Edyta Hanszke

Woda z kranu lepsza niż ze sklepu. Opolskie miasta i gminy oraz ich spółki wodociągowe zachęcają mieszkańców do picia kranówki

Pierwszy zdrój wodny zamontowano pilotażowo w ub.r. w PSP nr 14 w Opolu.Od początku tego roku kolejne 12 pojawiło się w opolskich szkołach podstawowych Fot. Archiwum WiK opole Pierwszy zdrój wodny zamontowano pilotażowo w ub.r. w PSP nr 14 w Opolu.Od początku tego roku kolejne 12 pojawiło się w opolskich szkołach podstawowych i średnich.
Edyta Hanszke

Kupujemy i pijemy byle co, bo w plastiku. Przykład zakupionej wody: mineralizacja 338,10 mg na litr. W naszej studni w Raszowej tak zwana „Raszowianka” ma 453 mg na litr - napisał na facebookowym profilu wójt Tarnowa Opolskiego. I zainicjował dyskusję.

„Woda oligoceńska, która kosztuje grosze i jest w naszych kranach” - kontynuował Krzysztof Mutz we wpisie, który zilustrował etykietą butelkowanej, wody ze sklepu i wynikami badań „Raszowianki” przeprowadzonymi przez laboratorium WiK w Opolu. - Jak to mówi Jurek Owsiak, róbta, co chceta, ja piję wodę z kranu - skwitował wójt .

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Edyta Hanszke

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.