Włoska carbonara to częsty powód do kłótni w kuchni [WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. fot. Marzena Bugała - Azarko
Katarzyna Kapusta

Włoska carbonara to częsty powód do kłótni w kuchni [WIDEO]

Katarzyna Kapusta

Carbonara to chyba najsłynniejsze włoskie danie, które także jest powodem wielu sporów wśród szefów kuchni. Antonio Palermo, pokazuje jak przyrządzić prawdziwą włoską carbonarę.

Prawdziwa włoska carbonara składa się z bekonu (boczku), żółtek i oczywiście makaronu i parmezanu. Polacy ją bardzo spolszczyli i dodają jeszcze śmietanę oraz pieczarki. - To będzie prawdziwy włoski przepis. Carbonara nie jest skomplikowana, o czym będziesz mogła się za chwilę przekonać - mówi Antonio Palermo, który od 15 lat mieszka w Polsce, a konkretnie w Będzinie.

Mieszkanie za czytanie

Carbonara po raz pierwszy została zarejestrowana tuż po II wojnie światowej w Rzymie, było to w 1944 roku.

Do przygotowania będziemy potrzebować duży garnek, oliwę, sól, pieprz, bekon lub boczek, 4 jaja i oczywiście parmezan. Ostatni składnik możemy zastąpić także serem pecorino.

- Od czego zaczynamy - pytam?
- Zacznijmy od tego, że oddzielisz żółtka od białek, ponieważ do carbonary będziemy potrzebowali tylko żółtek. W tym czasie ja pokroję w kostkę boczek - tłumaczy Antonio.

Do dużego garnka wlewamy wodę, dolewamy oliwę extra vergine. Wodę należy posolić solą morską. Garnek przykrywamy pokrywką. W międzyczasie trzeba podsmażyć boczek oczywiście na oliwie.

- Bardzo ważny jest dobry makaron. Trzeba pamiętać, że najlepiej go ugotować al dente. Jak sprawdzić kiedy jest dobry? Wystarczy dokładnie pilnować czasu gotowania, parę chwil przed upływem wyznaczonego czasu, wyciągamy jedną rurkę makaronu. Przekrawamy na pół. Makaron jest dobry, jeśli ma w środku cienką biała obwódkę. Wtedy jest idealnie al dente. Zawsze odlewam odrobinę wody, w której gotował się makaron do osobnego naczynia. Ja wybieram do tego małą filiżankę - tłumaczy Antonio.

- A po co ta woda? - dopytuję.

- To bardzo proste. Podlewamy makaron wodą, w chwili gdy będziemy mieszać go z pozostałymi składnikami - tłumaczy.

Ugotowany makaron, w tym wypadku penne ( w kształcie rurek) mieszamy z boczkiem i żółtkami na patelni. Nakładamy do miseczek lub na talerz. Tak przygotowaną carbonarę według uznania posypujemy świeżo zmielonym pieprzem i parmezanem.

- Jak widzisz przepis jest bardzo smaczny i bardzo prosty w przygotowaniu. Polecam do tego oczywiście lampkę włoskiego wina - kończy Antonio.

Katarzyna Kapusta

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.