, prezydent Gliwic chce dożywotnich zakazów stadionowych dla zadymiarzy

Absurdalny werdykt – zwłaszcza że KL dotychczas z działań prewencyjnych nie słynęła, chociaż w tym sezonie miała do tego wiele okazji, na przykład po derbach Krakowa, gdy kibole ostrzeliwali się z rakietnic – wywołał burzę, a oba kluby zapowiedziały odwołanie od decyzji. Rzucony na Twitterze pomysł, by prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej zawiózł do stolicy „szmaciankę” – która za czasów nieżyjącego już Gerarda Cieślika była własnoręcznie przez niego szyta i wręczana jako nagroda dla największego absurdu roku – trafił na podatny grunt.

CZYTAJ TEŻ:
Piast Gliwice sam się ukarał po zadymie kibiców na meczu z Górnikiem Zabrze

– Chętnie przyjmę rolę asystenta Henryka Kuli w akcie wręczania tego symbolu wyrokowania a la Salomon inaczej... – napisał prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, Ryszard Niemiec, a wpis ten został polubiony przez Zbigniewa Bońka.
Kolejna odsłona tej historii nastąpi zapewne po złożeniu odwołań. A z takim zamiarem nosi się także Piast.

Komisja Ligi Ekstraklasy SA bardzo surowo potraktowała Piasta Gliwice i Górnika Zabrze po przerwanych w 81. minucie derbach. Klub gości dostał karę odjęcia punktów za prowokacyjne zachowanie kibiców.

„Zawody zostały zweryfikowane jako walkower 0:3 na niekorzyść klubu Piast Gliwice w związku z zachowaniem kibiców, którzy spowodowali przerwanie meczu. Z tego powodu zawody zostały zakończone przez sędziego przed upływem ustalonego czasu gry. Komisja oparła swoje orzeczenie na podstawie oficjalnego raportu sędziego zawodów oraz delegata meczowego PZPN oraz po wysłuchaniu przedstawicieli obydwu stron” – czytamy w komunikacie.

„Piast Gliwice poinformował Komisję Ligi o podjętych działaniach, w wyniku których zidentyfikowano już kilkadziesiąt osób biorących udział w zajściu. Dodatkowo dopuściły się one zniszczenia mienia na stadionie. Na osoby te zostaną nałożone klubowe zakazy wstępu na imprezy masowe oraz będą wobec nich złożone pozwy o naprawienie szkód. Klub podjął decyzję, że do zakończenia sezonu 2017/2018 zamknięte zostaną znajdujące się za bramką sektory O, P, R, S („młyn” – red.). Z kolei osoby, które zajmowały miejsca w sektorach P i R na meczu z Górnikiem Zabrze, nie będą mogły zakupić biletu do zakończenia rundy zasadniczej na żadną trybunę” – przekazała Komisja Ligi, która „postanowiła wymierzyć karę uwzględniającą działania i publiczne deklaracje klubu.

Dodatkowo na Piast Gliwice nałożono karę zakazu organizacji wyjazdu grupy kibiców na sześć kolejnych meczów oraz na dwa kolejne mecze z Górnikiem w Zabrzu, a także karę finansową w wysokości 80 tysięcy złotych”.
Jeśli chodzi o kary dla zabrzan, sprawa wygląda tak:

„Górnik Zabrze został ukarany zakazem organizacji wyjazdu grupy kibiców gości na sześć kolejnych meczów i na dwa kolejne mecze z Piastem w Gliwicach oraz karą finansową w wysokości 40 tysięcy złotych. Kibice, którzy podczas meczu z Piastem znajdowali się w sektorze gości, nie będą mogli wejść na trzy kolejne mecze domowe Górnika. Dodatkowo klub Górnik Zabrze został ukarany odjęciem trzech punktów”.

Ta ostatnia decyzja jest największym zaskoczeniem.

– Według raportu sędziego oraz delegata zawodów bezpośrednim powodem przerwania meczu w Gliwicach i braku możliwości jego kontynuowania przez sędziego było zachowanie kibiców Piasta – mówi przewodniczący Komisji Ligi Zbigniew Mrowiec.

– W związku z tym odpowiedzialność za to, że mecz nie mógł zostać dokończony, spoczywa na organizatorze meczu. Decyzja Komisji została podjęta na podstawie przepisów, które w takim przypadku przewidują obligatoryjną weryfikację zawodów jako walkower. Komisja dostrzegła jednak, że zachowanie kibiców Piasta nastąpiło na skutek prowokacji ze strony kibiców gości. Orzeczona kara o docelowym odjęciu trzech punktów ma mieć skutek prewencyjny i ma to być wyraźny sygnał, że Komisja Ligi nie będzie tolerować prowokacyjnych, zachowań chuligańskich, ani takich, które miałyby na 
celu wypaczenie wyniku sportowego – dodaje Mrowiec.

Ekstraklasa S.A. poinformowała, że zgodnie z decyzją Rady Nadzorczej oraz klubów planowane jest wprowadzenie zmiany w przepisach. Umożliwią one prewencyjne działania, które będą zapobiegać takim wydarzeniom jak w sobotę przy Okrzei.

– Jeszcze w tym sezonie Komisja Ligi uzyska prawo podejmowania decyzji o rozgrywaniu poszczególnych meczów bez udziału kibiców gości. Decyzje te będą podejmowane w oparciu o przesłanki o potencjalnych poważnych zagrożeniach bezpieczeństwa – zapowiada przewodniczący Mrowiec.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:



Rejestr pedofili i gwałcicieli z woj. śląskiego AKTUALNE NAZWISKA I ZDJĘCIA



Najbogatsi ludzie w Śląskiem mają bajeczne majątki POZNAJ ICH



Niedziele handlowe i wolne od handlu SPRAWDŹ KALENDARZ 2018



Sprawdź, czy jesteś tak mocny, że dostałbyś się do policji TEST MULTISELECT



Czy zdałbyś egzamin na prawo jazdy? ROZWIĄŻ TEST DLA KIEROWCÓW



Kalendarz sportowy 2018: Piękne ciała nagich sportowców ZDJĘCIA


Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Zachodniego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Zachodniego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Zachodniego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Rafał Musioł

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

stachuroth

W kapitalizmie (nawet polskim wydaniu) kluby sportowe winny być sponsorowane z prywatnych źródeł. Nie dość, ze nie znoszę kopanej to nie identyfikuję się z klubami. W mojej ocenie miasta, które wydają publiczne pieniądze na sponsoring klubów mających w końcu podmiotowość prawną wypełniają znamiona przestępstwa deprawowania publicznych pieniędzy. Jak można sponsorować jeden klub gdy w mieście jest kilka i każdy ma swych kibiców?! Chamstwo i skur..syństwo! A "patrioci" stadionowi -wzorujący się na swych powojennych idolach (przeklętych)- powinni być ścigani przez organy właściwe i ponosić kary pozbawienia wolności, a także finansowe.

teoretyczne państwo czyli szambo płynie

Czy my żyjemy w normalnym kraju? Po jaki ch.j na Wiejskiej uchwalono kodeks karny?
PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO MIENIU (278-295)
ZNISZCZENIE LUB USZKODZENIE CUDZEJ RZECZY (ART. 288)
Art. 288 § 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Kto reprezentuje mienie publiczne jakim jest stadion wzniesiony za publiczne pieniądze? Czy wykonał ciążący na nim obowiązek i zawiadomił prokuraturę?

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.